• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Toyota Hilux SURF generacja III 3.0 TD 1996-2002

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
Jedenasty i dwunasty dzień prac
Aktualizacja 7,8-luty-2011
Dłubanina w kablach ciąg dalszy, co prawda pewne tematy już zakończone. Praktycznie cała instalacja pod maską zrobiona od nowa, ze względu na przenosiny wszystkiego z prawa na lewo. Oczywiście z uwzględnieniem grubości /przekroju/ kabli względem długości. Poniżej parę fotek z pod maski.
DSC02033.jpg DSC02024.jpg
DSC02023.jpg DSC02032.jpg
DSC02031.jpg

Wewnątrz kabiny również zmiany. Ponieważ dysponuję dwoma deskami rozdzielczymi,
jedna bardzo podrapana do przymiarki, druga nowa na ostateczny montaż. Dziś przymierzałem tą "podrapana" aby zobaczyć czy wszystkie kable są odpowiedniej długości.
DSC02027.jpg
Kable pasowały więc "podrapana" poszła w kąt i zamontowałem już na dobre nową dechę. Później kolumna i reszta plastików.
DSC02029.jpg DSC02028.jpg
DSC02030.jpg DSC02036.jpg
DSC02037.jpg DSC02039.jpg
W między czasie została wycięta przednia szyba (była pęknięta). Nowa czeka na wstawienie, ale to później jak już nic jej przeszkadzać nie będzie.
Na jutro pozostaje do rozwiązania problem połączenia kolumny kierowniczej z listwą.
Jest to problem ponieważ "dawca" posiada w układzie przekładnie typu sektor (niektórzy nazywają to gruchą) a tutaj mam listwę (maglownice).
Kolumny w porównaniu (anglia i europa) mają:
-inna długość,
-inną średnice freza na końcu,
-regulację kąta ustawienia kierownicy rozwiązany w każdej w inny sposób
powyższe porównanie tyczy się angielskiej kolumny z SURF-a i europejskiej kolumny z dawcy Pickup-a. Gdy ktoś zdobędzie graty z amerykańca to nie ma problemu.
Będzie wtedy pasowała nawet angielska/japońska kolumna.
Ja nie mogę zastosować angielskiej. Rura supportująca ma mocowanie wg innych wymiarów, a poza tym stacyjka utonęłaby w plastikach deski.
Generalnie nie jest to duży problem techniczny.
Na zdjęciu poniżej widać podwójny krzyżak wychodzący z listwy i "za krótką" kolumnę europejską. Aby zrobić to odpowiednio bezpieczne (co by się nie bać jeździć!!!) zamierzam przedłużyć tą rozkręcalną końcówkę podwójnego krzyżaka. Później jeśli zajdzie potrzeba wspawać "suwak" na trzpieniu od podwójnego krzyżaka do połączenia gumowo-kardanowego z listwą (maglownicą)
trochę skomplikowane w opisie ale raczej proste do zmotania w sposób bezpieczny.
DSC02038.jpg
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
Trzynasty dzień prac.
Aktualizacja 9-luty-2011
Dziś to się nie wykazałem postępem. Aż 3 godziny poświęciłem przekładce w tym 3 x kofee tijd !!!
Kierownica i połączenie z listwą musi poczekać, na lepsze czasy. Zaznajomiona firma z tokarnią na pokładzie dziś nie pracowała. Toteż nie mogłem przerobić kolumny.
Scenariusz jest taki. Biorę pod uwagę, że bezpieczeństwo to pierwszorzędna sprawa więc:
-na tokarni zostanie odcięta końcówka angielskiej kolumny (jest to pręt fi 22mm zakończony frezem)
-na tokarni zostanie odcięta końcówka freza z kolumny europejskiej (jedynie zwężka z frezem, jest to rura średn wewn. 21,5mm)
-odcięta angielska końcówka zostanie przetoczona do odpowiedniej średnicy aby na gorąco pasowała w środek europejskiej.
-całość dalej na tokarni zostanie ustawiona w osi i w wymiarze oraz punktowo "cyknięta" spawem
Po wstępnym montażu w aucie, sprawdzę wymiary i ewentualnie coś poprawię, później całość zespawamy spawem tzw "okrętowo-przetopowym", ale to już specjalność mojego kolegi od MIG-a.

