• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jak długo anglikiem po Polsce

grafit.

Początkujący
Dołączył
25.10.2009
Postów
14
Punktów
0
Miasto
Katowice/Londyn
WWW
www.myspace.com
To do kur... nędzy na jakiej podstawie mają prawo takie polisy wystawiać... złodzieje, biznes sobie kręcą na cudzym nieszczęściu.
A tak na marginesie, to to że pojazd ma kierownice po drugiej stronie wcale nie znaczy, że nie jest sprawny technicznie.
jedno z drugim nie ma w zasadzie nic wspólnego..
 

biemdablju_ukpl

Początkujący
Dołączył
6.11.2009
Postów
6
Punktów
0
Miasto
UK, Lubelszczyzna
dlatego mam wyje.... na to, i jak wielu moich znajomych bede sie poruszal swoim anglikiem po kraju bez zadnego ubezpieczenia.mogą mi nagwizdać....na mnie nie zarobia.pozdr
 

bania

Anglikomaniak
Dołączył
29.11.2009
Postów
201
Punktów
0
Miasto
Jelenia G
Ja jestem w podobnej sytułacji chcę jeździć przez jakiś czas angolem po PL .Dzwonie do mojego znajomego diagnosty z zapytaniem o wystawienie "Zaswiadczenia oprzeprowadzonym badaniu tech." a on ze coś takiego nie istnieje ...Pozatym z tego skanu na forum wynika że auto jest juz po przekładce ?? :ke: Szukam kogoś kto ubezpieczył auto za pomocą takiego świstka na cały rok
 

rys00

Zaufany warsztat
Dołączył
20.03.2009
Postów
3628
Punktów
493
Miasto
łódzkie
skan jest przed przekladka
 

bania

Anglikomaniak
Dołączył
29.11.2009
Postów
201
Punktów
0
Miasto
Jelenia G
A orientujesz się czy każda stacja diagnostyczna ma obowiązek mi wystawić taki świstek oczywiście jeżeli auto jest sprawne ?
 

KZ1

Anglikomaniak
Dołączył
29.05.2009
Postów
185
Punktów
1
Miasto
Katowice
to jest indentyfikacja VINu nic wiecej, wiekszosc stacji ma to w bazie danych więc może to wystawić
 

waldek77

Anglikomaniak
Dołączył
20.12.2009
Postów
124
Punktów
3
Miasto
mazowieckie
Witam!!!
kupiłem swoje auto oczywiście anglika z początkiem września,nie miał oc.Oczywiście byłem pewien że to nie będzie problem ale nie stety trochę się namęczyłem ale opłaciło się bo dało rade od razu na cały rok ze wszystkimi zniżkami.Dodam jeszcze że jak skonczy mi się mot to załatwie sobie kolejny!Nie mam zamiaru przekładać bo świetnie mi się jeżdzi. Miałem nawet dwie kontrole od tego czasu i jest wszystko ok.Dostałem nawet rade ,że jak skonczy mi się mot pojechal zrobić do niemiec.Znam policjanta który jeżdzi volvo w angliku. Mam jeszcze pytanie czy w polsce tą identyfikacje pojazdu niebiescy traktują jako przegląd? bo jeśli nie to chyba szkoda 60 zł.
POZDRAWIAM :siema:
 

slawekkawas

Anglikomaniak
Dołączył
23.06.2009
Postów
112
Punktów
3
Miasto
ŁÓDŹ
Identyfikacja ci nie jest do niczego potrzebna , wazny przeglad masz okreslony w dowodzie na podstawie daty pierwszej rejestracji , lub jako dodatkowy papier a4 wydany przez VOSA na badaniu technicznym po 3 LATACH OD DATY PIERWSZEJ REJESTRACJI .
 

waldek77

Anglikomaniak
Dołączył
20.12.2009
Postów
124
Punktów
3
Miasto
mazowieckie
ale jeśli mi się takowy skonczy a będzie to w maju to dla policji identyfikacja pojazdu wystarczy bo mi się wydaje że chyba nie bo to co innego?a tak w ogóle to robią go stacje okręgowe czy też inne też? Pozdrawiam... :devil:
 

smooth

Gaduła
Dołączył
22.03.2009
Postów
96
Punktów
0
Miasto
Opole
Poczytaj więcej forum bo widzę że nie zdajesz sobie sprawy, że Twoje polskie ubezpieczenie na niewiele ci sie zdaje tzn od niczego Cie nie chroni.
 

