Panie Tmoaszu. W czwartkowej rozmowie umowilismy sie na dzis tj. sobota rano, ze ustawi mi Pan licznik oraz zrobi cos z nawiewem cieplego powietrza na nogi gdyz na te partie ciala wlasnie nie dziala. Jade w gory z 4 innymi osobami i nie ciekawie bedzie jechac z zimnymi stopami tyle km. Przekonalem sie osobiscie w ostatnie mrozy jakie opanowaly kraj. Umowilismy sie na dzis rano, ze bedzie to zrobione. Wczoraj, a wlasciwie dzis o godz 0.40 przyslal Pan wiadomosc, ze rano nie da rady i zebym byl przed poludniem. Dodatkowo mam jechac do Pana garazu a nie do warsztatu, ktory jest w "remoncie". Dopisal Pan takze, ze ustalimy dokladnie co i jak w rozmowie dzis rano. Probowalem sie dodzwonic juz 2 razy. Bez skutku. I znowu (tak jak ostatnio gdzie umowieni bylismy na korekte licznika, czekalem od 9 rano do 17,potem 18 i wkoncu 19 na komputer, ktory Pan tego dnia pozyczyl) zostalem na lodzie. 100km zrobione na darmo, spalone paliwo, dzien stracony i przy aucie nic nie zrobione. Obiecal mi Pan oddac wtedy pieniadze za paliwo.
W takim wypadku, oprocz pieniedzy za paliwo prosze przeslac mi takze odpowiednia kwote za plastki ktore mial mi Pan odkupic bo sie zgubily, plastikowa ramke na zegary, karnisterek, spocznik lewej nogi, okablowanie z mikrofonem od zestawu BURY (podobno wyslanych do mnie poczta ale paczka zaginela, o ile wiem poczta polska odsyla paczke do nadawcy jesli ta nie dotrze) i oczywiscie na poprawki i naprawy po przekladce u Pana.
Nr konta, satysfakcjonujaca kwote i liste usterek oraz rzeczy, ktore mialy byc zrobione a zrrobione nie zostaly (jak np. zamek w lewych drzwiach) przesylam na pw. Prosze o szybka reakcje
usunie Pan troche wiadomosci z pw bo zapchana skrzynka
---------- Dodano 13-02-2012 o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano 11-02-2012 o 10:56 ----------
Panie Tomaszu logowal sie Pan dwukrotnie odkad wyslalem wiadomosc. Wciaz czekam na reakcje
W takim wypadku, oprocz pieniedzy za paliwo prosze przeslac mi takze odpowiednia kwote za plastki ktore mial mi Pan odkupic bo sie zgubily, plastikowa ramke na zegary, karnisterek, spocznik lewej nogi, okablowanie z mikrofonem od zestawu BURY (podobno wyslanych do mnie poczta ale paczka zaginela, o ile wiem poczta polska odsyla paczke do nadawcy jesli ta nie dotrze) i oczywiscie na poprawki i naprawy po przekladce u Pana.
Nr konta, satysfakcjonujaca kwote i liste usterek oraz rzeczy, ktore mialy byc zrobione a zrrobione nie zostaly (jak np. zamek w lewych drzwiach) przesylam na pw. Prosze o szybka reakcje
usunie Pan troche wiadomosci z pw bo zapchana skrzynka
---------- Dodano 13-02-2012 o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano 11-02-2012 o 10:56 ----------
Panie Tomaszu logowal sie Pan dwukrotnie odkad wyslalem wiadomosc. Wciaz czekam na reakcje