Postanowiłem pokazać Wam wszystkim "meksyk" który zawsze towarzyszy pracom przy autach, czasem bardziej czasem mniej chaotyczny ale zawsze jest "saigon" albo "masakra" albo tak jak ja to nazywam "meksyk" czyli bałagan wokół auta.
DSC02043.jpg DSC02041.jpg DSC02042.jpg
Tak jak widać na załączonym obrazku. "Magazyn części" na dachu pod autem, nie wspomnę co w środku. Celowo to pokazuję, sporo forumowiczów mnie chwali, więc co by tyk słodko nie było muszą być jakieś minusy ------------------------
Jutro w planie w zasadzie końcowe prace elektryczne. Wiązki boczne (lewa i prawa)
biegnące po bokach auta:
DSC02044.jpg DSC02045.jpg
DSC02046.jpg DSC02048.jpg
DSC02047.jpg
...są rozłączane od instalacji deski rozdzielczej i będą zamienione miejscami a potem
wiadomo, tuż za słupkami przedłużone i skrzyżowane.
Zastanawiam się też nad opcją przedłużenia ich przy wtyczkach, a przedłużek upchania pod deską rozdzielczą. Jest tam:
-sporo miejsca
-bezpieczne miejsce dla kabli (krzyżówka ich gdzieś pod siedzeniami to kiepski pomysł//przetarcia!!!
-wiązki L i P zostałyby na miejscu, do zamiany byłyby w zasadzie tylko kierunki
oraz ewentualnie aby nie zmieniać opisu bezpieczników pozycyjne tylne i światło STOP. Przeciwmgielne jest osobną lampą a cofania są i tak razem.
Jak Wy koledzy to robicie, w sensie przy odwracaniu instalacji gdy potem ją krzyżujecie to który sposób wybieracie -przy ścianie grodziowej czy za słupkami?
Mam jeszcze jedną opcję wyjścia z tej sytuacji.
Mogę z każdej z wiązek (L i P) odpleść elektrykę tylno-bocznych drzwi, czujniki otwarcia tychże drzwi i zostawić je bez zmian, wypleść i przedłużyć wiązkę idącą do baku, i na koniec przedłużyć wiązkę na tylne światła, ogrzewanie szyby, tylną wycieraczkę i hak (tak tu hak jest osobno!!) co Wy na to?
 

JARO

Zaufany warsztat
Dołączył
29.05.2009
Postów
4009
Punktów
283
Miasto
Wadowice
jezeli obrocisz calosc az po tylne lampy to dobry pomysl

czujniki boczne ASR -u( jezeli sa ) obruca sie automatycznie z kurtynami
zostanie jak piszesz kierunki tylne i klapa bagaznika
ewentualnie jakies otwarcie drzwi tylnych czy szyby choc mozna to obrocic w drzwiach klierowcy

