1. Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

VIP-CAR ŁÓDŹ

Dyskusja w 'Wolna strefa' rozpoczęta przez użytkownika anci.pl, 8-06 09.

  1. anci.pl

    anci.pl Nowy

    Dołączył:
    28-05 09
    Postów:
    30
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    B-stok
    Polecam zakład Vip-Car ŁÓDŹ.

    Przerobiłem 2 auta. Robota pierwsza klasa. ;)

    polecam
  2. Majster Złota rączka

    Rejestracja:
    20-07 12
    Liczba postów:
    666
    Miejscowość:
    Internet
  3. vip-car

    vip-car Uczestnik

    Dołączył:
    17-03 09
    Postów:
    264
    Docenione treści:
    2
    Miasto:
    Łódź
    Adres strony:
    Witam wielkie dzięki za uznanie i pozdrawiam.
  4. chenias

    chenias Nowy

    Dołączył:
    27-06 09
    Postów:
    2
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    wloclawek
    Chociaż to mój pierwszy post na tym forum, to jestem z Wami już od kilku miesięcy uważnie czytając posty. Teraz mam do przekładki AUDI A4 2005 i zleciłem to właśnie firmie VIP-CAR 3 SIERPNIA W PONIEDZIAŁEK Nie omieszkam Was poinformować jak wyszło :)

    ** Dodano: 02-08-2009, 11:17 **
    Chociaż to mój pierwszy post na tym forum, to jestem z Wami już od kilku miesięcy uważnie czytając posty. Teraz mam do przekładki AUDI A4 2005 i zleciłem to właśnie firmie VIP-CAR 3 SIERPNIA W PONIEDZIAŁEK

    ** Dodano: 02-08-2009, 11:18 **
    WIEC ZOBACZYMY NA PEWNO OPISZE
  5. slawekkawas

    slawekkawas Uczestnik

    Dołączył:
    23-06 09
    Postów:
    111
    Docenione treści:
    3
    Miasto:
    ŁÓDŹ
    NA PEWNO OPISZE ........... Czyzby robota trwala do dzisiaj ??, interesuje mnie to bo tez mieszkam w Lodzi i moze kiedys skorzystam ...
  6. anci.pl

    anci.pl Nowy

    Dołączył:
    28-05 09
    Postów:
    30
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    B-stok
    nie chce nikogo oskarząc ale czekam na wytłumaczenia.

    Myśle że właściciec warszatu mnie pamięta. Wstawiałem VECTRE C i PASSATA .

    Pytanie.
    Czemu zapłaciłem dodatkowe pieniadze za zegary europejskie do passata b5 fl. TERAZ po pół roku dowiedziałem sie w salonie , ze ZOSTAŁY ANGLIKI ZE ZMIENIONĄ TARCZĄ ( I TO NIE ORYGINALNA- poniewaz gdy siweci słonce na kokpit to nic nie widac. bo wszsytkie ikonki są widoczne .
    http://img26.imageshack.us/img26/9809/img02841600x1200.jpg
    na zdjeciu widac chinskie tarcze, dziurki po cb radiu, z lewej strony od schowka , na tym takim kancie.

    mogę dołaczyć scany faktur z autoryzowanego salonu opla z opisami " Naprawa wiazki elektrycznej , naprawa wycieraczek i iine takie" na kwote ponad 1000zl.



    nie wiem czy to wady :
    - samochod nie posprzątany. załadowany częsciami z anglika ,
    - nie przerobione usterka , działały na odwrót lewo to prawo góra to dól . dostałem informacje ze NIE DA SIĘ PRZEROBIC. Zajechałem do salonu skasowali 400zł i jakos zrobili. Czy co CUD? czy zwykla wiedza?
    -to co mnie teraz nadal denerwuje to dziury w kokpicie po cb radiu!

    teraz przerobilem inne auto w innym warsztacie to powiem , ze dopiero teraz dostrzegam wady poprzedniego warszatu.

    miesce łaczenia sciany grodziowej zamalowane pędzlem. co jest malo estetyczne.


