• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Mazurek

mazurek

Gość
Dołączył
4.11.2012
Postów
666
Punktów
40
Wiek
48
Miasto
Wąsosz
WWW
www.mazurek24.pl
Uważam że to nieuczciwe pisać w tym dziale.W tym konkretnym przypadku inaczej niż oryginalnie równa się źle,ponad rok było ok aż tu po ponad roku woda w aucie bo Sebastian położył podkładkę i nie przykręcił śrubki?.Sugerowanie że co chwile jeździłeś do elektryka to zwykłe pomówienie,bo jeździłeś sobie coś tam dokładać a nie naprawiać,naprawiałeś raz i to na samym początku coś co nie miało związku z przekładką,(ja wiem ze zawsze każda awaria to wina przekładki w przekonaniu klienta)po tej naprawie został dołożony kabelek który jak napisałeś bardzo cię irytuje ale musiałbym być skończonym kretynem zeby taki kabelek puszczony w ten sposób po przekładce zostawić,byłoby to rażącą głupotą z mojej strony..
Co do tych brakujących śrubek pod schowkiem to wszyscy ci którzy mają rozeznanie w przekładkach wiedzą ze przerabiając instalację nie ma szans zeby wszystkie uchwyty i mocowania wiązki i modułów pasowały,niestety w tym aucie światłowód jest nieco krótki i ten wspomniany moduł nie jest przykręcony w oryginalnym mocowaniu.
Myślę ze każdy wcześniej czy później trafi na takiego klienta,jednak ja jestem przekonany ze zdecydowana większość moich klientów jest zadowolona a to dla mnie jest największym sukcesem,wszyscy niestety nie mogą być zadowoleni,a szczególnie tacy którzy uważają że inaczej=źle.
Reasumując Nie biorę pieniędzy za coś czego nie zrobiłem a decydując się na przekładkę trzeba mieć świadomość że nie wszystko będzie jak z fabryki,ja nikomu tego nie obiecywałem,weryfikując naszą korespondencję było uzgodnione ze instalacja będzie przerabiana nie wymieniana,jeżeli auto ma jakieś usterki przed przekładkę,to często ma je po.Xenony nie zostały wymienione bo ktoś je zwyczajnie ukradł razem z konsolą i innymi drogimi rzeczami które były przeznaczone do tego auta włamując się do magazynku,byliśmy umówieni więc musiałem zdobyć te wszystkie rzeczy żeby oddać auto na czas,ja wiem ze to nie jest żadne tłumaczenie,ale wiedziałeś o tym i jakoś nie żądałeś stanowczo ich wymiany,gdybym wiedział ze mam do czynienia z tak roszczeniowym klientem kupiłbym je po raz drugi zeby klient był zadowolony.
Każdy klient jest informowany o tym ze mamy szereg ubezpieczeń w tym OC Zawodu,jest o tym napisane na naszej stronie internetowej,takie ubezpieczenie pozwala czuć się swobodnie naszym klientom i jest o tyle dobre,ze w przypadku stwierdzenia problemów można z takiego ubezpieczenia skorzystać u siebie,nie trzeba jechać do mojego warsztatu żeby naprawić auto,wystarczy zgłosić problem do ubezpieczenia i oni zajmują się naprawą.Nie ja decyduję czy to ja zepsułem czy nie ja,ja tylko potwierdzam fakt ze dane auto było u mnie przerabiane i niezależny rzeczoznawca decyduje o przyczynie i ewentualnych kosztach naprawy,jeśli stwierdzi że popełniłem błąd,firma ubezpieczeniowa proponuje dogodny sposób na likwidację szkody. Działa bo sprawdzone już trzykrotnie,dwie sprawy zakończyły się wypłatą odszkodowania,jedna niestety nie bo usterka nie miała związku z przekładką.
Zdaję sobie sprawę że nie każdy musi znać się na autach jednak warto się zastanowić co piszesz zanim komuś zrobisz krzywdę,ja ze swojej strony życzyłbym sobie zeby we wszystkich autach jakie są przerabiane przez warsztaty z tego forum były tylko takie niedociągnięcia,dalsze pisanie myślę nie ma sensu,pozdrawiam
 

rys00

Zaufany warsztat
Dołączył
20.03.2009
Postów
3443
Punktów
481
Miasto
łódzkie
[quote="ja ze swojej strony życzyłbym sobie zeby we wszystkich autach jakie są przerabiane przez warsztaty z tego forum były tylko takie niedociągnięcia[/quote]

jakas szpileczka przy okazji ?
 

mazurek

Gość
Dołączył
4.11.2012
Postów
666
Punktów
40
Wiek
48
Miasto
Wąsosz
WWW
www.mazurek24.pl
Nie chodzi o szpilkę czy przytyk,nie tak miało to brzmieć,po prostu nikomu nie życzę żeby trafił na tak roszczeniowego klienta,to wszystko.
 

kristoff

Zaufany warsztat
Dołączył
26.03.2009
Postów
1370
Punktów
280
Miasto
Wrocław
A wiesz z tymi lampami to dobry pomysl , powiedziec ze mi ukradli i dlatego nie wymienilem . Nie ma co,jaja jak berety
 
Do góry Bottom