• Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jak długo anglikiem po Polsce

Dołączył
4.09.2009
Postów
3
Punktów
0
Miasto
Toruń
no to w jakim celu polskie ubezpieczalnie wystawiaja polise skoro w razie jakiejs szkody nie wyplaca odszkodowania bo beda potrzebowac polski przeglad ktorego autem z kierownica po prawej stronie nie bede mogl w polsce zrobic?
 

grafit.

Początkujący
Dołączył
25.10.2009
Postów
14
Punktów
0
Miasto
Katowice/Londyn
WWW
www.myspace.com
No dobrze, a ja mam troszkę inną sytuację i zapewne nie jeden z 'nas' ma taki problem..

Tak więc... mam zamiar wrócić do PL, ale nie chce przekładać od razu tylko po jakimś czasie..
- w zasadzie to mogę ubezpieczyć auto w PL, wyrejestrować w UK?
- czy nie wyrejestrowywać??
- bo jest jakiś okres przejściowy w którym muszę go przerobić i zarejestrować w PL???

Nie wiem czy to istotne, ale zaznaczę, że chciałbym go rejestrować jako mienie przesiedleńcze.
Obecnie jestem wymeldowany z PL (jeśli to ma jakieś znaczenie).
Oczywiście będzie konieczność zameldowania się, bo nie będę nic w stanie załatwić..

Czy dobrze to ugryzłem??? Wyrejestrować (żeby taxu nie płacić), ubezpieczyć i jeździć dopóki mam mot.. (oczywiście zrobiłbym sobie przed wyjazdem co sprawiłoby, że mam rok jeźdżenia bez zmartwień o ten temat).
 

slawekkawas

Anglikomaniak
Dołączył
23.06.2009
Postów
112
Punktów
3
Miasto
ŁÓDŹ
CYTAT "rys00" dla polskiego ubezpieczyciela musisz mieć polski przegląd,dla angielskiego -MOT
-----------------------------------------------------------------------------------------
A skad masz takie informacje ? uwazasz , ze jesli bedziesz mial szkode na terenie polski to polska ubezpieczalnia odmowi wyplaty odszkodowania bo masz tylko angielski MOT ? ?
Na jakiej podstawie ?
 

darius1983

Bywalec
Dołączył
16.08.2009
Postów
67
Punktów
0
Miasto
Zgierz
polskiemu ubezpieczycielowi pokazujesz tylko dowod rejestracyjny ich wiecej nie interesuje!!! Znam pewnego ubezpieczyciela ktory ma chore ceny ale jest w stanie anglika ubezpieczyc na caly rok odrazu!!
pozdrawiam
 

smooth

Gaduła
Dołączył
22.03.2009
Postów
96
Punktów
0
Miasto
Opole
darius1983 napisał:
polskiemu ubezpieczycielowi pokazujesz tylko dowod rejestracyjny ich wiecej nie interesuje!!! Znam pewnego ubezpieczyciela ktory ma chore ceny ale jest w stanie anglika ubezpieczyc na caly rok odrazu!!
pozdrawiam

który?
 

zweckform

Zaufany warsztat
Dołączył
16.03.2009
Postów
3493
Punktów
248
Miasto
Grodzisk Mazowiecki
Pewnie że można ubezpieczyć na cały rok
Problem zacznie się jak będzie szkoda
Auto nie zgłoszone że za granicą a tu nagle bum
Ubezpieczenie daje tyle że się policja nie czepi i tylko tyle

Pozdrawiam
Rafał
 

Marlena

Zaufany warsztat
Dołączył
5.03.2009
Postów
1431
Punktów
80
Miasto
Rawa Mazowiecka
WWW
www.przekladkianglikow.pl
Zweckfrom ma rację.
 

mateusz_gti

Początkujący
Dołączył
12.10.2009
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Nowy Sącz
No to masz samochód, anglika ubezpieczony w Polsce ... to co jeszcze nie pozwala ci go zarejestrować w naszym kraju?
 

biemdablju_ukpl

Początkujący
Dołączył
6.11.2009
Postów
6
Punktów
0
Miasto
UK, Lubelszczyzna
kiera po prawej stronie:)

ja nie wiem w czym WY widzicie problem koledzy...

jade anglikiem do Polski, i jezdze ile chce, bez zadnego ubezpieczenia, bez zadnego MOT, mam ze soba jedynie zielony odcinek z DVLA, z numerem rejestracyjnym, i moimi danymi adresowymi z UK....to wszystko

nie widze zadnego problemu z policja, pokazujesz im ten swistek a on i tak nic z tym nie zrobi, zastanowcie sie logicznie, w jaki sposob polski policjant ma srawdzic czy moj anglik ma wazny przeglad, czy ma ubezpieczenie, czy ma oplacony tax czy cokolwiek....

nie ma takiej mozliwosci, nie ma zadnej ewidencji pojazdow, zglaszam w DVLA ze auto idzie na export, i wsio...

funkcjonariusz moze rzucic okiem jedynie na papierek z DVLA rzucic okiem na Ciebie, na auto, i zyczyc szerokiej drogi;)

nawet nie moga sprawdzic kto w danym momencie ile ma punktow na koncie w PL hehe, wiec o czym my tu mowimy z autami z uk...:) pozdr.
 

