• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Akcyza na samochody

daniel15061976

Gaduła
Dołączył
28.08.2011
Postów
77
Punktów
0
Miasto
jedwabno
Nie licz na możliwość rejestracji, prędzej auto ci zardzewieje. Co do akcyzy to nie rwij się. Nikt ci tego nie sprawdzi, a za jakiś czas jak ktoś przy opłatach akcyzy zapyta cię o date sprowadzenia auta powiesz że tydzień temu przyjechało (np. na lawecie z niemiec - tam sobie np. stało). Do akcyzy przegląd nie potrzebny.
 

adasko87

Początkujący
Dołączył
27.11.2011
Postów
16
Punktów
0
Miasto
Kowal
Witam. czy w UC muszę mieć tłumaczenie v561 czy może da się cło opłacić bez tłumaczenia?
 

daniel15061976

Gaduła
Dołączył
28.08.2011
Postów
77
Punktów
0
Miasto
jedwabno
Może i nie, ale może musisz zależy od urzędu. I tak tłumaczenie cię nie ominie do WK. Tak że nie trać czasu i nerwów tłumacz i miej przy sobie we wszystkich instytucjach po co się wracać.
 

adasko87

Początkujący
Dołączył
27.11.2011
Postów
16
Punktów
0
Miasto
Kowal
witam dzisiaj v561 zostało przetłumaczone UC już załatwiłem;) została jeszcze skarbówka i mam pytanie Czy w skarbówce potrzebny jest przegląd czy nie? Trzeba się śpieszyć ze skarbówką?
 

daniel15061976

Gaduła
Dołączył
28.08.2011
Postów
77
Punktów
0
Miasto
jedwabno
Skarbówka potrzebna jest do rejestracji, przegląd ich nie interesuje. Jeśli sprowadziłeś pojazd na mienie to załatwiaj bo to nic nie kosztuje a pare dni trwa, jeśli nie na mienie to chyba nie trzeba się śpieszyć tylko załatwić po przekładce lub w jej trakcie, aby machnąć przegląd w zaprzyjaźnionej stacji - nie musi być okręgowa jak wielu twierdzi ( tylko przegląd tzw. celny za 160 zł) i wziąć komplet papierów do WK i zarejestrować bryczke.. Najlepiej zadzwoń do swojego US i zapytaj. Pozdrawiam
 

adasko87

Początkujący
Dołączył
27.11.2011
Postów
16
Punktów
0
Miasto
Kowal
właśnie się zastanawiam czy chcą ten przegląd w skarbówce czy nie? Bo kobitka która mi wypełniała kwity do US wpisała w załącznikach ZAŚWIADCZENIE O PRZEPROWADZONYM BADANIU TECHNICZNYM. Ale po niedzieli zadzwonię albo odwiedzę US i się zorientuje co i jak?
daniel15061976 dzięki za podpowiedz
 

daniel15061976

Gaduła
Dołączył
28.08.2011
Postów
77
Punktów
0
Miasto
jedwabno
Sprawdziłem swoje papiery i tak: pierw załatwiłem sobie UC (pamiętaj o dacie sprowadzenia pisz ok. 10 dni - nikt tego nie sprawdzi kiedy faktycznie auto wjechało do Polski - jak dłużej może być kara), następnie zaczęłem przekładkę w jej trakcie załatwiłem papiery w US ( także nie miałem przeglądu w tym momencie) odebrałem zaświadczenie z US, po ukończeniu przekładki zrobiłem przegląd - 160 zł. Następnie udałem się do WK gdzie zrobiłem opłaty ( 500 zł opłata recyklingowa i ok. 270 zł tablice i rejestracja). Czas operacji UC (olsztyn) wniosek o 9 rano, o 14 odbiór zaświadczenia, US (szczytno) - na drugi dzień, WK 2 godziny. Wszystko bez jakich kolwiek problemów i utrudnień, jak to większość opisuje.
 

