gumis
Anglikomaniak
nawet mam ze 4 opony do spalenia 

Auto-Mis napisał:Jak ten czas za:cenzura:dala. Projekt nowelizacji zostal przedstawiny nie w marcu a w grudniu 2008. Tutaj jego tresc: http://bip.mi.gov.pl/pl/bip/projekt..._ust_prawo_r_drog/px_projekt_prd_09_10_08.pdf
Anglikow dotyczy Art. 81 punkt 3 ktory brzmi:
Okresowe badanie techniczne po raz pierwszy jest przeprowadzane przed pierwsza
rejestracja pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Badaniu temu nie podlega:
(...)
– z wyjatkiem taksówki osobowej, pojazdu uprzywilejowanego lub pojazdu odpowiednio
przystosowanego lub wyposaonego zgodnie z przepisami o przewozie drogowym towarów
niebezpiecznych, pojazdu z zamontowanym urzadzeniem technicznym podlegajacym
dozorowi technicznemu oraz pojazdu przystosowanego konstrukcyjnie do ruchu
lewostronnego.
A swoją drogą znalazłem też niesprawdzoną wprawdzie jeszcze wiadomość,że istnieje w Polsce SKP w miejscowosci Brachlewo która wykonuje takie przeglądy bez problemu,Dzwoniłem ale widocznie już dziś nie pracują.Jakby ktoś próbował dzwonić podaje zdobyty telefon 55-279-45-21.Sam będe dzwonił dopiero w poniedziałek,jakby ktoś dodzwonił się jutro czekam na odpowiedz.zell napisał:Cytat
Warszawa, 15 lutego 2008 r.
MINISTER INFRASTRUKTURY
TD5t-0701-04/08
Pan
Bronisław Komorowski
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Szanowny Panie Marszałku!
Odpowiadając na pismo z dnia 29 stycznia 2008 r. nr SPS-023-717/08 przekazujące
interpelacje posła Jerzego Kozdronia, w sprawie wyjaśnienia stosowania prawa krajowego
w zakresie wymagań technicznych, jakie powinny spełniać pojazdy samochodowe
rejestrowane w Polsce, uprzejmie informuje, że Dyrektywa Rady Nr 70/311/EWG odnoszącą
sie do układów kierowniczych pojazdów silnikowych i ich przyczep, nie dotyczy usytuowania
kierownicy w pojeździe. Dyrektywa ta określa szczegółowe warunki techniczne badan
układów kierowniczych dla pojazdów, bez względu na usytuowanie układu kierowniczego.
Jest to jedna z 60 Dyrektyw cząstkowych Unii Europejskiej, której spełnienie jest wymagane
w procedurze homologacji typu pojazdu, czyli pojazdu jako całości.
Odnosząc sie do pytania 1 zawartego w interpelacji uprzejmie informuje,
że przedmiotowa Dyrektywa Rady Nr 70/311/EWG została już zaimplementowana
do polskiego systemu prawnego w Załączniku nr 9 Lp. 5 do rozporządzenia Ministra
Infrastruktury z dnia 24 października 2005 r. w sprawie homologacji typu pojazdów
samochodowych i przyczep (Dz. U. Nr 238 poz. 2010 z pózn. zm.).
Przepis § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
(Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262, z pózn. zm.), jednoznacznie wskazuje, że kierownica
w pojeździe o liczbie kół większej ni trzy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie
prędkości przekraczającej 40 km/h, nie powinna być umieszczona po prawej stronie pojazdu.
Przepisy zawarte w Konwencji o ruchu drogowym, sporządzonej w Wiedniu w dniu
8 listopada 1968 r. ( Dz. U. z 1988 r. Nr 5, poz. 40, z pózn. zm. ), mającej na celu zwiększenie
bezpieczeństwa na drogach, stanowią w szczególności w art. 7 ust. 1, że użytkownicy drogi
powinni unikać zakłóceń ruchu lub narażania go na niebezpieczeństwo poprzez unikanie
wszelkiego zachowania, które mogłoby stanowić niebezpieczeństwo lub utrudnianie ruchu,
narazić na niebezpieczeństwo osoby albo wyrządzić szkodę własności publicznej
lub prywatnej.
