masz racje kolego chyba nigdy nie dam rady zrobic przekladki w dwa dni chyba naprawde jestem jakis powolny czy cos np. dzis wziołem sie za sprzatanie generalne w autach i odkurzanie dywanów,foteli,mycie szyb wewnątrz,deska plakiem,boczki,klamki.lusterko,mycie (wygranym w konkursie) szamponem,wynoszenie bałaganu z bagażnika,żaróweczka postojowego,schowki z papierków itp. i zajeło mi to 7 h dwa auta i dobrze że zaczeło padać bo z 2 h jeszcze bym porobił :tudu: