"jedyne co to wyprzedzanie... a nóż nie przywalę w kogoś"
Weż sobie chociaż motocykl, tam jest kierownica po środku.
Kierownica z prawej się nienadaje do poruszania po naszych droga, pozatym to wioha. Pisze w imieniu innych kierowców.
Kolega nigdy nie jezdził ale doskonale wie jak to jest. Typowy Janusz wszystko wiedzacy. Ehh polska polskość.
Anglikami jeździ się spoko. Fakt przy wyprzedzaniu tira na krętej drodze może być problem. Ale jeżeli ktoś wyprzedza tira na zakrętach nie ważne czy anglikiem czy europejskim to jest idiotą i prawdopodobnie jest w stanie zrobić to na podwójnej ciągłej we mgle i na kacu.
Jeżdżę już drugim anglikiem przez parę lat i gadanie że kogoś zabiję jest jak pierdzenie janusza po fasoli. Lepiej się odsunąć to będzie można swobodnie oddychać. Założe się że niejeden taki janusz co tak gada przez ten czas zabił kogoś lub siebie zapierdzielając bez pomyślunku. Ale idiotów się unika i robi się swoje.
Mi sie tym bardzo dobrze jeździ wręcz nie robi mi różnicy jak przesiadam się do europejczyka ale to może dlatego że jeździłem w angli i takim autem przyjechałem do polski a tu już było dużo łatwiej się przyzwyczaić. Wiadomo ma się inny kąt widzenia dlatego trzeba wychylać głowę w innym kierunku niż gdy sie siedzi po lewej stronie ale robi sie to odruchowo a poza tym mamy wtedy lepszą widoczność po stronie prawej. Co by tu jeszcze... aha! Bramki, to już tragedia jak mamy wjechać na parking ze szlabanem. Albo trzeba się wydłużyć jak człowiek guma albo wysiadamy. Tu już nie ma rady, po prostu przesrane. Chyba że mamy pasażera albo łapki na patyku. Były kiedyś takie w Lidlu

Ja tam parkingów ze szlabanem nie odwiedzam i tyle mojego szczęścia.
Najlepiej szukać takie auto żeby było najmniej przerabiania. Lampy z przodu niestety konieczność choć podobno są takie które można przestawić ale to chyba miejska legenda. Natomiast z tyłu najlepiej żeby miały przeciwmgielne z prawej i z lewej. W polskich przepisach ma być z lewej więcej mając dwa nie ma sensu zmieniać lamp co wiąże się z kupnem nowych, przepinaniem wiązki itp.
Licznik musi być w kilometrach, dzisiaj większość jest dwuskalowa a czasem ma prędkość wyświetlaną na wyświetlaczu więc tym lepiej.
Lusterka, niby są to jakieś asferyczne i się różnią, ja nie widze róznicy, nigdy nie narzekałem że coś jest nie tak, raczej powinno przejść przegląd.
Najlepiej kupować auto do dwóch litrów pojemności, przy większej płącimy 18% akcyzy od wartości auta. Płaciłem tak przy audi A5 3.0 ojjj bolało
A najlepiej kupić auto co najmniej 6 miesięcy przed powrotem i zgłosić się z tym samochodem w Polsce jako mienie przesiedleńcze. Oj że tego nie wiedziałęm jak tu wracałem... Wiąże się z tym duża papierologi bo trzeba udowodnić, że się mieszkało i pracowało w innym kraju (rachunki, wyciągi bankowe, pisma urzedowe itp.)
To chyba esencja posiadania anglika. Jeżeli ktoś ma więcej pytać to śmialo