• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

[AUTO W PL] Ubezpieczenie odszkodowanie anglika

kaliber06

Nowy
Dołączył
24.04.2012
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Kielce
Witam
Jestem nowy na forum i mam takie pytanie mam anglika volvo s60 dopiero przyjechał do polski jest ważny MOT na jeszcze prawie rok i dowód v5c ale nie na moje dane.Umowa kupna sprzedaży z panem który kupił auto w UK ale też nie widnieją jego dane w dowodzie.Moje pytanie jest takie czy w razie wypadku tym autem biorąc pod uwagę to że wypadek będzie nie z mojej winy co wtedy? Czy ubezpieczyciel wypłaci mi pieniądze bez problemu czy będą jakieś komplikacje? Jak to wszystko wygląda w świetle polskiego prawa jak jest z odzyskaniem odszkodowania?
Szukałem na forum tej konkretnej odpowiedzi ale nie znalazłem większość postów jest o samym ubezpieczeniu a co się dzieje gdy ktoś w nas uderzy?
 

piotrek.

Anglikomaniak
Dołączył
21.09.2011
Postów
276
Punktów
3
Miasto
Łódź - PL / UK
Spisz sobie umowę z osobą która widnieje na pierwszej stronie dowodu v5c. Umowa dwujęzyczna - poszukaj na forum gdzieś jest

Mając umowę kupna sprzedaży ty jesteś prawnym właścicielem auta i tobie należy się odszkodowanie - oczywiście jeżeli jesteś poszkodowanym.
 

piotrek.

Anglikomaniak
Dołączył
21.09.2011
Postów
276
Punktów
3
Miasto
Łódź - PL / UK
Dodatkowo jeżeli przed szkodą auto było nie przełożone od wartości auta odejmą ci koszt przekładki. To tak na marginesie
 

kaliber06

Nowy
Dołączył
24.04.2012
Postów
4
Punktów
0
Miasto
Kielce
Dzięki za informacje.
Oczywiście volvo o którym mówię jest nie przełożone. Jak dobrze rozumie gdy będzie umowa kupna sprzedaży nie będę miał problemu z odzyskaniem odszkodowania.
A jak to będzie gdy odliczą koszt przekładki.
Proszę jeszcze mi to przybliżyć.
Wielkie dzięki.
 

piotrek.

Anglikomaniak
Dołączył
21.09.2011
Postów
276
Punktów
3
Miasto
Łódź - PL / UK
:) Jak dojdzie do skutku to zobaczysz jak Ci wypłacą :p

A na prawdę - przy szkodzie całkowitej po prostu od wartości rynkowej auta odejmują obligatoryjnie wartość przekładki - różne są to kwoty, zależnie od auta.

Czyli np. Wartość Volvo 35.000 zł, wartość przekładki 6000 zł - wartość auta po potrąceniach 29.000 zł. I od tego odejmą wartość pozostałości i różnice wypłacą.

Jeżeli nie będzie to szkoda całkowita to normalnie wypłacą za naprawę - według audatex-u czy eurotax-u
 
Do góry Bottom