• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

PROBLEM Z DVLA

tomas190177

Bywalec
Dołączył
10.04.2012
Postów
46
Punktów
0
Miasto
leeds
witam wszystkich moze ktos pomoze w mojej sprawie wywiozlem auto do PL sprzedlem wyslalem permament export z polski i powstal problem bo dvla nie dostalo tego dokumetu strasza mnie sadem i kara do 1000£ za brak ubezpieczenia bo wszedl taki przepis jak w polsce ze auto ma byc ubezpieczone
 

smarsw

Anglikomaniak
Dołączył
16.03.2009
Postów
544
Punktów
12
Miasto
Maidstone Uk 07809112071
masz umowe sprzedarzy , nie docierają do nich argumenty że wysłałeś ?, wszystko pisz na papierze mają się odnieść do tego,
 

tomas190177

Bywalec
Dołączył
10.04.2012
Postów
46
Punktów
0
Miasto
leeds
wysylam wszystko na papierze umowe dwujezyczna im wyslalem a dvla w odpowiedzi ze to im nie wystarczy i juz jakies odsetki naliczyli wyslalem im rowniez nr zezerwacji promu i ze moga sprawdzic ze auto wyjechalo i nie powrocilo moga sprawdzic bo norfolklane trzyma wszystkie wyjazdy i przyjazdy przez 5 lat eurotunel taksamo to jakas paranoja
 

smarsw

Anglikomaniak
Dołączył
16.03.2009
Postów
544
Punktów
12
Miasto
Maidstone Uk 07809112071
grzecznie więc spytaj czego więcej potrzebują skoro jedyna twoja wina to zagubienie przez pocztę eksportu i napisz że kary nie możesz uznać bo zrobiłeś wszystko tak jak w książce napisane
sam do końca nie wiem ale bym nic nie płacił aż do sprawy , sąd powinien ci to przecież umorzyć
 
Dołączył
20.10.2012
Postów
2
Punktów
0
Wiek
52
ja mialem podobny problem , pojechalem do DVLA napisalem im oswiadczenie ze auto zostalo zezlomowane w polsce i mam spokoj ale 80 funtow kary musialem zaplacic
 

Jony88

Nowy
Dołączył
19.11.2012
Postów
2
Punktów
0
Wiek
37
Miasto
Dungannon/Leżajsk
Witam wszystkich nie wiem czy pisze w odpowiednim dziale jeśli nie to prosze admina o przeniesienie. Mój problem wygląda nastepująco. W marcu kupiłem VW Passata na początku kwietnia go sprzedałem przy sprzedaży dałem gościowi dowód rejestracyjny i najpierw gdzies pod koniec wakacji przyszedł mi mandat 60funtów zapłaciłem go bo człowiek głupi był i myśle,że nic więcej nie przyjdzie bo koleś z tego co widac jeździ na moim dowodzie i nie odesłał go za mnie do DVA a w sobote przyszedł kolejny list za jakiś parking juz tym razem 150 funtów. Byłem na policji oni nic nie zrobią bo to nie ich sprawa żebym kontaktował sie z Debt Recovery Plus LTD. nie wiem jak kolo się nazywa anie nie znam jego adresu bo gdybym znał to byłoby po sprawie jedynym dokumentem jaki mam to kwitek z ubezpieczalni kiedy zawiązałem i zakończyłem umowę. Co mamw tym wypadku zrobic. Na stronie DVA pisze,że to ja powinienem odesłac itd.
 

TMsk

Początkujący
Dołączył
7.10.2010
Postów
19
Punktów
0
Miasto
Podkapracie
Witam
Mam podobne pytanie
Przyjechałem zarejestrowanym na mnie anglikiem do polski ponad rok temu w sierpniu
Zrezygnowałem z ubezpieczenia a na auto zgłosiłem sorn. Jak go zgłaszałem to w dvla powiedziano mi że po roku auto automatycznie zostanie wyrejestrowane, więc spokojnie zapomniałem o tym, a teraz wychodzi na to że nie do końca jest to prawdą...
Auto stało w Polsce nie przerejestrowane i nie zgłoszone to celnego.
Na dniach będę sprzedawał auto i chce to zrobić tak aby było dobrze.
Aha sorn miałem do 31/07/12 i go nie odnawiałem a teraz jak czytam na dvla Jeśli nadal nie jeżdżę to powinienem był to zrobić (wspominany wcześniej problem braku UK -taxu i ubezpieczenia).
Podsumowując
Z jednej strony aby uniknąć problemu z Polskim UC najlepiej byłoby wpisać świeża datę w umowę z kupującym i on poda taka same datę wjazdu auta do polski.
Z drugiej strony w niebieskim listu z V5C 11.Pernament export- powinienem wpisać jakąś date
Czytając tylna cześć mam 12miesieczne widełki- np że wyjeżdżając miałem zamiar wrócić ale tak sie nie stało ale to i tak daje mi 4meisieczna lukę, więc jaką date mam wpisać?
Jeśli wpisze taka sama datę co na umowie to czy istnieje możliwość że w DVLA mogą się przyczepić o to że np. sornu i ubezpieczenia nie było i auto teoretycznie figuruje w UK
No i druga sprawa - jeśli podam inna date to umowa vs V5C nie będa się pokrywały...
ps.czy ten niebieski świstek pern.export musze ja wysłać czy nowy właściciel?
Auto fikcyjne jest w Polsce od sierpnia 2011.
Proszę doradźcie co zrobić żeby z tego wybrnąć?
 

Cougar

Gaduła
Dołączył
20.12.2010
Postów
83
Punktów
3
Miasto
mazowieckie
ja bym spróbował zgłosić SORN na nowo lub wysłać eksport. Świstek wysyłasz Ty. Mam teorię, że przez 4 miechy za dużo Ci nie zrobili. Co byś nie robił zrób to szybko. Czysto teoretycznie jak na świstku export wpiszesz wcześniejszą datę to też tego nie sprawdzą.
 