Ps. balaganik to tam masz niezly jak po 11 wrzesnia
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
Dzięki JARO Tak właśnie myślałem, żeby zrobić jak sugerujesz ale nie byłem pewien.
A bałagan niezły bo wszystkie bety leżały na tyle auta, wczoraj wywaliłem je by dostać się do tylnej instalacji.
Tak to też bywa jak robi się auto "na gościnnych występach" u kolegi w warsztacie. Zawsze trzeba być gotowym "na wyjazd", ale i to tak lepiej niż pod chmurką czyli tak jak ja zacząłem 3 tygodnie temu.
Pozdro
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
Czternasty dzień prac
Aktualizacja 12-luty-2011
Instalacja wewn. Lewa i Prawa zamienione.
Wyplotłem jedynie z lewej wiązki kable biegnące od skrzynki bezp. do przelotki pod tylna kanapą (instalacja baku oraz przejście kabli do ABS/ASR). Po zamianie poszłyby na prawą stronę auta po to by wrócić pod deską na lewą stronę do komputera. Całość po mojemu odwijana do golasa, kable poukładane tak jak mają biec na nowo i potem kumplowanie do kupy i owijka nową taśmą. Fotki po kolei
DSC02051.jpg DSC02052.jpg
DSC02053.jpg DSC02055.jpg
DSC02056.jpg DSC02057.jpg
DSC02058.jpg DSC02050.jpg
Po zamianie stron, w tylnej części auta (kable zasilające tylna klapę-podgrzewanie, wycieraczka, stop w spojlerze etc) wiązkę trzeba przedłużyć bo nie wchodzi do klapy symetrycznie po środku. Brakuje dokładnie 72 cm kabli.
DSC02059.jpg
Po przedłużeniu i owinięciu pasuje idealnie nad podsufitką . Są tam nawet "europejskie" miejsca na mocowanie kabli.
DSC02063.jpg
Następnie ważna rzecz - zamiana sygnałów kierunkowskazów. Przy okazji ponowne i poprawne (lewo, prawo) podłączenie instalacji haka.
DSC02060.jpg przed.........
DSC02062.jpg ... i po
Cóż jako, że był to ostatni etap z "grubych" prac przeróbkowo-adaptacyjnych instalacji elektrycznej auta postanowiłem zrobić pierwszy test z napięciem.
DSC02065.jpg klema "-", klema "+" ,akumulatorek, chwila determinacji......................
I nic nie wybuchło!!!! Początek testu.......
1. zamknięcie z pilota - OK
2. otwarcie z pilota - OK
3. odblokowanie immobilizer-a (pestka przy pilocie) - OK
4. kluczyk do stacyjki - kontrolki - OK
5. otwieranie drzwi, wszystkich po kolei - kontrolka - OK
6. ABS - OK
7. Airbag-i - świecą bo jeszcze odpięte
8. kierunki - skręcam w lewo-miga lewo i na odwrót - OK
9. światła - postój, mijania, drogowe, stop - OK
10. zamek centralny - OK
dobra sporo tego. szybciej jak wymienię co nie działa:
1. poduszki - bo są odpięte , ale komp widzi sensory, sprawdza, gasi lampkę a jak nie znajduje poduszek zapala lampkę na nowo wiec raczej OK
2. panel sterowania drzwi kierowcy- działa wszystko, każda szyba, blokada szyb i blokowanie zamków, ustawianie lusterek ale zamienione stronami - szczerze wiedziałem, że tak będzie, nie zmieniałem aby zobaczyć czy wogle będzie działać.
3.kontrolka "brake" na zegarach nie gaśnie, a pompa ABS-u kręci 2 sekundy po przekręceniu kluczyka. Myślę, że powodem jest pusta instalacja hydrauliczna (mam nowo robione wężyki hamulcowe) stąd pompa ABS się burzy, ale czujnik ręcznego i hamulca nożnego są podpięte, więc nie wiem póki co.
A tak wyglądają zegary chwile po włożeniu kluczyka do stacyjki
DSC02064.jpg
Miłe uczucie wreszcie to zobaczyć, prace mechaniczne poszły szybko, a ta elektryka
zawsze zabiera sporo czasu.
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
15-sty, 16-sty dzień prac.
Aktualizacja 15-luty-2011.
Przyszedł czas na układ kierowniczy.
Tak jak pisałem wcześniej, posiadając graty od Toyoty Hilux pickup nie można zastosować angielskiej kolumny kierowniczej ani też europejskiej. Według mnie najbardziej odpowiednie jest zmodernizowanie europejskiej kolumny, a w zasadzie tylko końcówki drążka kolumny.
Generalnie należy:
-rozebrać w drobny mak obydwie kolumny
-najlepiej na tokarni (ja tak robiłem) odciąć końcówkę europejskiej ///długość drążka 515mm, obcinamy 45mm///
-na tokarni odcinamy mocowanie drążka z frezem z angielskiej kolumny
-wybijamy drążek z mocowania (plastikowe zabezpieczenia) anglika
-całość ustawiamy tak aby europejski drążek + mocowanie drążka z frezem anglika miały 580 mm
-drążek z frezem anglika skracamy do 100 mm i odkładamy na bok
-skrócony drążek europy pasujemy z mocowaniem drążka anglika specjalnie wytoczonym wałkiem wsuwanym do obu końców
-całość została zespawana ( u mnie TIG-iem, ze względu na przetopienie elementów i późniejsze przetoczenie na gładko)
Całość pokręcona dla czytających, więc jeśli ktoś będzie przekładał takie auto jak moje z gratami od pickupa, proszę pisać, dzwonić opisze jak to zrobić, mam masę zdjęć. POMOGĘ
A teraz parę fotek z "motania" kolumny:
DSC02069.jpg angielski drążek
DSC02074.jpg odcinanie europejskiego drążka
DSC02076.JPG drążek europejski (dłuższy) + mocowanie drążka anglika (krótki)
DSC02080.jpg spawanie do kupy
DSC02082.jpg a to już gotowy drążek (spaw przetoczony na gładko)
Właśnie ten element ma mieć 580 mm
DSC02085.jpg po lewej "nowy" drązek, po prawej końcówka z frezem (ang) wsuwamy ją do nowego drążka
A to już montaż kolumny, wielokrzyżaka, obudowy krzyżaków (obudowa metalowa i plastikowa z anglika po drobnej modyfikacji) W między czasie przerobiłem pedał hamulca. Dawca był w manualu ja mam automat. Pedały są z europy, pedał hamulca do prostej przeróbki.
DSC02087.jpg zmontowana kolumna gotowa do montażu
DSC02088.jpg DSC02089.jpg
DSC02090.jpg DSC02091.jpg
DSC02092.jpg

