raczej stan auta niż rocznik, ja nigdy bym nie kupił auta w Polsce z 50 razy cofanym licznikiem " po wymianie rozrządu i olejów " to to samo co od turasa lub ruska w Niemczech, takie auta tylko na handel, nawet niewiele są droższe od anglika ale ile kasy trzeba później włożyć to druga strona medalu, także jak trafisz zadbanego angola od angola to bierz za 4 funty dowiesz się wszystkiego o aucie