Sorry czytam te wypowiedzi i nie mogę zrozumieć jednej rzeczy. Ktoś się ogłasza że może załatwić auta z Anglii. Wiadome jest że z Copart lub E-Bay najczęściej. Wiele ludzi nie ma do tego dostępu wiec ktośkto ma i załatwi wszystkie formalności chce coś na tym zarobić i przywieść lub załatwić konkretne auto pod konkretnego klienta.
Sam sprowadzam auta z Anglii ale zawsze idą na allegro i tam są ogłaszane. Ludzie piszą '' masz może np. X z 2004r. ? '' Nie to tak nie działa. Jak ktoś coś ma to ogłasza na forum, alle.. lub innych portalach.
Jeżeli chce się coś konkretnego, żeby np. wylicytować na Copar-cie to wiąże się to z kilkoma rzeczami.
Po pierwsze: licytuję auto dla klienta X. Konkretny model, marka, kolor, silnik itp itd. Po wylicytowaniu X stwierdza jednak że nie chce albo znalazł taniej. Więc ja tego auta nie chce, nie potrzebuje, nie podoba mi się - czy jakikolwiek inny powód. Na Copart trzeba zapłacić karę za nieodebranie auta które się wylicytowało w kwocie 10 % od ceny zakupu ale nie mniej niż 200 funtów. Więc nici z interesu i tylko koszta.
Ja zawszę biorę robię tak: Ktoś che auto - mówi że do 1200 funtów może zapłacić. Więc na początek biorę zaliczkę w wysokości kary od tej kwoty ( w tym przypadku 200 funtów ). Jest to swojego rodzaju zabezpieczeniem. Wszystko oczywiście poparte umową itp itd.
Klient chce, wpłacił ten zadatek - więc wszystko ok - płaci za auto i transport. Oczywiście mam swoje osoby od transportu i konto na Copart. Załatwię V5 jeżeli nie ma - I za to biorę jakąś ustaloną wcześniej prowizję. Uważam że ma to ręce i nogi. Tak to wygląda. My nie mamy pod domami tysiące aut - jak to się niektórzy chwalą, do wyboru do koloru. Kupujemy to co według nas się sprzeda i ogłaszamy w polsce po sprowadzeniu auta. Dodatkowo dla zainteresowanych można ściągnąć konkretne auto - za jakąś tam opłatą.
Czasem przekładka, czasem na części - często wywóz świeżych aut z powrotem do Anglii.
Ot - cała prawda o handlu autami.
P.S Jak ktoś coś potrzebuje proszę dać znać

Zasady są przejrzyste