    teraz mam kolejny problem. W passacie w koklo wyskauje blad airbag kierowcy. ( tzn pasarzera w module pokazuje, ale jest to anglik wiec chodzi tam gdzie teraz kierownica jest) , zaden warsztat nie chce mi tego zrobic bo wszystkie dorabiae kable są jednego koloru. a znajmomy mechanik powiedzial ze to wina ze gdzies w wizace jest jakies zwarcie , ktore powodue ze zapala sie lampka air baga. serwis powiedzial ze od 1000zl naprawa w góre. nie podali maksyamalnego kosztu. Nie wiem czy mi sie oplacalo sprowadzac, jak za przekaldke zaplacilem 8500zl.

    Teraz prosze o wytłumaczenei sie osoby ktora przerabiala mi auto. przedewszystkim na pytanei: CZEMU ZOSTAŁEM OSZUKANY ODNOSNIE ZEGARÓW. ZAPŁCIŁEM ZA EUROPEJSKIE. DODATKOWO CZEKAŁEM KILKA DNI . BO AUTO BYLO GOTOWE, ALE NIBY NIE BYLO ZEGARÓW DO MEGO AUTA. a zostały wstawione tylko tarcze. a zegar zostal angieslki.. (WIEM TO PONIEWAŻ 100km/h powinno byc centralnie na zegarze a jest z lewej strony, MOJ ZNAJOMY ma passata i u niego po srodku, centralnei jest 100km./h , a u mnie 130km. - TAK JAK W ANGLIKU)
  7. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    2 466
    Docenione treści:
    318
    Miasto:
    łódzkie
    anci.pl czy to te same samochody co w czerwcu pochwalałeś ?
  8. anci.pl

    anci.pl Nowy

    Dołączył:
    28-05 09
    Postów:
    30
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    B-stok
    te same. dopiero jak sie zaczely przeglady , to slysze na przegladach itp.

    " kto to pędzlem malował"
    albo " czemu ma pan nie oryginalne zegary"
    " przykro nam ale nie podjemiemy sie naprawy regulacji lusterek, ponieważ wszystkie kable przedluzone sa tego samego koloru"
    duzo by wymieniac.
    "cos tutaj z wiazka jest bo wyskakuje blad , jakis tam ktory nie powinienien"

    w piatek jade na poprawke do innego warszatu. mam nadzieje ze tamten gość poprawi.

    a jezdzic w kółko do lodzi po 350 km to troche sie nie oplaca. pewnie i tak mi nikt nie zwroci ani czasu ani pieniedzy.
    ale faktury wszystkie mam . i to nie od jakiegos kolegi tylko z autoryzowanych salonow, gdzie napisane, co , gdzie i kiedy naprawiano .

    teoretycznie takze nie moge sie domagac reklamacji bo nie wiadomo gdzie przekladalem ,bo gwarancji pisemnej tez brak ;) no coz nie wiedza.


    PS. CHWALIŁEM BO WYGLADAŁO NA DOBRZE , JA TAM SIĘ NIE ZNAM , DOPIERO Z CZASEM ZOBACZYŁEM . I TO SA DUZE NIEDOCIAGNIECIA BO KTO ZAMALOWUJE PĘDZLEM? CHYBA SIE POWINNO PISTOLETU UŻYWAĆ. NAJBARDZIEJ ZDENRERWOWALY MNIE ZEGARY , TO DZIEKI NIM POSTANOWILEM POPRAWIC SWOJEGO POSTA.

    CYTUJE " ZAPLACILEM DODATKOWE PIENIADZE ZA ZEGARY EUROPEJSKIE I SAMOCHOD STAŁ KILKA DNI DŁUZEJ BO NIBY CZEKALISMY AZ ZEGRARY PRZYJDA DO WARSZTATU." A W ZAMIAN CO DOSTAŁEM ? ANGIELSKIE ZEGARY TE CO BYLY, TYLKO TARCZA ZMIENION I TO NA NIEORYGINALNA WIDAC NA ZDJECIU. CZYLI CO SIE STAŁO Z KASA BO TARCZA KOSZTUJE TAKA 40ZL NA ALLEGRO PODRÓBKA , A JA ZAPLACILEM KILKA STÓW ZA TO. BRAK SŁOW.

