Misiek
VIP
Mozna przedluzyc ale wedlug ichnego prawa auto powinno byc w momencie przedluzania SORN'u w UK. Ale kto to sprawdzi...

waldek77 napisał:Wejdz sobie na stronę -jak długo anglikiem po polsce- tam wszystkiego się dowiesz.Pozdrawiam :banan:
voltra napisał:Pokazałem MOT (kserowali), umowę i dowód rejestracyjny. Ubezpieczenie jest pewne, w wypadku kolizji z mojej winy PZU normalnie wypłaca pieniądze. Oczywiście staram się jak mogę żeby tego nie potwierdzać i mam nadzieje że nie będę musiał
Wiem ze Polska wiele rzeczy kwestionuje ale ubezpieczyciel potraktowal MOT jako dokument potwierdzający sprawnosc pojazdu.
Obrazek
poti89 napisał:ma ktos swieze info nt ubezpieczenia w PZU za 99zl w ostatnim okresie??
polaris300 napisał:Chcialbym dodac cos do tematu ubezpieczenia anglika w polsce.nie bede wyliczal w ilu ubezpieczalniach probowalem to zrobic i na rozne okresy.Final sprawy to trzeba udac sie do agenta Allianz (tego nie da rady na necie) i poprosic go ubezpieczenie przez system FELICJA,standardowy jest Allianz Direct ale tam auto musi miec polskie tablice jak wszedzie.Minus jest taki ze tylko OC mozna kupic,ale to jest legalne na pewno.Robilem to w Lutym 2010r.Pozdrawiam wszystkich.
Misiek napisał:To nie latwiej Ci wykupic krotkoterminowe angielskie?
Sprawdz: http://forum.angliki.info/krotkoterminowe-ubezpieczenie-anglika-vt28.htm
artoor200sx napisał:Misiek napisał:To nie latwiej Ci wykupic krotkoterminowe angielskie?
Sprawdz: http://forum.angliki.info/krotkoterminowe-ubezpieczenie-anglika-vt28.htm
Moze byc nawet angielskie , sprawdzilem wszystkie podane linki , ale nic z tego :/ Na pierwszej stronie nie moglem wybrac modelu starszego niz 10 lat , a w pozostalych wogole nie moglem wybrac auta Nissan Skyline . Ps mam 25 lat , auto z 96 roku .
KamilAR147 napisał:(...) pomnik zwyciestwa panstwa polskiego nad jego obywatelem.
KamilAR147 napisał:Ubezpieczenie roczne dadza wam ale tylko wtedy kiedy wyrejestrujecie z UK i macie zamiar zarejstrowac je w Pl, jak tego nie zrobicie to macie napisane w kazdej umowie ze ubezpieczyciel wypowie wam umowe, a jak sobie zapomni o tym to w razie dzwona straty i tak ida na was.