• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zabieram mojego anglika na części

Jedrzej

Początkujący
Dołączył
8.03.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
35
Witam. Od pół roku smigam w UK golfem 3 gti. Chcę zabrać ten samochód razem z moim dobytkiem do polski i rozsprzedać conieco na części, resztę zezłomować. Wiem, że nie będą z tego auta super kokosy, ale głównie chodzi mi o przetransportowanie mojego dobytku i prócz tego ufam mu bezgranicznie i wiem, że dojadę :). Jak rozwiązać tą sprawę prawnie? Chcę po Polsce pośmigać jeszcze z miesiąc zanim znajdę jakiś polski samochód. Jak zrobić wszystko zgodnie z prawem? Mam podjechać do DVLA i dać kwit o eksporcie samochodu? Czy w Polsce nie ma problemu ze złomowaniem angielskiego auta? Bo nie wierzę, że jak angol rozbije auto w europie albo się zepsuje, to ciągnie złom ze sobą do Anglii. Jak to zrobić żeby za chwilę mnie ktoś nie szukał, że samochód z Anglii zniknął, ale nikt go nie zarejestrował w Polsce? Samochód zarejestrowany na mnie.
 

lisekexeter

Anglikomaniak
Dołączył
13.06.2009
Postów
183
Punktów
10
Miasto
WML
mozesz zgloscic export na swoje dane lub czyjes mozesz odeslac kwitek albo zglosic na zwyklej kartce a4 ja tak robilem kilka razy i wszystko jest ok,a auta nikt z anglii po zgloszeniu exportu nie bedzie juz szukal.To co ci po nim zostanie poprostu wstaw na wage na zlomie.
 

Jedrzej

Początkujący
Dołączył
8.03.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
35
Czy ten export mogę zgłosić dzień przed wyjazdem z UK? Mam bardzo blisko DVLA, więc podjechać osobiście to zaden problem. Jeszcze jedno pytanie. Czy potrzebuję jakieś dodatkowe ubezpieczenie jeśli wyjeżdżam tym autem z kraju i chcę się poruszać nim ok miesiąca po Polsce? Znajomy Słowak mówił, że jak jeździ z rodziną raz w roku na Słowację, to musi wykupić dodatkowe ubezpieczenie, bo bez niego nie można się poza UK poruszać. Samochód mam ubezpieczony w Tesco.
 

G4WLAK

Anglikomaniak
Dołączył
5.11.2011
Postów
564
Punktów
21
jak bedziesz auto rozbieral to wyslesz z polski do DVLA i tyle
ubezpieczenie jest wazne w PL to co w UK
na forum pisano o tym wiele tematow
 

holipa

Anglikomaniak
Dołączył
12.07.2012
Postów
799
Punktów
26
Miasto
wioska :D
póki masz ważny MOT , TAX i ubezpieczenie angielskie to możesz jeździć bez żadnych problemów. później już ciężki temat jest...
 

Jedrzej

Początkujący
Dołączył
8.03.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
35
Kurde panowie i panie potrzebuję pomocy. Dojechałem moim golfem do polski parę dni temu, ale przed chwilą miałem stłuczkę z mojej winy. Z zapomnienia i zagadania nie zatrzymałem się na STOP i stuknął mnie chłopak służbowym samochodem. Gość w porządku, chcieliśmy to załatwić po ludzku, ale niestety fura służbowa i musiał zadzwonić na policję. Przyjechali, atmosfera naprawdę wyluzowana, spisali wszystkie angielskie dane i do widzenia. Teraz moje pytanie jest takie. Mam opłacane ubezpieczenie co miesiąc, ostatnio pobrali 20marca czyli następna rata 20kwetnia. Uszkodzenia u mnie to tylko przytarcie zderzaka tylnego, u tego gościa w skodzie przytarty zderzak i lampa wskoczyła jakby pod błotnik, ale cała. Jak to teraz będzie załatwione wypłacenie jemu ubezpieczenia? Rozumiem, że jego ubezpieczalnia wypłaci tyle ile w serwisie skody zawołają za naprawę (auto trzy letnie służbowe Żywiec), ale jak oni to potem załatwią z tesco? Czy będę musiał opłacić ubezpieczenie na rok? Dodam, że jeszcze nie wysłałem papierów o eksporcie auta z anglii, na domiar tego, wyprowadziłem się spod adresu angielskiego i mieszka już tam ktoś inny, a na tamtejszy adres zarejestrowany samochód. Do kompletu, żeby było weselej, Skoda od pół roku nie miała przeglądu, bo ktoś w firmie zapomniał, że po 3latach trzeba zrobić kolejny przegląd. Dowód mu zabrali, ale dostał kwit 7dmio dniowy na możliwość jeżdżenia i polecili mu jutro jeszcze skoczyć na przegląd, to załatwią mu jeszcze jutro zwrot dowodu bezpośrednio z komendy. Piszę o tych wszystkich faktach, bo może będzie to dla mnie mniejszy uszczerbek. Czy jeśli zostaję w Polsce, to czy moje ewentualnie zniżki w polskich ubezpieczeniach są już spalone? Nie miałem jeszcze żadnego auta zarejestrowanego na siebie w PL.
 

