
Najbardziej podoba się mi przejście ze strony 4 na 5dunbar napisał:witam
może to juz niektórzy czytali- to o tym jak w Polsce nie przestrzega się prawa unijnego
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:C:2007:068:0015:0024:PL:PDF
deserter2006 napisał:Musze przynac ze tu mnie zaskoczyles...Widzialem jak facet dostal polskie tablice na RHD bo to jego(jako obywatela brytyjskiego),mienie przesiedlencze...mial w dowodzie napisane ze to wyjatek od takich to a takich numerow i podpunktow ustaw...wiec zakladam ze jak sie przegrzebiesz przez dziennik ustaw to powinno to byc tam napisane gdzies...zaluje ze nie wypytalem go dokladnie i nie pospisywalem tego wszystkiego,ale jak go zobacze gdzies na miescie to go cholera dogonie i tym razem to zrobie.A moze to jest wlasnie roznica miedzy obywatelstwem a rezydentura??Albo w tym porabanym kraju w jednym urzedzie tak a w innym siak?? :ke: No ideaSorry jesli wprowadzilem kogos w blad albo narobilem falszywej nadziei,ale nie wymyslam bajek,nic mi z tego...
Jak rozumiem masz polskie oc na angielskie tablice??Jakbys mogl podac adres tego agenta to by bylo super, bo w pzu w katowicach to mnie wysmiali.
Jak ci sie konczy to moge ci polecic w takim razie tylko te moje czerwone tablice...nie ma z tym zadnego problemu,ale to tylko rozwiazanie krotkoterminowe...a potem ewentualnie powrot do angielskich tablic??Wtedy prynajmniej nie trzeba sie radarow obawiac :happy:
deserter2006 napisał:Musze przynac ze tu mnie zaskoczyles...Widzialem jak facet dostal polskie tablice na RHD bo to jego(jako obywatela brytyjskiego),mienie przesiedlencze...mial w dowodzie napisane ze to wyjatek od takich to a takich numerow i podpunktow ustaw...wiec zakladam ze jak sie przegrzebiesz przez dziennik ustaw to powinno to byc tam napisane gdzies...zaluje ze nie wypytalem go dokladnie i nie pospisywalem tego wszystkiego,ale jak go zobacze gdzies na miescie to go cholera dogonie i tym razem to zrobie.A moze to jest wlasnie roznica miedzy obywatelstwem a rezydentura??Albo w tym porabanym kraju w jednym urzedzie tak a w innym siak?? :ke: No ideaSorry jesli wprowadzilem kogos w blad albo narobilem falszywej nadziei,ale nie wymyslam bajek,nic mi z tego...
Jak rozumiem masz polskie oc na angielskie tablice??Jakbys mogl podac adres tego agenta to by bylo super, bo w pzu w katowicach to mnie wysmiali.
Jak ci sie konczy to moge ci polecic w takim razie tylko te moje czerwone tablice...nie ma z tym zadnego problemu,ale to tylko rozwiazanie krotkoterminowe...a potem ewentualnie powrot do angielskich tablic??Wtedy prynajmniej nie trzeba sie radarow obawiac :happy:
standerus napisał:Problem jest taki, ze opcje ubezpieczenowe dla aut na zagranicznych blachach z tego co wiem już nie istnieją...
Można próbować z HDI, ale nie wiem na ile coś z nich wyjdzie..
Jakby się nie patrzeć i nie wykręcać wielka dupa z przodu...
Ja myślę nad jednym, na ile zakaz akceptowania przeglądów dotyczy aut z Wysp a na ile aut RHD, na ile można zagrać va banque i... z biegu zarejestrować auto.
Naprawdę coraz bardziej desperackie myśli chodzą mi po głowie. Wiem ze gdzieś tam kiedyś tam może i wygramy w strasburgu, pewnie wielką frajdę ze mieliśmy słuszność, może kilka ojro na otarcie łez, na które i tak się wszyscy zrzucimy, bo przecież urzędasy jak zwykle będą całkowicie bezkarne...
waldek77 napisał:standerus napisał:Problem jest taki, ze opcje ubezpieczenowe dla aut na zagranicznych blachach z tego co wiem już nie istnieją...
Można próbować z HDI, ale nie wiem na ile coś z nich wyjdzie..
Jakby się nie patrzeć i nie wykręcać wielka dupa z przodu...
Ja myślę nad jednym, na ile zakaz akceptowania przeglądów dotyczy aut z Wysp a na ile aut RHD, na ile można zagrać va banque i... z biegu zarejestrować auto.
Naprawdę coraz bardziej desperackie myśli chodzą mi po głowie. Wiem ze gdzieś tam kiedyś tam może i wygramy w strasburgu, pewnie wielką frajdę ze mieliśmy słuszność, może kilka ojro na otarcie łez, na które i tak się wszyscy zrzucimy, bo przecież urzędasy jak zwykle będą całkowicie bezkarne...
Dowód rejestracyjny na mnie, oc wykupiłem na rok.
elcomo napisał:Jest sposób na rejestrację angola w PL legalnie RHD.
Trzeba go najpierw zarejestrować w DE to żaden problem u nich i jak ma się Niemieckie papiery + przegląd Niemiecki przyjeżdża się do PL i z marszu rejestruje auto. Potem tylko co roku trzeba robić przeglądy "u znajomych" Nie wiem jeszcze jakie ma to konsekwencje prawne w przypadku ubezpieczenia OC i wypadku czy OWU mówią coś na temat RHD i LHD.
Pzdr.
elcomo napisał:Jest sposób na rejestrację angola w PL legalnie RHD.
Trzeba go najpierw zarejestrować w DE to żaden problem u nich i jak ma się Niemieckie papiery + przegląd Niemiecki przyjeżdża się do PL i z marszu rejestruje auto. Potem tylko co roku trzeba robić przeglądy "u znajomych" Nie wiem jeszcze jakie ma to konsekwencje prawne w przypadku ubezpieczenia OC i wypadku czy OWU mówią coś na temat RHD i LHD.
Pzdr.