• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

sprzedaż anglika po przekładce

jumpol

Gaduła
Dołączył
11.08.2009
Postów
85
Punktów
2
Dokładnie tak jak kolega Sawik napisał,
w Niemczech dobre samochody są już dużo droższe niż w Polsce.
Gdyby auto w Niemczech miało bezwypadkową przeszłość i miało mały przebieg to zapewne w dalszym ciągu jeździło by po niemieckich drogach, w dobrych cena są tylko auta w jakiś sposób uszkodzone mniej lub więcej ale zawsze, im młodszy i droższy samochód tym musi być bardziej uszkodzony aby opłacało się go sprowadzić, naprawić i sprzedać z zyskiem.
W Anglii jest inaczej, samochód z np. uszkodzoną uszczelką pod głowicą potrafi być tańszy o nawet 800 funtów i wcale nie trzeba go szukać na ubezpieczalniach.
Sam sprowadzam samochody z UK do przekładki i na części i jeszcze nie miałem auta do przełożenia z kat. D.
Niewątpliwe jest to, że każdy chciałby samochód z Niemiec nie bity z małym przebiegiem w dieslu i idealnym stanie ale jest to nierealne, takie strzały trafiają się 1/10000.
 

jarozamocny

Początkujący
Dołączył
27.12.2009
Postów
17
Punktów
1
Miasto
Szczecin
Jak szukasz w okolicach Berlina to już od dawna wiadomo , że nic nie znajdziesz :eek:kulary:
Poza Tym Ty mówisz to z punktu widzenia osoby , która ściąga i sprzedaje auta :happy:
czyli siłą rzeczy musisz na tym zarobić odpowiednio by CI się to opłacało -Twoj biznes.
Są jeszcze ludzie w Polsce , którzy z przyczyn ekonomicznych lub poprostu nie chcąc komuś nabijać kieszeni za prostą robotę , potrafią pojechać sami i znaleźć auto gdzieś pod Holenderską np granicą ( kolega ściągał, albo w okolicach Frankfurtu nad Menem) i przywieźć auto dla siebie odpadają wtedy Twoje koszty i zaczyna się opłacać : :zdrowie: :banan: :banan: :jee:

** Dodano: 02-01-2010, 14:08 **
Jestem w stanie zgodzić się z jedną rzeczą , a mianowicie , że w Anglii auto pozornie uszkodzone lub nie znacznie dużo bardziej traci na wartości niż niemieckie -- tu się zgadzamy :klaszcze: :thumb: :thumb: :banan: :jee:
 

xxxx

Uczestnik
Dołączył
10.12.2009
Postów
28
Punktów
1
Miasto
po
w tych linkach to dałeś porównanie po pierwsze auta w kombi są tańsze niż w chathbacku, a po drógie to w niemczech to automat co też zanirza jego wartość mniej więcej to auto w Polsce wyjdzie 24000zł i zapewniam Cie, że w tej cenie byś go nie sprzedał. Czy handel autami to jest taka prosta praca wie ten który handluje, a jak znam życie to Twój kolega pojechał do tych Niemiec z jakimś handlarzem który go na miejcu itak zrobił na 300-400 euro. Zresztą po Twoim porównaniu widać, że o sprowadzaniu aut nie masz zielonego pojęcia
 

ghostwriter

Uczestnik
Dołączył
24.03.2009
Postów
29
Punktów
5
Miasto
Tarnów
Jakby każdy chciał auto z Niemiec z małym przebiegiem, nie bite i w dobrych pieniądzach to przekładki by nie istniały, a jednak rzeczywistość jest inna.
 

jarozamocny

Początkujący
Dołączył
27.12.2009
Postów
17
Punktów
1
Miasto
Szczecin
Czy handel autami to jest taka prosta praca wie ten który handluje, a jak znam życie to Twój kolega pojechał do tych Niemiec z jakimś handlarzem który go na miejcu itak zrobił na 300-400 euro. Zresztą po Twoim porównaniu widać, że o sprowadzaniu aut nie masz zielonego pojęcia[/quote]



:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Z handlarzem nie pojechał , nie rozumiem skąd takie domniemanie , chłopak zna trochę język więc cóż to za problem pojechać na miejsce , kupić gazetę , dzwonić ?
Nie próbuj mi wciskać , że nie mam pojęcia bo wiem doskonale o czym mówię . Prosta to jest robota co nie znaczy , że łatwo jest zarobić osobom , które się tym zajmują .
Wystarczy mieć pojęcie o autach , znać trochę języka i nie musisz mieć żadnych więcej kwalifikacji. Troszkę kapitału i przeciętny Kowalski może działać. No spójrzmy prawdzie w oczy ? Zrobienie przekładki prowadzenie działalności w sensie warsztatu jest o niebo trudniejszą sprawą niż sprowadzanie aut. Więc proszę CIę ,
A co do tego porównania tych linków ,to było robione w 2 minuty nawet nie spojrzałem , że to combi a zresztą skoro ty taki jesteś znawca tematu :lol: to zapewne wiesz , że z Niemiec z internetu aut sie nie szuka .

:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:

** Dodano: 02-01-2010, 17:20 **
A zresztą ta dyskusja nie ma najmniejszego sensu , każdy chce pracować i godnie na tym zarabiać , zarówno ten co ściąga auta jak i ten co prowadzi warsztat i przekłada angliki.
Mnie nie stać na to by zaoszczędzić swój czas i oddać auto do przekładki ani na to by zaoszczędzić czas i zlecić sprowadzenie handlarzowi dlatego robie to sam skoro potrafię.

pozdro
 

xxxx

Uczestnik
Dołączył
10.12.2009
Postów
28
Punktów
1
Miasto
po
Moje zdanie jest takie, że prowadzenie własnego interesu i nieważne czy to jest auto handel czy warsztat samochodowy restauracja, hotel czy budka z lodami nie jest łatwą pracą i powiedzenie "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" jest najbardziej na miejscu bo fajnie jest liczyć komuś zboku pieniądze, które zarabia tylko gorzej jest jak się sam za to weźmiesz i wtedy widzisz, że wcale tak kolorowo nie jest.

Przykład Twojego kolegi jest ok tylko on jest jeden na milion bo ja znam inny facet z mojej miejscowości kilka lat temu chciał koniecznie mojego passata b5 (to były jeszcze takie czasy kiedy te pasaty kosztowały około 30000zł) ja chciałem za swojego 32000 zarejestrowanego w PL z salonu bo to było po prostu moje auto, które kupiłem nowe i nim jeździłem. Stwierdził, że sam sobie pojedzie i kupi taniej i efekt był taki przywiózł rok starszego czerwień meksykańską i zarejestrowany go wyszedł 35000zł. Kolejny przykład pojechał mój kolega sam do Belgi bo golfa 4 wrócił vw polo w kombi i mogę tak pisać w nieskończoność. Także chwała koledze za to, że jest taki zaradny bo jestem pewny, że co niektórzy jak by pojechali ze mną czy z Tobą do Niemiec, Belgi, Francji itd i zabrał byś im nawigacje to by mieli problem z powrotem do domu. Właśnie na tym tacy ludzie jak ja zarabiają tak samo zarabiają warsztaty przekładające auta bo większości przypadków by było tak, że jak by sobie jeden z drugim zaczęli przekładać sami auto to ta przekładka kosztowała by dwa razy tyle co w warsztacie. Zawsze mówię ludziom którym się moje ceny nie podobają jedz przywieź sam, a na pewno będzie więcej Cię to kosztować dlatego jak czegoś nie umiem robić albo nie jestem do końca pewny to wole zapłacić i mieć spokój bo wiem, że jak zacznę sam kombinować to będzie mnie to więcej kosztowało pieniędzy czasu i nerwów
 

sawik

Anglikomaniak
Dołączył
4.04.2009
Postów
712
Punktów
25
Wiek
48
Miasto
pabianice
widzisz -- jak warsztat mówi za przekładkę 3000 to takiemu kowalskiemu się wydaje że to strasznie drogo i idzie do gościa z allegro za 1500 -- a najlepsze jest to ze oczekuje takiej samej jakości :) bo warsztaty to się dorabiają kokosów na klientach :) (pozdrowienia dla marcinka )
 

cyranek

Anglikomaniak
Dołączył
18.04.2009
Postów
373
Punktów
9
Miasto
Wadowice
jedziesz do gościa z allegro, podstawiasz freelandera i wyjeźdzasz z maglownicą "zastępczą" z Opla i gumkami przyciętymi nożem a o obudowie nagrzewnicy już nie wspomnę !!!!!
 

rys00

Zaufany warsztat
Dołączył
20.03.2009
Postów
3628
Punktów
493
Miasto
łódzkie
a później przyjeżdża taki freelek i gościu mdleje jak słyszy że za poprawienie tego mówie mu 5 tys :tudu:
 

jnahib

Bywalec
Dołączył
17.09.2009
Postów
69
Punktów
0
Miasto
Ostróda
Ja wam coś napisze jeżdżę Bora ktora kupil mi szwagier w angli i dałem ją do przekładki mechanikowi którego zupełnie nie znałem ponad 200 km od mojego zamieszkania jeżdze przełożonym autem od pazdziernika i nic sie nie dzieje z moim autem w moim mieście jest komis który ma inne komisy w innych miastach a na tych komisach jak sie przyglądałem przed kupnem swojej Bory z Anglii nie znalazł bym przynajmniej 10% samochodów które nie były naprawiane i nie ma znaczenie czy te auto było drogie czy tanie nie ma się co oszukiwać żeby zarobić na aucie z niemiec trzeba je kupić rozbite ,tanio zrobić i sprzedć to się wtedy zarobi i taka jest prawda skończyły się czasy dobrych aut z Niemiec! Pozdrawiam
 
Do góry Bottom