• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

copart aukcja nie polercam!

okoldz

Początkujący
Dołączył
19.02.2011
Postów
13
Punktów
0
Miasto
luton
witam nie polecam tej aukcji
powody to
niewlasciwe opisanie uszkodzen
czesto rozkradane z czesci
nalezy uwazac na kategorie
sprawdzane sz gdy auto jest przywiezione na plac
po kilku tygodniach gdy ubezpieczyciel wyplaci odszkodowanie kategoria ulega zmianie co za tym idzie cenna tez leci w dol
 

brentmotors

Anglikomaniak
Dołączył
2.06.2009
Postów
262
Punktów
7
Miasto
gorzow wlkp
takie jest ryzyko
zawsze mozna sie wybrac do coparta i obejrzec auto przed licytacja,ale pewnie niewielu sie to oplaca
 

smarsw

Anglikomaniak
Dołączył
16.03.2009
Postów
544
Punktów
12
Miasto
Maidstone Uk 07809112071
tu się nie zgodzę , auta jak na Polskę to chyba w najlepszych cenach na rynku , a u nas w kraju cena jest niestety najważniejsza dla klienta. Bardzo duzo diesli niestety maja dodatkowe wady mechaniczne , auta sporo stoja przed sprzedaza i najwiecej brakow to jest ale w transporcie.
 

okoldz

Początkujący
Dołączył
19.02.2011
Postów
13
Punktów
0
Miasto
luton
Co do cen to mozemy dysklutowac.
moje doswiadczenia z copart sa zle tak jak sporej liczby osob ktore znam.dam kilka przykladow kupno motoru skradziony wydech
kupno craftera komputera I sporej vzesci elektroniki brak (skradziona)
A co jest najgorsze to to ze nie pisza o wadach o ktorych podejrzewam wiedza (kazde auto jest pobieznie dprawdzane silnik itd.pozdro
 

smarsw

Anglikomaniak
Dołączył
16.03.2009
Postów
544
Punktów
12
Miasto
Maidstone Uk 07809112071
Nikt nie zmusza do zabrania pojazdu jak Ci czesci brakuje a byly na zdjeciach , na niejezdzacego busa wartego 6 tysia + tez bym sie nie szarpną bez obejzenia . Motorhog dziala tak samo z odrobine lepszym opisem a i tam jezdzilem po auta z niespodzianką wywalonych poduch bez opisu i ukrytych na zdjeciach. Copart jest najwieksza aukcją i handlarzom czesci i na przekładki napewno najbardziej oplacalna. Jak ktos szuka cukiereczka dla siebie to polecam benzyny z bardzo niskimi przebiegami lub niech szuka na stronach typu autotrader.
 

guzik0802

Anglikomaniak
Dołączył
2.08.2009
Postów
724
Punktów
15
Miasto
OSTROW WLKP
kategoria nie moze ulec zmianie, moga byc jakies pomylki, ale jak kupujesz auto z kategoria d to ma byc d. kiedy kupilem vectre kat. d a w dvla sie okazalo ze jest c. jeden telefon do copart okolo 7dni oczekiwania i autko mialo juz kat. d
 

DAREKM

Nowy
Dołączył
7.04.2014
Postów
4
Punktów
0
Wiek
49
Miasto
Ballinasloe , Co. Galway , Irlandia
Ja ostatnio dwukrotnie sie nadzialem na Coparcie. Samochod ktore wedlug opisu i zdjec mial byc tylko delikatnie uszkodzony z przody po odbiorze okazalo sie ze glowne uszkodzenie jest ale z tylu.I to na tyle powazne ze buda poszla.Najlepsze jednak jest to ze jak dla mnie wyglada to tak jak gdyby operator ladowarki wjechal w ten samochod od spodu.
Drugi przypadek podobnie z tym ze uto ktore mialo byc uszkodzone tylko z tylu okazalo sie ze zderzak z przodu i lampa rowniez do wymiany.
No niestety oznacza to ze zarobie nieco mniej.
Natomiast dziala to tez w druga strone poniewaz gdy kupowalem Eosa z delikatnie uszkodzonym dachem ktory na dodatek byl nie jezdzacy.Silnik 2.0 Tsi wiec wydatek raczej spory gdyby trzeba silnik wymieniac .I okazalo sie ze podladowalem tylko akumulator i zatankowalem paliwo i smiga jak zloto.
Tak wiec raz sie wygrywa a raz sie przegrywa.
 

krafcio

Nowy
Dołączył
30.07.2014
Postów
3
Punktów
0
Wiek
41
Również nie polecam coparta, dużo gratów, również wystawionych na sprzedaż przez os. prywatne, jak się zrobi to samo co w USA to będzie jeszcze gorzej.
Miałem okazję oglądać auta z coparta i powiem szczerze - niektórych uszkodzeń nie opisują z premedytacją, często też robią zdjęcia w taki sposób, żeby nie dało się oszacować.
Polecam za to ebay, można naprawdę ciekawe auta ustrzelić, a z uwagi na podatki w UK właściciele - zwłaszcza "starszych" aut jak na ich warunki, czyli u nas "prawie nówki"- chętnie wchodzą w negocjacje.
 
Do góry Bottom