• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Uwaga na kms servise gura kalwaria a dokladnie kszaczki czaplinkowskie

adam1982

Uczestnik
Dołączył
21.09.2011
Postów
28
Punktów
0
Miasto
london
no wiem ze to nie jest o ubezpieczeniu temat ale jak ten niedowiarek nie wierzy to mu udowodnie jak wruce w niedzele do uk przywioze papiery z ubezpieczalni bo mam w pl wszystko bo potszebne mi byly przy oplacaniu akcyzy a za 350 f to tak jak kolega pisal chyba 10 lat to bylo morzna bylo za tyle kupic bo ja sam za wektre w 2003 placilem cos okolo 380 a jak w 2007 kupilem pierwszego accorda to juz wtedy 1200 placilem ale jak koledzy wspominali to nie jest post o ubezpieczeniach mjal ostszegac przed kms servise ja sie przejechalem na nim
 

G4WLAK

Anglikomaniak
Dołączył
5.11.2011
Postów
564
Punktów
21
gumis w 1000 powiadasz
dziwne, bo wycena (oferta z ubezpieczalni ) po podwyzkach wyszla mi mniej niz 500
o ile pamietam to 480 za poprzedni rok czyli 2011
co przy pelnej skladce nie powinno przekroczyc 2500 max
a ze juz nie mieszkam w UK to zrezygnowalem

p.s.
nie mieszkalem w wiosce pod londynem jak to sugeruje kolega ;)

p.s.1
a wracajac do tego nieszczesnego serwisu
to od dawna sa wpisy o jego ''kowalstwie'' na forum
a ze byl polecany czy godny zaufania w tym czasie
to pech


adam zacznij uzywac poslkiego firefoxa
bo czytac sie nie da tego co smarujesz
 

ryszard410

Anglikomaniak
Dołączył
23.04.2011
Postów
575
Punktów
24
Miasto
poznan
nie czepiajcie sie juz kolegi ma duzy problem bo mu paprok spierdo..l auto zabral kase i niewiadomo co z tego bedzie
 

G4WLAK

Anglikomaniak
Dołączył
5.11.2011
Postów
564
Punktów
21
pewnie to co z innymi oszukanymi
czyli duzo krzyku a on dalej robi co robi
 

glock

Bywalec
Dołączył
7.09.2009
Postów
55
Punktów
0
Miasto
Warszawa/Wołomin
Uwaga na kms servise Góra Kalwaria a dokładnie krzaczki czaplinkowskie

Jak w tytule 11 listopada ubiegłego roku oddałem samochód marki honda accord 2005r. mimo ostrzeżeń chłopaków z forum nie posłuchałem się. Zaufałem oszustowi samochód miał być gotowy na 15 grudnia, tak się z tym panem dogadałem. Wiedział, że ja mieszkam w Anglii i zależy mi na czasie niestety, słowa nie dotrzymał kilkakrotnie jeździłem do niego,ale niestety nawet nie raczył się ze mną spotkać. Zawsze a to go nie było, a to żonka powiedziała ze u matki jest.W końcu nerwy mi puściły zadzwoniłem do niego i wywaliłem kawę na ławę dałem mu dwa dni i jak samochód będzie nie gotowy to przyjeżdżam z rzeczoznawcą lawetą i zabieram samochód niezależnie w jakim jest stanie i kasy nie place.No w końcu od tego telefonu mojego po dwóch dniach samochód był gotowy,na pierwszy rzut oka.Odebrałem go dopiero 30 grudnia 2011 r co prawda widziałem go wcześniej jak był jeszcze nie skończony, ale niestety odbierałem go w godzinach wieczornych.Mój błąd było nas 3 ale niestety wszystkiego nie dało się zobaczyć po ciemku.W następnej części opisze wszystko to co było do poprawki lub wogóle nie zamontowane.

---------- Dodano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------



Chyba teraz lepiej poczytać :)

Duś KM Service żeby zwrócili Ci kasę,chociaż część.Jak nie będzie chciał oddać to spytaj go w jaki sposób,czym się kierował rzeczoznawca wydając opinię (podejrzewam,że pozytywną) co nie powinno mieć miejsca.

Druga część mojej tragicznej przekładki przez kms. Następnego dnia po odbiorze ukazał się koszmar głównie pod maską instalacja to kilometry czarnej taśmy izolacyjnej, kable nie na swoich miejscach, wisiały tak porzucane pod maską.Filtr od ropy nie przykręcony wisiał tak sobie luźno, brak osłony nad filtrem na taką gumową pompkę do odpowietrzania , rurki od wspomagania wisiały za silnikiem nie umocowane,obcierała jedna o półośkę.Linki od zmiany biegów nie umocowane ,pompa hamulcowa jest od benzyniaka, plus nieoryginalne rurki tylko przedłużone.Wygląda koszmarnie, wycieraczki obcierały o podszybie ,rurki od klimy wogóle nie poskręcane tak powkładane tylko były pod maską to by było na tyle.Teraz środek, deska rozdzielcza pomalowana dół na beżowo wentylatory chyba tez są od benzyniaka brakuje w nich takiej linki, która przechodzi przez ścianę grodziową do komory silnika.Tam jest na rurce od nagrzewnicy taki zaworek do zamykania obiegu u mnie tego niestety niema.Instalacja i skrzynka bezpieczników to wogóle koszmar wszystko, lata tak tylko wsadzona nawet nie przykręcona ,puścił jakoś dziwnie tą instalację ze jak trzymam nogę na gazie to o wiązkę zahaczam za każdym razem.Dokładał kilka kabli, które wchodziły ze słupka do drzwi niestety tez tak na sztukę wywiercił dziurę, owinął kable taśmą i wpuścił w drzwi a powinny iść w tej oryginalnej gumie.Po dwóch dniach już były przetarte, komputer nie przykręcony wisiał sobie pod plastikiem.O plastikach nie wspomnę ze wszystko trzeszczy łącznie z deską rozdzielczą.Teraz koszty poniesione za części wziął 5500zl, miało być w tym wszystko tak jak obiecywał, tylne lampy, przednie lampy, lusterka no i cala reszta potrzebna do przekładki.Niestety tylne lampy nie zmienione,lusterka nie zmienione,przednie lampy zmienił ale po moim upomnieniu.Miały być zegary zmienione niestety są moje stare, tylko tarczkę zmienił, i to tak perfidnie,że wszystkie paluchy znać na niej.Szyba jedna działa na odwrót, taki fachowiec tyle, lat robi a szyby nie umiał zmienić żeby dobrze działała.Koszt za robociznę 3200 złotych minus 300 opuścił za deskę rozdzielczą,za rzeczoznawcę nie płaciłem.No to całość mnie wyszła 8700 minus jakieś 500 złotych, 8200 zł. i samochód nadal stoi, ale u znajomego na warsztacie.Usuwa wszystkie usterki, a raczej już usunął, w czwartek jadę do Polski po samochód. Jak na razie, podobno po poprawkach sprawuje si nieźle bo kazałem mu pojeździć nim żeby go sprawdzić czy coś więcej nie wyjdzie.Jak na razie przejechał od przekładki 1000 kilometrów . PODSUMOWANIE NIE WARTO ODDAWAĆ TAM SAMOCHODU BO Z DOBREGO ZROBI SIĘ ZŁOM I SZKODA NERWÓW

---------- Dodano o 22:41 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

aha ja już wrócę nim do Anglii to wsadzę kilka fotek co prawda pod maską już jest porządek w środku nadal jest deska pomalowana sprayem różni się od moich oryginalnych plastików ja mam cale wnętrze beżowe
 
Do góry Bottom