robią,robią, jest mase ogłoszen na all. za 2-2.5 z czesciami, gadka że jest jak orginał klientowi a pozniej niech sie martwi, jak sie nie zabije to później stres że nie może sprzedać, choć też przez to cierpią inni bo freelander już sie kojarzy z wrakiem, jest w zasadzie autem niesprzedawalnym
pomysłowosć niektórych jest porażajaca: drut, pianka montażowa, magle od 20 letnich opli klimy na weze od odkurzaczy lub rury spiro albo jak na ost foto wogóle bez puszki klimy bo "sie nie zmiesciła" nie wyciete wloty powietrza i inne wynalazki, niektórych aż niechce mi sie poprawiać bo nie ma co do czego, o instalacji nie ma co wspominac,