Jak wynika z powyższego, umiejscowienie kierownicy w pojeździe w stosunku
do kierunku jazdy jest na tyle istotne, że międzynarodowe przepisy homologacyjne, jak
i równoważne polskie przepisy nakazują ścisłe rozróżnienie kierunku ruchu, do którego dany
pojazd jest przystosowany. Jest to szczegółowo odnotowywane w dokumentacji
homologacyjnej oraz potwierdzane w wyciągu ze świadectwa homologacji wydawanym na
potrzeby rejestracji pojazdów. Aspekt umiejscowienia kierownicy oraz możliwość zmiany jej
miejsca muszą być ściśle nadzorowane w procesie dopuszczenia pojazdu do ruchu z uwagi na
możliwości konstrukcyjne pojazdu.
Biorąc pod uwagę powyżej przywołane przepisy, a także w oparciu o art. 67 ust. 1
ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108,
poz. 908, z pózn. zm.), Minister Infrastruktury w wyjątkowych indywidualnych sprawach
wydaje decyzje administracyjne zezwalające na poruszanie się po drogach polskich pojazdem
z kierownica umieszczona po prawej stronie (pojazdy specjalne, w których wykonywana
funkcja wymaga aby kierowca znajdował sie po prawej stronie - np. zamiatarki uliczne;
pojazdy pracowników ambasad i placówek dyplomatycznych na czas ich pobytu w Polsce -
na zasadach wzajemności).
Odnosząc sie do pytania 2 zawartego w interpelacji należy wskazać, że w związku
z faktem, iż przywołana Dyrektywa Rady Nr 70/311/EWG została już zaimplementowana,
nie istnieje potrzeba wydania pisma okólnego w przedmiotowej sprawie. Badanie techniczne
przeprowadzane na stacji kontroli pojazdów przez diagnostę, ma zasadniczy wpływ na
bezpieczeństwo ruchu drogowego. Diagnosta dokonując przeglądu technicznego pojazdu ma
za zadanie jednoznacznie określić, czy pojazd spełnia, czy te nie spełnia wymagań
bezpieczeństwa w ruchu drogowym, określonych szczegółowo w art. 66 ustawy - Prawo
o ruchu drogowym. Umieszczenie kierownicy po prawej stronie w warunkach ruchu
prawostronnego jaki obowiązuje w Polsce oraz w większości krajów UE, ma znaczny wpływ
na pogorszenie bezpieczeństwa na drodze. Takie umieszczenie kierownicy w pojeździe
utrudnia, a w skrajnych przypadkach uniemożliwia bezpieczne wykonywanie manewrów
np. wyprzedzania w ruchu drogowym, dlatego te nie właściwe byłoby dopuszczanie
do ruchu wszystkich pojazdów, w tym take osobowych, z kierownica umieszczona po
prawej stronie. Tak wiec wynik badania technicznego pojazdu wyposażonego w kierownice
umieszczona po prawej stronie będzie negatywny.
Przedstawione powyżej stanowisko oraz argumentacja Ministerstwa Infrastruktury
w przedmiotowej sprawie znalazła odzwierciedlenie w wyrokach Wojewódzkiego Sadu
Administracyjnego otrzymującego w mocy decyzje Ministra Infrastruktury w zakresie
odmowy udzielenia odstępstwa od warunków technicznych w zakresie umieszczenia
kierownicy po prawej stronie.
Z poważaniem,
Z upoważnienia
Ministra Infrastruktury
Tadeusz Jarmuziewicz
Sekretarz Stanu
Cytat
(Dz. U. z 2003r. Nr 32, poz. 262 z późn. zm.)
§ 9. 1. Pojazd powinien być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby:
2. Kierownica w pojeździe o liczbie kół większej niż trzy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości przekraczającej 40 km/h, nie powinna być umieszczona po prawej stronie pojazdu.
3. Przepis ust. 2 stosuje się do pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy po dniu 31 grudnia 1984 r.
standerus napisał:Odpowiadając na pytanie z topicu - czego chcemy?? ja chcę mieć możliwość zarejestrować swoje auto, które posiadam od kilku lat i zdarzyło się mi powrócić nim do kraju.