mazurek

Gość
Dołączył
4.11.2012
Postów
666
Punktów
40
Wiek
53
Miasto
Wąsosz
WWW
www.mazurek24.pl
Nie ma znaczenia jaką kwotę mu wypłacą,zabiorą ci w zależności od ubezpieczalni od 10% do 20% zniżki,jesli nie masz zniżki to dostaniesz zwyżkę o tyle samo.Mówię o polskim ubezpieczeniu,nie wiem jakie są warunki w twojej ubezpieczalni,ale tak mniej więcej to będzie wyglądało i w tym przypadku,pozdrawiam
 

Jedrzej

Początkujący
Dołączył
8.03.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
35
Nie ma znaczenia jaką kwotę mu wypłacą,zabiorą ci w zależności od ubezpieczalni od 10% do 20% zniżki,jesli nie masz zniżki to dostaniesz zwyżkę o tyle samo.Mówię o polskim ubezpieczeniu,nie wiem jakie są warunki w twojej ubezpieczalni,ale tak mniej więcej to będzie wyglądało i w tym przypadku,pozdrawiam
 

holipa

Anglikomaniak
Dołączył
12.07.2012
Postów
799
Punktów
26
Miasto
wioska :D
chwila chwila. jeśli tamto auto nie miało przeglądu to z automatu winien jest on.
tego bym się trzymał.
 

Jedrzej

Początkujący
Dołączył
8.03.2013
Postów
5
Punktów
0
Wiek
35
A czy Polskie ubezpieczalnie wiedzą, że to ja byłem sprawcą? Nie mam pojęcia jak to tutaj działa.

Holipa, jesteś pewien, że tak jest? Co mogę teraz zrobić. Wiem, że ten gość dzisiaj jedzie zrobić przegląd jak mu poradzili policjancji, no ale w wczoraj podczas zderzenia nie miał przeglądu. Chcieliśmy to załatwić bez policji, posprawdzaliśmy dokumenty przed wezwaniem, ale niestety on też nie zajrzał na przegląd. Gdyby zajrzał, to pewnie teraz bym miał problem z głowy, bo sam by nie zgłosił stłuczki. Co mogę teraz zrobić? Jak uchronić się przed stratą zniżki? Dzwonić do ubezpieczalni w UK, powiadomić o słutczce i powiedzieć, że ten ktoś nie miał przeglądu? Czy mogę poprostu zadzwonić i anulować ubezpieczenie już dzisiaj i nawet nic nie mówić o stłuczce?
 

G4WLAK

Anglikomaniak
Dołączył
5.11.2011
Postów
564
Punktów
21
jak ma dzialac
dziala tak samo wszedzie
gosc zglasza do przedstawiciela ubezpieczalni angielskiej w PL
musi takowy byc (ogolne warunki ubezpieczenia przeglądnąć)
jak nie to jego ubezpieczalnia kontaktuje sie z Twoja
Ty tracisz znizki jesli nie masz ubezpieczonych
i bedziesz zapewne musial zaplacic cala skladke do konca
o tym tez przeczytasz w ogolnych warunkach swojego ubezpieczenia
brak przegladu nie przekresla wyplaty odszkodowania
i tak bedziesz musial zglosic (potwierdzic) w swojej ubezpieczalni
ze mialo miejsce zdarzenie
nie zaszkodzi napisac o tym
 

holipa

Anglikomaniak
Dołączył
12.07.2012
Postów
799
Punktów
26
Miasto
wioska :D
guzik0802 tak mi powiedzieli gliniarze przy okazji stłuczki jakieś dobre pół roku temu.
 

guzik0802

Anglikomaniak
Dołączył
2.08.2009
Postów
724
Punktów
15
Miasto
OSTROW WLKP
tez mialem stluczke a dokladniej zona mazda i nie bylo motu dwa dni,
guzik0802 tak mi powiedzieli gliniarze przy okazji stłuczki jakieś dobre pół roku temu.
a jezeli ci powiedza panowie policjanci ze nie mozesz miec opon debica to tez dasz w to wiare?

tez mialem stluczke a dokladniej zona mazda i nie bylo motu dwa dni,
a jezeli ci powiedza panowie policjanci ze nie mozesz miec opon debica to tez dasz w to wiare?
oczywiscie wyplacili bez problemu
 

holipa

Anglikomaniak
Dołączył
12.07.2012
Postów
799
Punktów
26
Miasto
wioska :D
a jezeli ci powiedza panowie policjanci ze nie mozesz miec opon debica to tez dasz w to wiare?

pogratuluje im jeszcze rozsądku:cool:
dębice dla mnie leżą jakościowo na jednej szali znajtańszym chińskim chłamem :D
 

smarsw

Anglikomaniak
Dołączył
16.03.2009
Postów
544
Punktów
12
Miasto
Maidstone Uk 07809112071
pisałeś że zjazd był do Pl z dobytkiem , bezpowrotny ?
adresu i tak nie masz i listów nie odbierasz a jezeli żywiec doszukuje się grosiwa pewnie już ci przyszło na adres ubezpieczenia auta że musisz im wysłać ksero prawka i karty na punkty i jakieś inne bzdetne formularze o tym nie wiesz chyba że trzymasz jeszcze telefon angielski ten który podawałeś
zniżki już nie masz chyba że ubezpieczyłeś jak to pisał Gawlak ( tesco - wątpie ) oczywiście jeżeli szkoda zgłoszona
cóż Ci można poradzić - olej temat
 
Do góry Bottom