W między czasie przerobiłem angielski zamek wchodzący do kolumny (stacyjkę), więc będę miał jeden kluczyk do wszystkich zamków :)
DSC02084.jpg
Na koniec dnia zmagałem się przełącznikami kierownicy. Wtyczki angielskie są tylko podobne, układ pinów inny, pozostaje tylko miernik i mierząc zależności między angolem a europą znaleźć odpowiednie piny, można się wspomóc kolorami kabli, ale to zdradliwe.
Póki co zmontowałem przełącznik świateł (postój, mijania, drogowe) oraz kierunki
DSC02070.jpg DSC02071.jpg
DSC02072.jpg
W holandii już od dawna jest ciepło więc na polu na płocie suszą się dywany i fotele.
.......cdn
 

rys00

Zaufany warsztat
Dołączył
20.03.2009
Postów
3428
Punktów
481
Miasto
łódzkie
no ja za spawanie drążka raczej nie pochwale,reszta o.k.
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
no ja za spawanie drążka raczej nie pochwale,reszta o.k.
Spodziewałem się takiej reakcji, sam do końca nie byłem przekonany do tego rozwiązania ............ale, cóż było robić,,,,
Nadmienię, że:
- elementy były spasowane na tokarni
- w środek rurek został wytoczony sworzeń z materiału podobne j twardości
- całość zespawana przez zawodowego spawacza TIG-em //jak wiadomo plasma przetapia najlepiej
Nie widać tego na zdjęciach ale spaw jest wokoło połączenia a także na każdej z rurek z osobna do sworznia
Próbowałem to urwać wkładając do imadła.................................sprężyście się ugina cały element.
Szczerze.... szybciej urwie się fabrycznie spawany krzyżak na połączeniu przeciwdziałającemu drganiom (połączenie gumowo-metalowe) niż ten drążek
 

kriskos997

Anglikomaniak
Dołączył
15.03.2009
Postów
335
Punktów
12
Miasto
świetokrzyskie
fakt nie powinni sie spawac drązków ale jest to zrobione z głową i wygląda naprawde solidnie lepsze to niz 200 nitów na grodzi w mondeo
Ogólnie podoba mi sie dokłądnośc jaką prezentujesz .
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
17-sty dzień prac.
Aktualizacja 16-luty-2011.
Przedmiot prac zaczyna przypominać auto.
Dziś dokładałem "extra" kable do lampy przeciw mgłowej, oraz 75 W-atowej cofania (jeżdżę sporo z różnymi przyczepami, zawsze lepiej widać), oraz do czujników i kamery cofania.
Dzień był słoneczny, dywany poschły więc zacząłem uzbrajać wnętrze auta ( tu na marginesie współczuje rodakom, widziałem spore mrozy w Polsce a ja tu śmigam w bluzie od połowy stycznia. dziś było 14 stopni oczywiście na plusie)
DSC02096.jpg
DSC02097.jpg
DSC02098.jpg
Zostało już nie wiele do zrobienia, a najwięcej "pierdołek" (praca w stylu:czas leci a postępu nie widać!!) , z grubszych rzeczy to oczywiście silnik, szyba i konserwacja reszty podwozia.
Myślę, że w tym momencie mogę już "zaklepać" miejsce w kolejce po ramki na tablice?!
Proszę tylko o jedną prostokątna a druga kwadratową (na tył auta). :)