Ja wokół tematu kręcę się od lutego. było pisane w wielu miejscach wiele i:
-odmowa zarejestrowania auta z kierownicą z prawej strony nie ma podstaw prawnych. To widzimisię naszych pasożytów, które dla własnego spokoju rozciągają zapis Dz.U.32 z 2003 pozycja 262. , dział3 rozdz1,pkt 2 mówiący że : „kierownica w pojeździe o liczbie kół większej niż trzy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości powyżej 40km/h nie powinna być umieszczona po prawej stronie pojazdu” Nasze drogie pasożyty zrozumiały że nie może. Jaka jest różnica między powinna a musi rozumie nawet mój 5 letni syn, niestety nasze państwo jest chyba lekko opóźnione w rozwoju... Dla przykładu - dzieci muszą chodzić do szkoły, ale tylko powinny dobrze się uczyć. Polskie państwo źle zaimplementowało dyrektywy unijne i teraz rżnie głupa udając ze problemu nie ma, same łamiąc wyroki i ETS (jak choćby akcyza) jak i NSA (wyrok I FSK 945/07, mówiący o wyższości prawa unijnego nad polskim).
- Idziemy do wydziału komunikacji, chcemy złożyć wniosek o rejestrację, mówimy w okienku że nie wiemy co i jak. pokazujemy przegląd z innego kraju UE w tym przypadku MOT lub NCT. Pani odsyła do kierownika wydziału (opisuję tylko moją sytuację). Ten mówi że bez polskiego przeglądu ani dudu. Prosimy na piśmie, z jego podpisem i powołaniem się na akty prawne tej decyzji. Pan robi się bardzo zmieszany i nagle zaczyna nas lubieć. Mówi żeby pisać pismo do ministerstwa infrastruktury z prośbą o odstępstwo od Dz.U.32 z 2003 pozycja 262. , dział3 rozdz1,pkt 2. W ministerstwie odsyłają nam wniosek z prośbą o uzupełnienie wymaganych danych - zrobienie przeglądu wskazującego jakie zmiany konstrukcyjne uniemożliwiają rejestrację, zdjęć auta i wnętrza, opłatę 10pln, dowód zapłacenia akcyzy bądź vatu i takie tam. Telefonicznie dowiedziałem że zgodę taka wydają tylko zamiatarkom i autom korpusu dyplomatycznego. Więc decyzja będzie jedna - odmowna, ale urzędnik z ministerstwa podpisze się pod nią podając podstawy prawne. To otwiera nam możliwość pozwania ministerstwa nawet w ETS jak nas ułańska fantazja poniesie. Mamy podstawę do ew roszczeń w stosunku do Min Infr. dotyczących np zwrotu poniesionych kosztów przekładki (to tylko taki mój pomysł :wack: )
- Po uzyskaniu negatywnego wyniku przeglądu zerowego odwołujemy się do samorządowego kolegium odwoławczego wskazując między innymi na niezgodność polskiego prawa z dyrektywami UE nr: 77/649/EWG (dot. pola widzenia kierowców) i 70/311/EWG (dot. układów kierowniczych) z późniejszymi zmianami. . Ta ostatnia mówi wprost: “Państwa członkowskie nie mogą odmówić pojazdowi silnikowemu przyznania świadectwa homologacji EWG ani homologacji krajowej ze względu na jego układ kierowniczy, jeżeli układ ten spełnia wymogi zawarte w niniejszej dyrektywie.” Nie ma przy tym znaczenia, czy ruch w danym kraju jest prawo- czy lewostronny. Należy tez wskazać na precedens - wyrok Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z lipca 2008 roku, które uchyliło i skierowało do ponownego rozpatrzenia decyzję o odmowie zarejestrowania “anglika” przez urząd powiatowy w Kwidzynie. Kolegium powołuje się właśnie na te dyrektywy i wyższość prawa wspólnotowego nad krajowym. - Dyrektywa UE podlega implementacji, nie jest stosowana bezpośrednio – broni się Mikołaj Karpiński z resortu infrastruktury. Jednak i ten argument został zbity. W ocenie SKO w Gdańsku dyrektywa 70/311/EWG “nie została w sposób prawidłowy implementowana do systemu prawa krajowego, bowiem de facto nie doprowadzono do harmonizacji tego prawa z normami w niej zawartymi”.
A ja swoją drogą zastanawiam co się musi stać zeby wreszcie ten problem dostrzeżono i coś z nim zrobiono. chyba trzeba by zrobić mały zlot w Wawie przed ministerstwem i popalić trochę opon, może wtedy kacyki z politycznego nadania poświęciłyby sprawie chwilę.
Pozdrawiam.