Wracając do tematu. Po Polsce angolem jeździ mi się świetnie. Tak fakt że wyprzedzanie jest trudne ale to nie znaczy że nie da się tego robić. Ja np. wykorzystuję zakręty wtedy więcej widać i nie muszę przecinać linii ciągłej żeby wyprzedzić, a jak nie widzę to po prostu nie wyprzedzam.Proste.
Pozdro dla debili z rządu !
Pozdro dla debili z rządu !
