Ludzie..!! co Wy tu niektórzy wypisujecie na temat zagrożenia w ruchu przez jazdę Anglikiem. To jeszcze jeden przykład na tępą głupotę. Aż się nóż w kieszeni otwiera jak czytam niektóre posty. Jeżdżę anglikiem już parę lat, jak wielu moich znajomych. Przejechałem wzdłuż i wszerz całą Europę.. Zrobiłem ,,anglikiem 160 tys. kilometrów poza Anglią i nigdy nie miałem przypadku jakiegokolwiek zagrożenia czy problemu związanego z manewrem wyprzedzania czy innym. Osły jedne!! Czy którykolwiek jeździł ,,anglikiem,, żeby móc się wypowiadać na ten temat.? Jakie jest Wasze wyobrażenie o tym? Założę się, że żaden z tych osłów, tępych decydentów rządowych nie ma o tym pojęcia!! z resztą tak jak wielu anty-forowiczów .To tak jakby wypowiadać się na temat o którym nie ma się pojęcia. Jak mogę mówić że oliwki są nie dobre, skoro ich nigdy nie jadłem!? Prawdziwym zagrożeniem i zarazą w Polsce są dziury w jezdniach!!!! Ilu ginie motocyklistów przez to? ile wypadków!! Czy ktoś prowadzi takie statystyki? A gdzie są statystyki odnośnie wypadków spowodowanych przez kierownicę z prawej strony? Do wypadków dochodzi przeważnie z winy nie udolnych i nie douczonych kierowców!! a nie z winy kierownicy!! Jeszce raz powtarzam, niech który z tępych kretynów- oponentów wsiądzie do ,,anglika,, i pojeździ trochę, to się sam przekona że nie o to chodzi ! Jeżeli już muszę wyprzedzić lub ominąć przeszkodę, to robię to z ostrożnością i nie wyskakuje od razu ,,za węgła,,- jak to robi wielu kierowców z kierownicą z lewej. Opamiętajcie się ludzie i nie piszcie kompromitujących głupot. Wiadomo przecież o co chodzi rządowi w tej kwestii.. Będą płacić kary unijne za nasze pieniądze, a i tak zrobią swoje. Ja zamierzam z tym zawalczyć i udowodnię że mam rację. Trzeba naprawdę wysłuchać opinij specjalistów z cywilizowanych krajów, gdzie nie stwarza się takich problemów w tej kwestii. Tych krajów jest naprawdę dużo. Podawanie przykładów Ukrainy, to czysta paranoja. Co do Czech i Słowacji nie wiem, ale słyszałem że tam nie robi się takich problemów i można nawet zrobić legalny przegląd techniczny ważny w całej Europie.Ważnym argumentem jest również to, że poważne firmy ubezpieczeniowe w Polsce nie robią problemów z ubezpieczeniem Anglika, bo znają statystyki procentowe odnośnie wypadków i wiedzą że nie chodzi tu o kierownicę, tylko o umiejętności kierowcy, wiek itp. Jeżeli ktoś wjedzie mi w tył lub w bok, to będzie to wina mojej kierownicy? Od tego są symulacje kolizji, żeby wiedzieć co naprawdę było przyczyną wypadku.. Jak te cymbały z rządu mogą decydować o tym, o czym nie maja pojęcia. !! Polecam przejedźcie się Anglikiem-naprawę po pewnym czasie przekonacie się że to fajna sprawa. Pozdrawiam wszystkich którzy wiedzą że mam rację w tej kwestii. a ciemnogród był i zawsze będzie .PAW.:jezor2: