mam pytanie; mam escorta 1.6 si 1997 rok (taki na dojazdy do pracy, kupiłem od znajomego po przyjeździe do Anglii, i tak już w lipcu minął rok..)
ale do rzeczy ; gościu wymusił mi pierwszeństwo - żeby było śmieszniej kolega z pracy, jak ruszaliśmy do domów On się zagapił i ja też = ale jego wina , zgłoszone wszystko do mojej ubezpieczalni i do Jego wiec wszystko do tego momentu gra , zadzwoniła firma która się zajmuje tą sprawą , przyjechał facet zrobił zdjęc kilka do wyceny
> zadzwoniła do mnie kobitka z firmy ze mają gotową wycenę -
albo sami naprawią bezgotówkowo lub też sam mam naprawić i wysyłają czek na 570 funtów , zadecydowałem ze sam to zrobię (zderzak i lampa do wymiany , leciutko wgnieciony błotnik i maska wcale mi nie przeszkadza i nie rzuca się w oczy , jednakże z czekiem przysłali mi dokumenty że muszę zrobić VIC....
teraz nie wiem co dalej.. bo autem już jeżdze (!) czy mogę ?) jakie koszta mnie jeszcze czekają ...?? proszę o odpowiedź lub pomoc co ja mam teraz zrobić ? czy lepiej na złom i inne sobie kupić
prosiłbym o pomoc !
najlepiej na gg (2872452) lub e maila polowicz@hotmail.com
ps.
autko jeździ fajnie - nie szaleje to i się nie psuje w sumie ok
MOT mam do 25 kwietnia - czy teraz musze jeszcze raz jechać?!
ale do rzeczy ; gościu wymusił mi pierwszeństwo - żeby było śmieszniej kolega z pracy, jak ruszaliśmy do domów On się zagapił i ja też = ale jego wina , zgłoszone wszystko do mojej ubezpieczalni i do Jego wiec wszystko do tego momentu gra , zadzwoniła firma która się zajmuje tą sprawą , przyjechał facet zrobił zdjęc kilka do wyceny
> zadzwoniła do mnie kobitka z firmy ze mają gotową wycenę -
albo sami naprawią bezgotówkowo lub też sam mam naprawić i wysyłają czek na 570 funtów , zadecydowałem ze sam to zrobię (zderzak i lampa do wymiany , leciutko wgnieciony błotnik i maska wcale mi nie przeszkadza i nie rzuca się w oczy , jednakże z czekiem przysłali mi dokumenty że muszę zrobić VIC....
teraz nie wiem co dalej.. bo autem już jeżdze (!) czy mogę ?) jakie koszta mnie jeszcze czekają ...?? proszę o odpowiedź lub pomoc co ja mam teraz zrobić ? czy lepiej na złom i inne sobie kupić
prosiłbym o pomoc !
najlepiej na gg (2872452) lub e maila polowicz@hotmail.com
ps.
autko jeździ fajnie - nie szaleje to i się nie psuje w sumie ok
MOT mam do 25 kwietnia - czy teraz musze jeszcze raz jechać?!