adasko87

Początkujący
Dołączył
27.11.2011
Postów
16
Punktów
0
Miasto
Kowal
Witam. Trochę mnie nie było ale wracając do tematu. W Urzędzie Skarbowym nie jest potrzebny przegląd auta do wystawienia zaświadczenia. Chociaż pani urzędniczka takowy ode mnie na początku chciała. Po krótkiej dyskusji jednak zgodziła się z moim zdaniem i nie robiła sobie dodatkowej roboty za który odpowiada Wydział Komunikacji. Dzięki wszystkim za pomoc:)
 

mapet250

Nowy
Dołączył
11.05.2012
Postów
1
Punktów
0
Miasto
śląsk
Witam serdecznie.

Wiem ze temat akcyzy jest tu wałkowany non stop ale odpowiedzi na moj problem nie znalazlem dlatego zwracam sie z prosba do Was.

Mianowicie, kupilem passata (na terenie Polski) z kierownica po prawej stronie od Polaka mieszkajacego w Anglii. Spisalismy polska umowe z jego polskimi danymi oraz polskim adresem zamieszkania.

Moje pytanie brzmi nastepujaco.

Kto ma zaplacic akcyze? On upiera sie ze jej nie powinien placic i nie zrobi tego poniewaz on nie chcil go rejestrowac tylko ja to chce zrobic i akcyze mam zaplacic ja.
Co stanie sie jezeli on tej akcyzy nie zaplaci?

Ponadto posiadam dowod v5c na ktorym zlozylem podpis wraz z data sprzedazy (zrobilem to poniewaz na poczatku twierdzil ze pierwsza strona jest dla niego dopiero po wizycie w WK okazalo sie ze bedzie potrzebna mi) Czy data ta do czegos zobowiazuje (na umowie nie mamy napisanej daty)

Bardzo serdecznie prosze o pomoc poniewaz pierwszy raz mam do czynienia z samochodem z zagranicy .

Pozdrawiam i z gory dziekuje ;)
 

Kruczon

Użytkownik zbanowany
Dołączył
1.08.2011
Postów
10
Punktów
0
Miasto
Wałbrzych
Zgodnie z art. 102 ustawy o podatku akcyzowym, podatnikiem jest osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, która dokonuje czynności, o których mowa w art. 100 ust. 1 lub 2, czyli w twoim przypadku podatnikiem jest osoba, która dokonuje nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego niezarejestrowanego wcześniej na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym. A tą osobą jesteś TY . O tym, że to ty dokonałeś nabycia wewnątrzwspólnotowego, świadczy fakt, że na umowie kupna są twoje dane.
 

dr.matty

Początkujący
Dołączył
17.03.2012
Postów
22
Punktów
0
Miasto
Milton Keynes
Witam, ja mam pytanie odnośnie akcyzy płaconej na autko powyżej 2.0, czy ktoś orientuje sie od jakiej kwoty płaci sie akcyze ? czy prawda jest ze moge przedstawić rachunek badź fakture zakupu w samochodu w UK np. "copart" bądź "komis" i z ceny która jest na tych fakturach oni policza akzyce ? czy standardowo z książki eurotax ?. Proszę o odpowiedź jeżeli ktos tego doświadczał :).
 

rys00

Zaufany warsztat
Dołączył
20.03.2009
Postów
3628
Punktów
493
Miasto
łódzkie
z książki lub rzeczoznawca
 

german

Początkujący
Dołączył
10.08.2009
Postów
11
Punktów
0
Miasto
wawa
przeczytałem cały wątek ale nie trafiłem na taki przykład który ja mam.

Otóż znalazłem anglika który był użytkowany i własnością sprzedającego ponad pół roku w Anglii, pojazd został sprowadzony ponad miesiąc temu do PL ( nie przełożony )
Czy ja jako kupujący od Polaka z meldunkiem w Anglii płacę akcyzę czy jest nią obciążony sprzedający ?
Podobno może jako mienie przesiedleńcze to zrobić ale nie do końca ( bo sprzedaje np. mi pojazd przed upływem 6 miesięcy )

Jak tą sprawę ogryźć aby obie strony były zadowolone ?
pozdrawiam
 

german

Początkujący
Dołączył
10.08.2009
Postów
11
Punktów
0
Miasto
wawa
Jezeli kupujesz w PL to sprzedajacy musi uregulowac kwestie zwiazane z podatkiem akcyzowym, jezeli zwolni sie z akcyzy na mienie przesiedlencze to przez pol roku nie moze tego auta sprzedac.

dzięki wielkie

btw: pół roku musi być na niego w PL ? czy PL urzędy są w stanie to jakoś udowodnić ,ze pojazd jest w jego rękach ponad 6 miesięcy w PL ?
Gdzieś w dokumentach angielskich jest zapisek kiedy opuszcza terytorium Wielkiem Brytanii / wjeżdża na terytorium RP ?

pozdr
 

daniel15061976

Gaduła
Dołączył
28.08.2011
Postów
77
Punktów
0
Miasto
jedwabno
Oj czy tylko 6 miesięcy, a nie rok radzę z tym uważać. Bo albo Urząd Celny albo Urząd Skarbowy wymaga rok. Proponuje spytać w urzędach aby nie było lipy.
 

dividi44

Nowy
Dołączył
13.09.2012
Postów
2
Punktów
0
Wiek
34
Witam! Jestem na forum nowy i przepraszam ze bez powitania i większego przedstawienia się zadaje pytania ale czas nagli a ja nie chce stracić bez sensu kilku tysięcy złotych. Z tego co wyczytałem jeżeli mam Vauxhalla Movano i w dowodzie V5C w rubryce taxation class napisane jest LIGHT GOODS VEHICLE jest to pojazd ciężarowy i NIE podlega akcyzie ?
 

fadros

Nowy
Dołączył
13.09.2012
Postów
2
Punktów
1
Wiek
39
Próbowałem w miarę wnikliwie przeczytać temat, ale nadal nurtuje mnie jedno pytanie...

Jakim prawem - w UC biorąc wartość auta oceniają auto pełnowartościowe - czyli z kierownicą po normalnej stronie.
Przecież akcyzę opłaca się od rzeczywistej wartości pojazdu - czyli wartość anglika to np. 12 tyś, a nie 25 tyś.
Dopiero później inwestuję pieniądze, naprawa w celu podniesienia wartości, a właściwie do wyrównania wartości z innymi autami.
To tak jakby te 18,6% zapłacić od części własnych (później doinwestowanych) pieniędzy.

Wiem, że sprawiedliwości się nie doszukam w polskim prawie, ale czy przypadkiem nie jest to furtka do tego, aby ubiegać się o niższą wartość pojazdu?

Nie dręczyłbym się z tym gdyby nie to, że zapłacić 5 tyś akcyzy a 1500 czy 2000 to dla mnie jak by nie było jest różnica i dlatego szukam "ucieczki".

PS. Odnośnie rzeczoznawcy - ktoś napisał, że UC nie musi się dostosować do jego opinii. A czy przypadkiem nie jest tak, że opinia rzeczoznawcy nie jest podważalna? Tak jak operaty szacunkowe - są subiektywną oceną rzeczoznawcy i np. w przypadku kredytów hipotecznych Bank nie ma prawa podważyć tego operatu.

Dzięki wielkie jeśli ktoś postara się wyjaśnić mi te dwie kwestie. Pozdrawiam
 

paenitens

Początkujący
Dołączył
13.09.2012
Postów
8
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
Śląsk
WWW
www.zabraneprawko.pl
Witajcie,

Ja również spędziłem zaledwie 5h by znaleźć maksymalnie podobny do mojego przypadek i niestety, nie znalazłem.

