• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Problem podczas kontroli jadąc autem sprowadzonym z Irlandii

Dołączył
23.04.2012
Postów
3
Punktów
0
Miasto
Malbork
Tydzień temu kupiłem w Polsce auto sprowadzone z Irlandii z kierownicą po prawej stronie. Właściciel przyjechał nim do Polski na wakacje i kupiłem ten samochód bezpośrednio od niego. Ubezpieczyłem go na 30 dni, mając dowód rejestracyjny, umowę kupna i ważny przegląd. Kilka dni po zakupie zatrzymała mnie Policja i panowie z drogówki stwierdzili że nie mam prawa się nim poruszać, że OC jest nieważne bo od lutego wszedł jakiś nowy przepis i nie mam prawa poruszać się autem niezarejestrowanym na siebie z Polskim OC. Mówił że te OC jest nieważne i ubezpieczyciel nie powinien mi go wydać. Jednak po długiej rozmowie panowie odpuścili z mandatem, lecz auto musiałem zabrać auto-lawetą kolegi za którą zapłaciłem 150zł... Czy coś w prawie zmieniło się na temat jazdy z anglikiem z Polskim OC? Czy irlandczyk może mieć angielski przegląd MOT? Bo właśnie taki do niego dostałem, państwo twierdzili że na urlopie w UK skończył im się NCT i zrobili MOT pod Londynem. I o to panowie z drogówki też mieli problem.
 

marcin4x4

Anglikomaniak
Dołączył
29.02.2012
Postów
131
Punktów
1
Miasto
lublin
Ubezpieczyłem go na 30 dni, mając dowód rejestracyjny, umowę kupna i ważny przegląd. Kilka dni po zakupie zatrzymała mnie Policja i panowie z drogówki stwierdzili że nie mam prawa się nim poruszać, że OC jest nieważne bo od lutego wszedł jakiś nowy przepis i nie mam prawa poruszać się autem niezarejestrowanym na siebie z Polskim OC. Mówił że te OC jest nieważne i ubezpieczyciel nie powinien mi go wydać. Jednak po długiej rozmowie panowie odpuścili z mandatem.
Sprawa jest prosta , chcieli pare groszy od ciebie na kawe i pączki .
Jesli miałbyś nieważne OC to kara za to jest około 3000-4000 zł a nie jakis smieszny mandat.
Kolega miał identyczny przypadek, milicjant na drodze mu mówi: To to OC to nieważne jest i co tu teraz zrobimy .... ?
a kolega mu na to : Ja to OC kupiłem , skoro jest nieważne to widocznie zostalem oszukany więc jedźmy na komisariat , zeznam gdzie i kiedy to kupilem , i bardzo łatwo zatrzymacie tych którzy sprzedają te nieważne OC.
Milicjant na to , dobra jedz pan.
OC to jest umowa miedzy ubezpieczycielem a właścicielem auta , jesli ubezpieczyciel wystawia papier ze bierze odpowiedzialność za szkody to OC jest ważne , jak można twierdzic ze ubezpieczenie jest nieważne bo "JAKIS TAM PRZEPIS NOWY WSZEDŁ ":):):) kiedy w policji zaczną pracować" pisate i czytate " ?:):):)
 

marcin4x4

Anglikomaniak
Dołączył
29.02.2012
Postów
131
Punktów
1
Miasto
lublin
Celowo pisałem "milicjant" bo czasem to juz rece opadają i ma się wrażenie że wciąż ma się do czynienia z milicjantami :)
 

rys00

Zaufany warsztat
Dołączył
20.03.2009
Postów
3629
Punktów
493
Miasto
łódzkie
już zatrudniają cycate :) policjantki
 

marcin4x4

Anglikomaniak
Dołączył
29.02.2012
Postów
131
Punktów
1
Miasto
lublin
warsztat24 tak poważnie to doczytałeś się jakie te zmiany weszly odnosnie 30dniowego OC ? przeciez to jest OC na 30 dni ale w tym czasie zalatwic formalnosci i zarejesttrować auto .
 

marcin4x4

Anglikomaniak
Dołączył
29.02.2012
Postów
131
Punktów
1
Miasto
lublin
A no własnie , jak zawsze każdy będzie sobie interpretował po swojemu .
 
Do góry Bottom