Co do wentylatora to silnik z obudową zostawiasz angielski.
Różnica jest w wirniku.
Bardzo prosto to przerobić. Wycinasz angielski wirnik (lepiej wyciąć niż zbijać z ośki bo jest mocno osadzony).
Kupujesz wentylator od Fiata Brawo Brawa.
Wyciągasz silnik z obudowy i używając bolca zbijasz wirnik z silnika (Powinien zejść dość łatwo, można użyć WD40)
Zdjęty wirnik nabijasz na ten od Land Rover'a.
Mierzyłem je mają identyczny promień i identyczna długość łopatek.
Działa idealnie i nie trzeba nic pasować z obudowa silnika.
Warto odkręcić silnik od tego plastiku (Jest na 2 śrubki) i przedmuchać go kompresorem, oraz dać tam trochę oliwy.
Już 14 silników tak zrobiłem i wszyscy są zadowoleni z siły nawiewu.
Jeżeli natomiast chodzi o wiązki elektryczne to najlepiej jest tutaj stosować taką zasadę że obiera się łączone kable z izolacji.
Odcina się kilka wąsów i wkręca jeden kabel w drugi następnie oblewa cyną i zabezpiecza koszulka termokurczliwą.
I nie róbcie wszystkiego jednym przekrojem kabla i jednym kolorem bo jak takie widzę to cycki opadają.
W praktyce najlepiej kupić sobie jakieś wiązki ze złomowiska i lecieć przekrojami kabla, a jak macie takie zaparcie jak ja to dobierać także kolorami.
Po ułożeniu wiązki NIE IZOLUJEMY TEGO taśmą izolacyjną z marketu bo taka bankowo latem się porozkleja.
Kupcie solidną taśmę parcianą która kosztuje 8-12zł.
Taśma ta ma tez tą zaletę że wiązki nie stukają pod deską.
Wygłuszenia nie róbcie tymi tandetnymi matami które od zimna skruszeją.
Do tego jest odpowiednia mata z aluminiowa warstwa od spodu.
Na otwory i nierówności po spawach ja naklejam matę z włókna szklanego i zalewam masa epoksydową.
Potem szlifowanie podkład lakierniczy i malowanie całej ściany grodziowej.
Nie ma opcji by rdza tam weszła.