• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Auta na które nie warto marnować czasu - SZMELC

zweckform

Zaufany warsztat
Dołączył
16.03.2009
Postów
3495
Punktów
249
Miasto
Grodzisk Mazowiecki
Witam
W ostatnim czasie poszukiwałem (i nadal poszukuje) kilku sztuk Opli Vectra B
Przejechałem ponad 3000 km po Polsce obejrzałem 7 sztuk tych aut
Większość to szmelc choć sprzedawcy zapewniali telefonicznie że ich stan jest idealny

Najgorsze sztuki jakie oglądałem to:

1) http://moto.allegro.pl/item615881709_opel_vectra_1_8_lsi_anglik_stan_bdb_okazja.html
Auto ma 7 elementów do lakieru choć sprzedawca zapewniał że tylko zderzak jest przytarty
Wgnieciona maska i drzwi, rdza na rantach, tylna klapa przerdzewiała prawie na wylot
Środek brud smród i malaria
Sprzedający przez telefon zapewniał że stan bdb+
Dobrze że to tylko 300 km w obie strony

2) http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8409368
To najgorszy szmelc ze wszystkich które oglądałem
Auto po taksówce
Całe do malowania. Nie było nawet 1 elementu który by nie był pordzewiały lub uderzony.
Zawory tak grają że umarłego by obudził
Opon brak
Środek siedzenia w innym kolorze, połamane plastiki siedzeń, brud nie do wyprania
Jechałem po to auto 700 km
Dzwoniłem 4 razy do tego barana pytając o stan. Zapewnienia ideał.
Koleś chciał oddać to auto za 2500 zł ale nie jest wart nawet tych pieniędzy
Żeby nie to oglądałem auto na stacji benzynowej (kamery) koleś dostał by w ryj

3) To auto z Gdyni 1999rok 1,8 czarna ale nie mogę odszukać ogłoszenia
Tu jeszcze nie było tak wielkiej tragedii
Do lakieru maska, zderzak i cały bok do listwy
Jednakże koleś nie chciał spuścić z ceny i nie doszło do porozumienia

Ostrzegam Was przed tymi autami
Szkoda tylko straconego czasu i pieniędzy na benzynę

Może by warto stworzyć temat w którym ostrzegali byśmy się wzajemnie o takich przypadkach?
Czekam na wasze opinię

Pozdrawiam
Rafał
 

kaczor

Anglikomaniak
Dołączył
4.04.2009
Postów
104
Punktów
0
Miasto
skoczów
Dziwne żeby 10 letnie auto za 3000 zł było jak malinka albo lepiej jeszcze wisienka, zawsze sa 2 strony medalu
 

gumis

Anglikomaniak
Dołączył
5.04.2009
Postów
268
Punktów
2
Miasto
Przeworsk
WWW
www.kolumny.prv.pl
zweckform troszeczke sam sie oszukujesz, liczysz ze auto co 7-10 lat jezdzilo w UK nie ma otarc czy rys, to prawie graniczy z cudem tam sie nikt z autem nie cacka szczegolnie z jakims oplem, tam to jest auto dla ludu ;)

Ale idea tego watku jest sluszna , niektorzy beda od razu wiedziec jaki jest prawdziwy stan i oszczedza nerwy i koszty
 

zweckform

Zaufany warsztat
Dołączył
16.03.2009
Postów
3495
Punktów
249
Miasto
Grodzisk Mazowiecki
Wiadomo że nie ma aut idealnych
Opisałem kilka przypadków i każdy ze sprzedających zapewniał że auta są w bdb stanie
Pytam czy jest rdza rysy odpowiedz brzmi nie
Jade więc do człowieka 500-800 km w obie strony po czym okazuje się że auto to zwykły śmietnik
Pordzewiałe, poobijane, olej się leje zawieszenie tłucze
Tu chodzi tylko o to aby nie marnować czasu swojego oraz innych

PS
Kupiłem przez weekend 4 sztuki poprostu laleczki :)

Pozdrawiam All

** Dodano: 07-05-2009, 15:56 **
http://www.allegro.pl/item628943468_opel_vauxhall_vectra_1_8i_klima_super_stan_od_1zl.html

Kolejny śmietnik
3/4 auta do lakieru łącznie z pordzewiałym dachem
potłuczona przednia szyba
z silnika się leje z każdej strony
zawory klekocza silnik masakra
sprężarka od klimy nie działa

Szkoda czasu na oglądanie
 

marcin4x4

Anglikomaniak
Dołączył
29.02.2012
Postów
131
Punktów
1
Miasto
lublin
Mniej dobrych do jazdy , bo tych zbitków z placów to jest. Juz po obejrzeniu ogloszenia i rozmowie ze sprzedawcą zazwyczaj widać czy auto jest OK czy rupieć , ja angliki kupuje tylko od ludzi którzy przyjechali tym autem z UK i jest to ich samochód i jeszcze nie mialem problemów.
 

piotrek.