Jeśli mogę zasugerować to Administyracja mogłaby dorzucać forumowy kubek "Angliki.Info"
Ja jestem ZA!!!
Kto jeszcze się podpisze i co na to Administracja?!
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
18-19 st dzień prac.
Aktualizacja 19-luty-2011
Ostatnie dni skutkują:
- włożeniem silnika
- montażem części pod autem (wały napędowe, dodatkowy wspornik maglownicy, belki poprzeczne skrzyni biegów, reduktor)
- skończyłem także przedłużanie wiązki kabli silnika ( jest ich dokładnie 64 żyły sygnałowe, 4 żyły ABS przednich kół, około 4 grube żyły masy czujników)
Muszę teraz upakować te kable w jakiś peszel i dorobić mocowania wiązki do ściany grodziowej, aż do przejścia do komputera.
Pozostają jeszcze do zrobienia (z elektryki komory silnika)
- kabel 16 mm2 od klemy "+" do skrzynki bezpieczników //konieczny jeśli przenosimy skrzynkę bezpieczników
- kabel 16 mm2 od alternatora do skrzynki bezpieczników //konieczny jeśli przenosimy skrzynkę bezpieczników
- kabel masy bloku silnika i karoserii //nie jest to konieczne, ja wymieniam bo stary jest zmaltretowany a dobra instalacja to podstawa
- nowe klemy akumulatora "-" i "+" //powód ten sam co wyżej
z innych dziedzin ............
- nowe przewody do maglownicy //ja zastosuję dorabiane, akurat jest blisko firma robiąca przewody hydrauliczne z atestem na zamówienie
- nowe przewody paliwowe //węże gumowe łączące rurki paliwowe z silnikiem.. wymieniam choć nie jet to konieczne, ale są trochę sparciałe
- montaż pozostałych elementów,,,,,,,,,,,sporo jeszcze tego ale już blisko do końca
DSC02100.jpg silnik w komorze
DSC02101.jpg autko podczas montażu elementów powozia
DSC02099.jpg DSC02102.jpg
DSC02104.jpg DSC02103.jpg
powyższe 4 fotki z przedłużania instalacji silnika
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
HELP!!!
Dziś po sprawdzeniu wszystkiego (tak mi sie wydawało) uruchomiłem silnik. Zakręciłem pare razy, oczywiście był zapowietrzony,,,, więc poluzowanie wtrysków i zaskoczył.
dałem mu poklepać na wolnych obrotach, co by temperatury dostał (termostat- płyn) potem jak się zagrzał dodałem gazu i ......................
nie wkręca się więcej jak 1700 obr/min !!!!!
tablica gaśnie jak uruchomie silnik
za każdym razem jak dodam gazu zapala się CHECK ENGINE jak odpuszczę gaz po chwili kontrolka gaśnie, jak dodam znów gazu sytuacja się powtarza.
kto ma jakiś pomysł???
fakt mogłem coś popiepszyć w kablach ( z silnika idzie jakieś 70 kabli, które przedłużałem)
dla kogoś kto może coś zasugorowac wskazówki
turbo diesel
pompa wtryskowa napędzana z rozrządu elektroniczna
turbina ciągnie jak nówka z półki
a obroty 1700 max
z rury nie kopci
spaliny czyste jak z benzyniaka
jakieś sugestie?
 

zweckform

Zaufany warsztat
Dołączył
16.03.2009
Postów
3464
Punktów
241
Miasto
Grodzisk Mazowiecki
sprawdz na angielskim pedale gazu