smooth

Gaduła
Dołączył
22.03.2009
Postów
96
Punktów
0
Miasto
Opole
A pomyślałeś co się stanie jak spowodujesz wypadek? Zniszczysz komuś samochód? Jak ktoś będzie ranny? I wreszcie jak wyzdrowiej i pozwie Cie w procesie cywilnym o odszkodowanie za ubytki na zdrowiu?
Zanim udzielisz następnych głupich rad pomyśl trochę, tak ze 3 razy.
 

biemdablju_ukpl

Początkujący
Dołączył
6.11.2009
Postów
6
Punktów
0
Miasto
UK, Lubelszczyzna
dobra...ja przedstawiam sytuacje z zycia moich znajomych, i z wlasnych doswiadczen, nie zakladam ze przydaza sie wypadek, z naszej czy nie nie naszej winy...przedstawiam sytuacje poruszania sie anglikiem po polsce.
nie 3eba miec nic, poza tym co wymienilem wczesniej, swistek z DVLA, z naszymi danymi oraz numerem rejestracyjnym, tyle po3ebujemy.

i kolego smooth, wypadek z naszej lub tez nie naszej winy, moze sie przydazyc kazdemu, nie wazne czy jezdzisz anglikime czy polakiem, pozdr.
 

smooth

Gaduła
Dołączył
22.03.2009
Postów
96
Punktów
0
Miasto
Opole
biemdablju_ukpl napisał:
i kolego smooth, wypadek z naszej lub tez nie naszej winy, moze sie przydazyc kazdemu, nie wazne czy jezdzisz anglikime czy polakiem, pozdr.

Oczywiście, że tak, wypadki sie zdarzają sam to potwierdzasz. Dlatego trzeba być ubezpieczonym.
pozdr
 

biemdablju_ukpl

Początkujący
Dołączył
6.11.2009
Postów
6
Punktów
0
Miasto
UK, Lubelszczyzna
hehehe..no oczywiscie ze sie zdarzaja...ja widze ze Ty wychodzisz od poczatku z zalozenia ze zamierzasz uczestniczyc w takim zdarzeniu..

ja nie przewiduje i nikomu nie zycze, opisalem sytuacje bezwypadkowego poruszania sie po polsce anglikiem.nie opisuje sytuacji wypadkowej.
 

smooth

Gaduła
Dołączył
22.03.2009
Postów
96
Punktów
0
Miasto
Opole
Wychodzę z założenia że na drodze wszystko sie może zdarzyć a szczególnie wypadek i myślę, że jest to rozsądniejsze niż wychodzić z założenia, że on sie nie zdarzy. Powodzenia na drodze. Już bez odbioru. Pozdrawiam
 

glock

Bywalec
Dołączył
7.09.2009
Postów
55
Punktów
0
Miasto
Warszawa/Wołomin
Zakupiłem angola z ważnym mot-em,ale bez ubezpieczenia.Ze sporządzoną umową kupna-sprzedaży na moją osobę udałem się do PZU w celu wykupienia ubezpieczenia OC.Otrzymałem polisę na miesiąc czasu za kwotę 100zł,którą należy po miesiącu ponownie wykupić.Zeskanowali angielski przegląd,dowód oraz umowę kupna-sprzedaży.Ot i cała sprawa....nikt w nic nie wnikał,i autem można poruszać się bez żadnych problemów. :)
 

smooth

Gaduła
Dołączył
22.03.2009
Postów
96
Punktów
0
Miasto
Opole
Sprzedali Ci ubezpieczenie tzw graniczne czy jakos tak, którego nie stosuje sie do aut spoza UE oraz z UK. Albo sami nie wiedzą co sprzedają, albo wcisnęli ci specjalnie. Poczytaj regulamin.
 

biemdablju_ukpl

Początkujący
Dołączył
6.11.2009
Postów
6
Punktów
0
Miasto
UK, Lubelszczyzna
przyjacielu, sprzedali Ci polisę, która kosztuje Cie 100 za miesiac, a ktora nie gwarantuje Ci nic w razie stłuczki czy wypadku...płacisz praktcznie z anic niestety.pozdr
 

glock

Bywalec
Dołączył
7.09.2009
Postów
55
Punktów
0
Miasto
Warszawa/Wołomin
Hm...widac koledzy lepiej wiedzą niż ubezpieczyciel,który to sprzedał.Nie wierzę w to,że PZU sprzedaje polisy bez pojęcia.Co mnie obchodzi,sprzedali,więc ponoszą odpowiedzialnośc.....i na pewno wiedzą co robią
 

kakti_88

Gaduła
Dołączył
15.09.2009
Postów
95
Punktów
0
Miasto
Warszawa
glock napisał:
Co mnie obchodzi,sprzedali,więc ponoszą odpowiedzialnośc.....i na pewno wiedzą co robią

Nie do końca wiedzą, ja osobiście miesiąc temu byłem w PZU celem wykupienia polisy na miesiąc, żeby zaprowadzić samochód na przekładkę i Agentka PZU powiedziała mi tak nie ma problemu 100 zł polisa OC na miesiąc, tylko żeby być świadomym że to jest papierek dla policji w razie kontroli bo wedle prawa ona potrzebuje badania technicznego pojazdu wykonanego w PL, i jak będzie szkoda to ta polisa traci ważność ponieważ nie mam PL badania technicznego samochodu.
 
Do góry Bottom