Anglikomaniak
Dołączył
21.09.2011
Postów
276
Punktów
3
Miasto
Łódź - PL / UK
A co to za różnica czy właściciel miał je 3 lata i nie dbał - czy sprzedaje ktoś kto nimi handluje, jak to nazwałeś z " placów ".

Nie ma na to reguły
 

marcin4x4

Anglikomaniak
Dołączył
29.02.2012
Postów
131
Punktów
1
Miasto
lublin
Dla mnie taka różnica że gdy kupuje od kogoś kto nim jezdził 3 lata to własciciel mi powie co kiedy było wymieniane a co w najblizszym czasie bedzie trzeba wymienić , poza tym nie da sie jezdzic autem 3 lata i nie dbać , OK jesli ktoś jest brudasem to nie bedzie go mył i odkurzał ale serwisować go musi bo po prostu nie przejdzie MOT. A co ci powie o samochodzie facet który ma 40 aut na placu ? przecież on nie zna historii każdego z nich i o każdym powie ci zazwyczaj : " stan jak na zdjęciach , auto pali , jezdzi , wszystko sprawne , polecam "
To tylko moja opinia , a każdy niech kupuje gdzie chce :)
 

piotrek.

Anglikomaniak
Dołączył
21.09.2011
Postów
276
Punktów
3
Miasto
Łódź - PL / UK
marcin4x4 - jesteś bardzo naiwny - ale trudno, popracujesz trochę w tej branży to sobie kilka rzeczy uświadomisz.

Nie przejdzie MOT-u ?! Może i nie - ale w polskim warsztacie za dopłatą z pewnością tak. Poza tym skąd wiesz że po przejściu badań technicznych, nie zaczeło się coś psuc i dla tego je ktoś sprzedaje.
Dużo by tu dywagować - jedno jest niezłe, że w Anglii, jeżeli auto ma MOT to jest to technicznie w porządku auto. No ale cóż. Są osoby które w to wierzą i te które równo stoją nogami na ziemi i wiedzą jakie są realia..

Pzdro

P.S W poniedziałek auto przeszło MOT. We wtroek coś sięzaczeło dziać z pompą wtryskową. W środe to samo. W czwartek postawiona diagnoza w warsztacie. W piątek ogłoszenie. Myślisz że każdy powie Ci prawdę co z nim jest. Nie. Takich ludzi jest 1 na 100.000 . Niestety
 

marcin4x4

Anglikomaniak
Dołączył
29.02.2012
Postów
131
Punktów
1
Miasto
lublin
Piotrek nazywasz mnie naiwnym bo wolę kupić auto od właściciela niż od kogoś kto handluje autami ?
Jesli szukałbyś auta dla siebie to myśle że też wolalbyś kupić jednak od wlasciciela, a co do tej historii że dzień po MOT się psuje auto ... cóż pewnie są takie przypadki ale kończa sie tak że własciciel sprzedaje je jako uszkodzone a ktoś kupi , przywiezie Tirem do PL i wystawia jako sprawne .Wiem to bo kumpel w UK mial auto warte normalnie na rynku z 9 tys funtów, kupił go za około 6tys i myslal ze okazja ale sie okazało że grat i mówil ze musi sie go pozbyć obojętnie za ile , a teraz widze na allegro właśnie na jakimś placu wystawiony jako auto bezwypadkowe w super stanie, , przyszły nabywca będzie na pewno zadowolony :)
Poazdrawiam
 

piotrek.

Anglikomaniak
Dołączył
21.09.2011
Postów
276
Punktów
3
Miasto
Łódź - PL / UK
Piotrek nazywasz mnie naiwnym bo wolę kupić auto od właściciela niż od kogoś kto handluje autami ?


Mówie tak bo uważasz że auto od właściciela będzie na pewno lepsze niż z komisu.

Ja sprowadzam auta z angli po kilka sztuk tygodniowo. Jak jest coś uszkodzone to mówie że jest uszkodzone. Jeżeli naprawiłem usterkę to piszę ze sprawne w 100 %.

Na tym polega handel autami. Kupujesz auto z defektem i naprawiasz. Sprzedajesz potem drożej jako w pełni sprawne.

Ale nie będe polemizował czy lepiej kupić od właściciela czy lepiej od handlarza. Każdy robi jak woli. Wolny wybór.

Tylko przybliżyłem trochę jak to wygląda w rzeczywistości.

Pozdro
 

marcin4x4

Anglikomaniak
Dołączył
29.02.2012
Postów
131
Punktów
1
Miasto
lublin
OK dobra piotrek bo to temat o czym innym miał być , skoro ty rzetelnie informujesz o stanie auta to wśród handlarzy jestes w mniejszości niestety .
Pozdrawiam , trzymaj sie
 
Do góry Bottom