Witam was bardzo serdecznie!
Sprzedałem swoje auto w Londynie i wiem ze muszę wysłać dokument rejest. do dvla żeby ich poinformować o zmianie właściciela...dokument został w aucie a kupujący to polak-handlarz, który twierdzi ze on sam to z Dvla załatwi...moje pytanie jest takie czy sama umowa kupna-sprzedaży wystarcza żeby pozbyć się odpowiedzialności za auto czy sam muszę interweniować do dvla?nie wiem jak sprawa wygląda jak się sprzedaje osobie autami handlującą...Bardzo bym prosił o jakieś wskazówki bo nie chce później po sądach chodzić...jak ktoś z was tak już sprzedawał to dajcie proszę znać jak się to skończyło
z góry dziękuje!
Sprzedałem swoje auto w Londynie i wiem ze muszę wysłać dokument rejest. do dvla żeby ich poinformować o zmianie właściciela...dokument został w aucie a kupujący to polak-handlarz, który twierdzi ze on sam to z Dvla załatwi...moje pytanie jest takie czy sama umowa kupna-sprzedaży wystarcza żeby pozbyć się odpowiedzialności za auto czy sam muszę interweniować do dvla?nie wiem jak sprawa wygląda jak się sprzedaje osobie autami handlującą...Bardzo bym prosił o jakieś wskazówki bo nie chce później po sądach chodzić...jak ktoś z was tak już sprzedawał to dajcie proszę znać jak się to skończyło
z góry dziękuje!