Rafał
 

JARO

Zaufany warsztat
Dołączył
29.05.2009
Postów
4009
Punktów
283
Miasto
Wadowice
moze sie walłes na kablach od EGR-u, choc powinien wchodzic na obroty

po drugie tak jak pisze VIP-CAR sprawdz przeplyke moze tam kable masz niechalo

ja mialemm to samo w TRAFIKU jakos przeplywomiez walna akurat umnie,
po wymianie wchodzil na obroty , a tak to bylo do 2000 obr/min i koniec
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
Dzięki za sugestie koledzy. Temat już jest jasny.
Zamieniłem dwa kable względem siebie. Jeden z nich był od przepustnicy.............stąd CHECK ENGINE się zapalał jak dodawałem gazu.
Kable zamieniłem i byłoby OK tylko mój kolega próbując co może być nie tak niechcący wysterował Fuel Timing Sensor "lewym" prądem i spalił kompa.............
także auto teraz pali ,,,,,,,,wchodzi na obroty, a ponieważ że pompa dostaje za dużo paliwa z rury czarno ...........
jutro komp idzie do naprawy a jak się nie uda to 500 zł w plecy :( (po tyle chodzą na allegro)

---------- Dodano 25-02-2011 o 23:36 ---------- Poprzedni post napisano 23-02-2011 o 20:15 ----------

Komp niestety nienaprawialny................
zamówiłem "świeży" na allegro................
jako, że kolega akurat wraca do holandii z PL paczka poszła do niego.
zdjęcia wrzucę za parę dni ale w oczekiwaniu na komputer (będzie w poniedziałek)
- wkleiliśmy nowiuśką szybę przednią
- zderzak przedni zdemontowany na części pierwsze,////lakierowanie
- kangur ////lakierowanie
- nowiuśkie lampy zamontowane
- autko generalnie wymaga wymycia i polerowania po trudach przekładkowych, a potem chyba już będzie gotowe
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
Dorobiłem brakujące elementy układanki.
-prawie zapomniany dolny wspornik listwy (maglownicy)
DSC02113.jpg
-delikatna modyfikacja boków deski rozdzielczej
(należy obciąć w połowie ten profil "U" , w pickapach uszczelka jest mocowana na drzwi,
a ten profil zakrywa tylko gumowa obramówkę łączenia blach. W Surf-ach uszczelka jest na kabinie i normalnie się nie mieści w tym plastikowym profilu)
DSC02114.jpg
-nowy lakier położyłem na zderzaku przednim
DSC02116.jpg
- na koniec dnia doszły ramiona wycieraczek i maska, zderzaki jak wyschną trafia na miejsce.
DSC02115.jpg
Teraz już tylko oczekiwanie na "nowego" kompa, mycie, polerowanie i jazda próbna.
 

toyka

Uczestnik
Dołączył
11.01.2011
Postów
37
Punktów
28
Miasto
Holandia
Ostatnia aktualizacja.
Komputer tak jak planowałem przybył w poniedziałek. Auto odpaliło bez problemu. Wszystko działa jak powinno.
Wyjechałem na jazdę próbną-wszystko bez zarzutu. Odbyło się mycie, woskowanie, polerowanie, montaż zderzaka, kangur jeszcze schnie, zostały pierdołki typu montaż kierunków w zderzaku, nowego sterownika do centralnego zamka z alarmem, czujników cofania i etc co stanowi już raczej tunning niż przekładkę. Auto uważam za przełożone i niebawem na niemieckich tablicach krótkoterminowych , na kołach jadę nim do Polski załatwić rejestrację, akcyzy, podatki i etc.
20110301354.jpg
20110301353.jpg
A no muszę się również pochwalić i jednocześnie podziękować "dyrekcji forum" za pamiątkowe ramki pod tablice i kubek forumowy, który jakiś czas temu dodarł na mój polski adres. Nie widziałem ich jeszcze na oczy ale mam fotki.
kubek_angliki.jpg
ramka_angliki.jpg

Cóż, tym akcentem temat TOYOTA HILUX SURF uważam za zakończony,
dziękuję za liczne pochwały i sorki do Adminów za zawalenie serwera taaaką ilością zdjęć. Dla chętnych chcących podjąć się trudu przekładki takiego auta służę pomocą.
Pozdrawiam
Patryk
 

Picasso

Nowy
Dołączył
14.01.2013
Postów
1
Punktów
0
Wiek
35
Witam,
Patryk bardzo proszę o kontakt przez komunikator- zastanawiam się nad przeróbką Hilux SURF SSR-X 3.0 LIMITED (TD, automatic) z 1995r. i nie wiem, czy jest to opłacalne i warte zachodu.
Pozdr Paweł
 
Do góry Bottom