TMsk

Początkujący
Dołączył
7.10.2010
Postów
19
Punktów
0
Miasto
Podkapracie
Dzwoniłem do DVLA i powiedzieli mi abym wpisał prawdziwa datę kiedy wywiozłem auto i nie ma problemu że było to 1,5 roku w tył.
Na umowie nie pisaliśmy miejsca jej spisania jedynie dane właściciela z V5C z adresem UK, no i jego jako kupca. Poda że sam przywiózł auto do polski wczoraj laweta, a nikt się nie będzie pytał czy jechał nia z uk, niemiec czy francji ;) .Auto może i wyjechało z uk 1,5 roku temu ale przecież ja go do polski nie wwoziłem "bo pojechałem nim do Hiszpanii";)
Dla UC liczy się data wwiezienia auta do polski.
Ja nie jestem pośrednikiem ani importerem bo auto stało na mnie od 1,5 roku w uk wiec tak jakby kupił go od anglika ;)
 

rys00

Zaufany warsztat
Dołączył
20.03.2009
Postów
3629
Punktów
493
Miasto
łódzkie
Mogło stać popsute u chłopa w holandii, najważnejsze to udokumentować wjazd do PL faktura na lawete itp.
 

TMsk

Początkujący
Dołączył
7.10.2010
Postów
19
Punktów
0
Miasto
Podkapracie
witam, tak się złożyło że auto sprzedałem :)
Kupujący opłaca akcyze. Umowa spisana tak że to kupujący sprowadził auto do polski, a w umowie adres sprzedającego wpisany jest angielski taki sam jak w V5C. Po prostu jakby kupił od anglika, zreszta na mnie auto stalo tam prawie 2lata.
A niebieska karteczke wysle z data 1,5roku w tyłi będzie git, bo to że wywiozłem auto z uk nie musi oznaczac że pojechałem nim prosto do pl ;)
Tak czy inaczej dzieki za pomoc ;)
 

TMsk

Początkujący
Dołączył
7.10.2010
Postów
19
Punktów
0
Miasto
Podkapracie
no i się nie udało właśnie dzwoniła do mnie znajoma z mieszkania w uk że dostałem 80f kary od collectica enforcement service która to ściaga kase dla dvla
przez prawie godzinę wisiałem na telefonie walcząc z nimi i nic z tego.
"przysłowiowe odbijanie piłeczki"
rozmowa:
- collectica -mówią że my zajmujemy sie tylko pobieraniem pieniędzy i tyle (a zlecenie pobrania opłaty mają od dvla więc to z nimi muszę wyjaśniać)
- dvla mówi że skoro dostałem list od collectica to musze to im złgośić i oni zrobią dochodzenie.
- collectica mówią że dvla mi ściemnia i mają mnie w głebokim poważaniu bo w jaki sposób oni mogą rozwiązać sprawę skoro nie posiadają informacji odnośnie danych auta jego taxu i szeregu innych informacji tylko DVLA
-po raz kolejny dvla i ta sama śpiewka abym załatwiał sprawę z collectica, od po prostu aby tylko pozbyć się mnie z lini
Na koniec podczas 3ciej rozmowy z dvla straciłem cierpliwość i dostało sie operatorce za wszystkich.

Najśmieszniejsze jest to że nikt nie potrafi mi powiedzieć za to ta kara! brak taxu? brak ubezpieczenia? czy to że późno wysłałem niebieską cześć z V5C (11) ? więc nijak mogę się odnieść do całej tej sytuacji.
Suma sumarą jeszcze poczekam, ale obawiam się że tak samo jak tomasso1973 będę musiał zapłacić ta kare.
Jejku jak ja się ciesze że juz nie mieszkam miedzy tymi 2licowymi fałszywymi xxx.
 

gosiaarek

Nowy
Dołączył
11.09.2015
Postów
1
Punktów
0
witam wszystkich moze ktos pomoze w mojej sprawie wywiozlem auto do PL sprzedlem wyslalem permament export z polski i powstal problem bo dvla nie dostalo tego dokumetu strasza mnie sadem i kara do 1000£ za brak ubezpieczenia bo wszedl taki przepis jak w polsce ze auto ma byc ubezpieczone
Mam podobny problem, ale moje auto jest w Anglii, na prywatnej posesji, ma zrobiony SORN i mimo tego DVLA mnie ściga i straszy sądem a i taka samą karą. Wysłano mi juz zaproszenie by złożyć stosowne wyjaśnienia.
Nie mam dokument na SORN.
CZY KTOŚ MIAŁ JUŻ TAKA SYTUACJE?
 

adam6000

Uczestnik
Dołączył
30.03.2010
Postów
26
Punktów
1
Miasto
Bristol/UK
Jak konczy sie Road Tax trzeba kupic nowy, albo zlosic SORN.
Inaczej kara.

Jak nie ma ubezp na auto a jest tax trzeba kupic ubez, albo zklosic SORN (auto nie moze byc z taxem, a bez ubezpiecznia od chyba 2 lat tak jest)

Jezeli zostanie zloszony SORN to automatycznie sie odnawia co roku, az ktos kupi tax.......


Mam kilka aut ktore kupilem jako inwestycje, wszystkie stoja w garazu od kilku lat, wszystkie maja SORN i nie ma problemu.....

Tu mozna sprawdzic czy auto ma tax, SORN, cz bez taku i bez SORN www.vehicleenquiry.service.gov.uk



Vehicle status: SORN in place

Vehicle status: Not taxed

Vehicle status: Tax not due


 
Do góry Bottom