slawquu

Początkujący
Dołączył
12.10.2009
Postów
7
Punktów
0
Miasto
Tarnobrzeg
Witam, wykonwywałem przegląd na polskiej stacji diagnostycznej swojego anglika.Musi to być Okręgowa Stacja. Nadmieniam że kontroli podlegało zawieszenie, hamulce, sprawnosc swiateł, amortyzatory czyli wszystko jak w przypadku europejczyka tyle ze nie sprawdzał ustawienia świateł z wiadomych względów. Na tej podstawie wydał mi zaświadczenie że pojazd jest sprawny technicznie z pól rocznym okresem ważności. Ta klauzula była zawarta w czesci przeznaczonej na adnotacje. Gdyż diagnosta nie mógł dać pozytywnego wyniku badania wg art 66 ustawy. Ktory mowi o ukladzie kierowniczym. I żadna świadoma i cywilizowana stacja znajaca troche przepisy nie ma prawa Ci odmowić tego, skoro skonczył sie brytyjski przegląd. Rozmawiałem też z prawnikami, którzy zajmują się likwidacją szkód komunikacyjnych. I takie własnie zaswiadczenie jest niezbędne by szkoda została uznana przez ubezpieczyciela. A auto miałem ubezpieczone w PZU. To tyle w tym temacie.
 

waldek77

Anglikomaniak
Dołączył
20.12.2009
Postów
124
Punktów
3
Miasto
mazowieckie
Dzięki za wyjaśnienie tematu !!! Jak skończy mi się angielski to zrobię nasz krajowy i dalej będe śmigał.Pozdrawiam...
 

slawekkawas

Anglikomaniak
Dołączył
23.06.2009
Postów
112
Punktów
3
Miasto
ŁÓDŹ
przeczytaj jeszcze raz cyt :
diagnosta nie mógł dać pozytywnego wyniku badania wg art 66 ustawy. Ktory mowi o ukladzie kierowniczym.

wiec skoro nie dostaniesz pozytywnego wyniku to jak mozesz sobie dalej smigac ??
 

slawquu

Początkujący
Dołączył
12.10.2009
Postów
7
Punktów
0
Miasto
Tarnobrzeg
slawekkawas napisał:
przeczytaj jeszcze raz cyt :
diagnosta nie mógł dać pozytywnego wyniku badania wg art 66 ustawy. Ktory mowi o ukladzie kierowniczym.

wiec skoro nie dostaniesz pozytywnego wyniku to jak mozesz sobie dalej smigac ??

Przeczytaj kolego dokładnie mój post, mam tez nadzieje ze widziałeś druk zaświadczenia o przeprowadzonym przeglądzie. W moim przypadku w miejscu gdzie jest wyniki badania pozytywny albo negatywny były obie te opcje przekreślone. gdyż odnoszą sie one do Art 66. Jednak w adnotacjach było dodane "Badanie techniczne wykonano na życzenie klienta gdyż stracił ważność przegląd wykonany w kraju rejestracji pojazdu. Pojazd jest sprawny technicznie."
 

waldek77

Anglikomaniak
Dołączył
20.12.2009
Postów
124
Punktów
3
Miasto
mazowieckie
Masz racje z tym badaniem! A ci którzy doszukują się dziury w całym niech robią przekładki... ich wybór.
WESOŁYCH ŚWĄT
 

voltra

Bywalec
Dołączył
20.01.2010
Postów
59
Punktów
0
Wiek
40
Miasto
Kraków
WWW
www.picasaweb.google.pl
Ja tez smigam anglikiem i nie bede kombinowal z przekladka. Ubezpieczenie w PZU, wazny MOT a jak sie skonczy to wykombinuje drugi albo zrobie polski przeglad. Bardzo dobrze mi się jeździ i pozdrawiam tych którzy wydaja po 6000-8000 na przekładki.

Pozdrawiam

:cenzura: :jezor:
 

KZ1

Anglikomaniak
Dołączył
29.05.2009
Postów
185
Punktów
1
Miasto
Katowice
voltra napisał:
Ja tez smigam anglikiem i nie bede kombinowal z przekladka. Ubezpieczenie w PZU, wazny MOT a jak sie skonczy to wykombinuje drugi albo zrobie polski przeglad. Bardzo dobrze mi się jeździ i pozdrawiam tych którzy wydaja po 6000-8000 na przekładki.

Pozdrawiam

:cenzura: :jezor:

Wiesz niektórzy wolą mieć święty spokój i auto normalnie zarejestrowane w polsce. Poza tym pewnie nie masz opłaconej akcyzy więc jak cię łapnie służba celna (a się ostatnio wzięli przynajmniej na śląsku) to walną ci kare zaczynającą od 5,000zł. Nie mówie już o podróży twoim autem np do niemiec gdzie policjanci są troche bardziej kumaci niż ci z polskiej drogówki i tak łatwo cię nie przepuszczą.

Tak poza tym nie wchodź w czyjś portfel.

Aha a ten angielski mot co wszyscy załatwiają to w 90% to jest nic nie warta kartka papieru wydrukowana u kogoś w polsce w domu na drukarce bo w rejestrze przeglądów VOSA nie będzie wzmianki o tym, że auto miało przegląd i w razie wypadku ubezpieczyciel nie wypłaci ani złotówki.
 
Do góry Bottom