• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Czy jeździłbyś anglikiem po Polsce jeżeli byłaby taka możliwość?

Misiek

VIP
Dołączył
5.03.2009
Postów
1781
Punktów
82
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl
Artykuł: Czy jeździłbyś anglikiem po Polsce jeżeli byłaby taka możliwość?

Czy chcemy jeździć anglikami w PL?



W oczekiwaniu na decyzję Najwyższego Sądu Administracyjnego w Warszawie odnośnie możliwości rejestracji samochodów przystosowanych do ruchu prawostronnego w Polsce która wydana będzie 27 stycznia br. o godzinie 12:00 chciałem sprawdzić nastawienie ludzi do rejestracji takich właśnie aut w naszym kraju.

Poniżej przedstawiam sondę z bardzo prostym pytaniem: "Czy chcemy jeździć anglikami w Polsce?".
Wiele osób pewnie by chciało, wiele osób zapewne by tego nie chciało - ale których jest więcej? Odpowiedź na to pytania padnie jak zbierzemy wystarczająco dużo głosów!

Żeby zagłosować w tej sondzie oraz ją skomentować nie trzeba być zarejestrowanym użytkownikiem naszego forum dlatego proszę wszystkich wizytujących o zaznaczenie odpowiedzi, która najbardziej wg Was jest poprawna oraz o ewentualny komentarz.

Sonda została zakończona. Wyniki, omówienie oraz komentarze znajdziecie tutaj.
 

Załączniki

  • pytanie_205.jpg
    pytanie_205.jpg
    18,6 KB · Wyświetleń: 0

keenek

Uczestnik
Dołączył
3.04.2009
Postów
35
Punktów
4
Miasto
Kraśnik-Lublin
Witam

Jezdziłem autami kupionymi w Polsce jezdziłem też "anglikami" i co rzuciło mi się w o czy jako użytkownikowi a mianowicie: Angielskie auta są "ciche" co mam na myśli ? stan techniczny i stopień zużycia elementów zawieszenia jak i wewnątrz samochodu. Ktoś powie że co ten koleś pisze głupoty że co to w Angli nie ma gratów. Oczywiście że są ale jeste to ALE. Anglicy to bogaty kraj tam nikt nie łata na druty i nie klei plastików klejem (wiadomo są wyjątki od regóły w postaci arabów, turków,rosjan, polaków którzy chca sprzedać auto okazyjnie) Jesli kupujemy od rdzennego anglika opowie całą historie samochodu co naprawial i kiedy da nam książkę serwisową prowadzona starannie i w terminie. I co rzuca sie jeszcze w oczy to auta są zadbane minusem jest to ze maja otarcia i lekkie wgniecenia ale to mały minus. A co do bezpieczeństwa jezdzac autami z kerownicą po lewej stronie czyli "normalnie" zapłaciłem kilka mandatów w tym jeden za stłuczke :) jezdząc anglikiem nawet w zime na letnich oponach nie miałem ani jednego wykroczenia a dlaczego bo górę wziął rozsądek i przewidywanie tego co stanie sie na drodze.
Podsumuję krótko: "anglik" jak najbardziej dla kogoś kto jedzil nim w Angli lub Irlandi ale stanowcze NIE dla dzieciaków świeżo po prawku.
 

qplanetq

Anglikomaniak
Dołączył
4.11.2009
Postów
452
Punktów
27
Miasto
Szczecinek
WWW
swapit.nazwa.pl
A ja uzasadnie to tak . Nie czuje się źle za kierownica angola w PL i moglbym nim jeździc tak jak bym go kupil bez przekladki , ale bezproblemowa rejestracja anglika w PL ulatwi znacznie proces przekladki takiego auta . Nie musial bym od razu po zakupie przelozyc auta , zarejestrowal bym je a nawet uzbieral wieksza sume na przekladke zeby przekladkie zrobic nie w "garazowym" warsztacie (nie obrazając ludzi ktorzy robia przekladkie w garazu a mimo to sa bardzo chwaleni przez swoich klientow) .

Osobiscie po jakimś czasie przelozyl bym anglika i bylbym zadowolony z mniejszej ilosci biurokracyjnych problemow
 
P

pitbul_82

Mam teraz przerobione auto,jeśli mógłbym cofnąć czas,to nigdy bym tego nie zrobił.Moje doświadczenia z warsztatem który przerobił moje auto niestety na kupkę złomu,skłaniają mnie do stwierdzenia,ze lepiej nie przerabiać anglików,bo jazda tym co zostało po przeróbce,nie jest bezpieczna,przed bezpieczna raczej była (audi a3 2005r)Oczywiście jestem za rejestracją anglików bez konieczności ich przerabiania.
 

wagabunda

Uczestnik
Dołączył
28.12.2009
Postów
44
Punktów
1
Wiek
17
Miasto
Świdnica
Jazda angielskim passatem po Naszych drogach poza miastem jest męcząca, parę razy jechałem nim w trasę (ok 400 km) w Polsce, bez CB ciężko samemu jechać. Jeżeli miałbym go używać tylko w mieście to nie ma problemów. Ze względu na to, że często jeżdżę w trasy zdecydowanie lepiej mi przerobić i mieć spokojną głowę.
 

adamek

Początkujący
Dołączył
20.11.2009
Postów
11
Punktów
0
Miasto
londyn
:wack: :wack: :wack: :wack: :wack:
TAK TAK TAK
MAM TERENOWKE
W MOIM LESIE ( a jest to rezerwat ) JEST BEZ ROZNICY Z KTOREJ MAM KIERKE
a ile jest takich gospodarst w lesie czy na wsi gdzie jest to bez roznicy?
skoro z a 5 tys zloty mozemy miec autko za 15 tys
a za 15 tys za 39 tys?
gdzie sens gdzie logika?

PLACIMY PODATKI WSZYSCY -PRAWO POWINNO BYC DLA NAS A NIE MY DLA PRAWA
ROWNOSC DLA WSZYSTKICH

CZADU.... :t3:


:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:
 

darek8310

Nowy
Dołączył
4.04.2010
Postów
3
Punktów
0
Miasto
kielce
Witam ja tu nowy
Jeżdżę juz anglikami po Polsce ponad dwa lata i tylko anglikami i powiem szczerze zle sie czuje jak wsiadam do auta z kierą po lewej dla mnie to jedna wielka paranoja w anglii nie ma różnicy czy kierownica jest po prawej czy lewej auto musi być sprawne i tyle.To tylko polskie prawo jest tak beznadziejne :devil:

PS Sprowadzam auta z anglii każde KAT B,C,D,X,Y,U
PODAJE LINK DO OFERTY

http://www.allegro.pl/item985301209_anglik_bmw_m5_730_i_wiele_innych_anglik_anglik.html
 

divorski

Anglikomaniak
Dołączył
30.08.2009
Postów
139
Punktów
2
Miasto
kraków
Można też zainstalować kamerkę troche droższe ale bardzo skuteczne piepszyć to za ile kupiłem auto mogłem kupić za złotówkę ale to jest moje auto i jeżeli jest sprawne powinno w demokratycznym kraju być zarejestrowane czy me kiere RHD czy LHD mam to w dupie wszyscy przeciwnicy rejestracji RHD zachowują sie jakby pierwszy raz widzieli pojazd z księżyca ja zacząłem odwiedzać polskę w 2008 moim angliczkiem w różnych miastach przechodnie i kierowcy zwracali na niego uwagę jakby spadł z nieba i to jest przyczyna że wielu jest przeciwników ale to tylko zależy od tego czy ktoś już zszedł z drzewa czy jeszcze na nim siedzi.
 
Do góry Bottom