Tak więc... zakupiłem Jaguara X-Type 3.0 w Hiszpanii od Anglika (przegląd hiszpański, brak ubezpieczenia, jest dokument V5) i oczywiście pojazd jest zarejestrowany w Anglii. Od razu zaznaczam iż pojazd jest z kierownicą po poprawnej stronie (LHD) Sprawa wygląda tak iż zakupiłem go na aukcji ebay za dość korzystne pieniądze. Myślałem że to interes życia ale patrząc po tej akcyzji - Boże.. :) Tak więc kilka kwestii.

1.) Czy jeśli przywiozę samochód na kołach do Polski, nie będę go rejestrował w kraju i sprzedam innemu polakowi który zechce go zarejestrować, to akcyzje płaci importer czyli ja, tak ?
2) Co w przypadku powyższego ale gdybyśmy na umowie zapisali iż miejscem sprzedaży jest np Monachium? Wtedy wedle umowy importerem jest nowy nabywca samochodu i on płaci akcyzję, tak ?
3) Czy gdzieś bezpłatnie tabela eurotax jest opublikowana? Czy jeśli zadzwonię do UC to powiedzą mi jaka jest cena katalogowa mojego pojazdu?
4) Czy dobrze wyczytałem że w przypadku samochodu powyżej poj 2.0 , cena na umowie musi maksymalnie odbiegać o 50% od ceny katalogowej by w urzędzie nie przyczepili się o to że zaniżyłem wartość samochodu?
5) Czy potwierdzenie aukcji ebay jest potwierdzeniem iż samochód został za taką kwote zakupiony? Czy tak naprawdę bierze się pod uwage wartość rynkową czy kwotę jaką zapłaciłem za pojazd?
6) Czy to że stary właściciel przekaże mi iż kilka miesięcy temu samochód przeszedł kapitalny remont silnika za kwote 1600 funtów, ma coś do rzeczy gdybym tą dokumentację przedstawił? Przykładowo, jeśli remont samochodu był np 30 maja, a na umowie spiszemy iż pojazd nabyłem 28 maja, wyremontowałem (mam rachunek przecież) i dopiero sprowadziłem, to czy koszt naprawy można niejako odliczyć?
7) Trochę odbiegne od tematu, ale czy nie kojarzycie może czy istnieje coś takiego jak europejskie ubezpieczenie tymczasowe? Po ten samochod wlasnie w przyszlym tygodniu jade, znam model, tablice rejestracyjne, ale prawnie nie jestem jego wlascicielem. Chcialbym oczywiscie wrocic na kolach. Macie jakis pomysl..?


P.S RESPEKT!!! Nie wiem jak handlarze przy takiej akcyzie zarabiają na chleb..

Dzięki za poświęcony czas. Szerokości!
 

fadros

Nowy
Dołączył
13.09.2012
Postów
2
Punktów
1
Wiek
39
Ja też się wczoraj zalogowałem, ale widać Ty zupełnie nie przeszukałeś forum prawda?
1) Tak
2) Najlepiej jak umowa będzie raczej bezpośrednio między Angolem, a tym kupującym - wtedy jesteś czysty
3) W necie wycenę można znaleźć, ale czy w UC powiedzą - nie wiem
4) max. może odbiegać 30 %
5) Aukcja to nie dowód - mają swoją księgę i w nią patrzą
6) Miało by znaczenie jak byś postawił do nich samochód - dla ich rzeczoznawcy z uszkodzonym silnikiem - wtedy cena by była niższa. W momencie opłaty wyceniają rzeczywistą wartość pojazdu więc już po naprawie i nie interesuje ich kto wydał te 1600 funtów.
7) Jest ubezpieczenie - chyba ktoś podawał, że 100 zł za miesiąc w PZU;

Na wszystkie te pytania odpowiedzi były na forum...
 
Do góry Bottom