Witam ponownie i pozdrawiam wszystkich posiadaczy anglikow w polsce.Dawno mnie tu nie bylo, a przegladajac forum nie znalazlem jedynego chyba jak na razie sposobu zarejestrowania anglika z fajera po prawej stronie w polsce dla ludzi bez brytyjskiego paszportu(bo ci jak wiadomo,maja lekkie zycie,ale o tym pozniej) No wiec w gre wchodzi tylko i wylacznie CZASOWA REJESTRACJA NA CZERWONYCH TABLICACH POLSKICH.
http://www.wroclaw.pl/m3492/p5332.aspx <------ robimy wszystko tak jak w tym linku,czyli idziemy do okienka zostawiamy u Pani logbook+aktualne angielskie MOT+ nasze tablice+nasza kasa i idziemy do naszego auta z tymczasowymi polskimi tablicami i dowodem rejestracyjnym.Mi pani w okienku nie robila zadnych problemow,wszystkie dokumenty zostawilem bez tlumaczen.Potem trzeba jeszcze wykupic 6- miesieczne polskie OC. Niestety,tymczasowa rejestracja trwa tylko od 2 tyg. do maksymalnie 6 miesiecy.Natomiast ile razy mozna ja powtarzac od nowa w kolko i w kolko to nie wiem,zalezy podejrzewam od znajomosci.Wiadomo Polak potrafi <LOL>
Teraz sposob nr 2----> z gory uprzedzam ze jest chyba nawet bardziej czasochlonny niz cala walka pana dorobka :wack: :lol:
W PELNI SPRAWDZONY,SAM PRZY TYM BYLEM(przy samej koncowce znaczy sie,czyli odebraniu tablic).Jak juz wiadomo osoby z angielskim paszportem moga sobie anglika zarejestrowac na mienie przesiedlencze pod warunkiem ze okaze doslownie TONE papierow udowadniajacych ze juz teraz bedzie sobie mieszkal w Polsce na stale(wymagane dokumenty to wogole masakra,temat na osobna strone internetowa i sami musicie sie w waszych urzedach dopytac).Wiec prosta sprawa-jesli macie kolege/przyjaciela/znajomego/wspollokatora itp z angielskim paszportem(oczywiscie polaka najlepiej<LOL>) ktory wraca do polski przepiszcie na niego swoj logbook.On,kiedy juz pozalatwia swoje sprawy,niech zarejestruje wasz samochod na siebie(musi byc na niego od co najmniej 6 m-cy,tak samo jak ze zwolnieniem z akcyzy)Jesli MOT jest aktualne to bedzie respektowane i samochod moze caly czas byc nawet na ksiezycu i nikt nie bedzie go chcial zobaczyc.Ostrzegam ponownie,ze sam proces zarejestrowania auta na mienie przesiedlencze jest dluuuuuuuuuuuuuugi i wymaga calego TIRa dokumentacji,ale pozniej jest juz relatywnie prosto-taki samochod ma w dowodzie ze jest wyjatkiem od takiej i takiej ustawy i kazdy diagnosta jak na niego spojrzy to wystawi przeglad bez problemu(tego akurat nie sprawdzilem,tak mi mowiono).Mozemy go wiec kupic od naszego znajomego i zarejestrowac na siebie tylko ze...dopiero po 12 miesiacach,bo taki jest warunek rejestracji na mienie przesiedlencze--->"anglik" przez rok nie moze auta sprzedac.Na szczescie w polsce mozna jezdzic autem zarejestrowanym i ubezpieczonym na kogos innego :klaszcze: OC nie rozni sie chyba zasadniczo od LHD,nie wiem ile by takie auto kosztowalo ubezpieczyc w polsce.Ale generalnie taniocha :lol: no i tyle...
Jeszcze takie moje przemyslenie durne...zastanawiam sie czy da sie wcisnac Pani w okienku kit ze obywatelstwo i rezydentura to to samo, tzn. czy da sie zarejestrowac anglika na mienie przesiedlencze jesli jest sie tylko rezydentem?? Niech ktos sproboje :lol:
I czy jezeli zamontuje lusterko krugozor w moim aucie na stale i zniknie problem wyprzedzania to czy auto nie stanie sie przystosowane do naszych warunkow?? :jezor: Tez niech ktos to sprawdzi<lol>
Serdecznie pozdrawiam caly team i wszystkich posiadaczy anglikow w Polsce