    po jednym odkreceniu schowka nie da sie go juz przykrecic . tlumacze: schowek tzryma sie na 6 czy 8 srubkach nie pamietam juz . to wszsytkie zaczepy sa polamane i tzrymalo sie na jednej srubce dobrze a reszte byly tylko lekko podokrecane. jak przykrecalem schowek to pękło mi jedno mocowanie .i z 6 mocowań zostało 0. teraz musze kupic schowek. naprawde duzo zatrzaskow jest polamanych , ( schowek , hmm tunel srodkowy, itp.) powiem tak. za ta kase mozna zrobci lepiej gdzie idziej. bo co z tego ze za przedklake vectry 11500 + 1500 na poprawki. czyli 13000 , za tyle to zrobia inne firmy i nie bede musial marnowac tyle dni i nerow na jazdy do salonu na poprawki.
  9. sawik

    sawik Uczestnik

    Dołączył:
    4-04 09
    Postów:
    562
    Docenione treści:
    14
    Miasto:
    pabianice
    malowane pędzlem ???? fabryka też kładzie mastykę pędzlem
    odnośnie tarczek to niech ktoś na forum pochwali się ze założył w vag-u zegar europę i działał poprawnie
  10. anci.pl

    anci.pl Nowy

    Dołączył:
    28-05 09
    Postów:
    30
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    B-stok
    ale nie na calej szerokosci spawu.

    po drugie auto przeciekawo , to potem warsztat poprawil biała farba. i teraz sciane mam srerbno białą :) aha a od srodka jak dosc do siany ? hmm 5 minut namyslu i co? rozcieli wygłuszajacy materiał skalplem :) bo rozbierać za dlugo bylo. no tak inne auta czekaly na przerobienie.

    czyli co wy tez malujecie pędzlem tak? ja widzialem w innych warsztatach ze pistolet w reke i sie maluje zeby ESTETYKA BYŁA.
    powiem tak . wam moze nie przeskzadza. MI TAK , nie po to place 11500, zeby to wygladu nie mialo.

    czyli każdy twierdzi tutaj, ze te moje wsadzone 1500zl to normlane jest tak ? ze lusterka nie działaja tak jak powinny ( w vectzrze juz jest ok bo salonowi dałem zarobic) ze sie dziwne rzeczy z poduszkami dzieja, ze sam schowek polamalem i wiele innych rzeczy? dziury tez wywiercilem w kokpicie w pasacie :0
  11. Misiek

    Misiek VIP

    Dołączył:
    5-03 09
    Postów:
    1 780
    Docenione treści:
    77
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    Jako ze zmieniles zdanie odnosnie swojej opinii z wykonania przekladki temat przenosze do dzialu "Wolna Strefa" bo w miejscu obecnym nie pasuje.
  12. sawik

    sawik Uczestnik

    Dołączył:
    4-04 09
    Postów:
    562
    Docenione treści:
    14
    Miasto:
    pabianice
    nie drogi kolego -- klijęcie
    chodzi mi o to ze tak się to po prostu robi
    mastykę się kładzie pędzlem -- a potem maluje pistoletem
    liczników sie nie wymienia w passacie -- tylko zakłada inną tarczkę
    z czego ta tarczka musi być inaczej wyskalowana -- co sam zauwarzyłeś
    bo jak ci ktos zmieni same tarczki to jadąc 100 zegar pokaże 70
    a w wymianę całych zegarów mozna sobie pozwolić w lagunie a nie w passacie
    no i pasowało by jakieś zdjęcie na potwierdzenie zarzutów
    ciekawe co mówisz o serwisie
    to był autoryzowany serwis tej marki ????
    bo jak ja do nich idę to oni na niczym się nie znają
    a najchętniej by wymienili całe auto
  13. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    2 466
    Docenione treści:
    318
    Miasto:
    łódzkie
    Nie chce stawać po żadnej stronie ale to że w czerwcu chwaliłeś robote a teraz na innym forum i na tym wyrażasz swoje niezadowolenie budzi moje obawy że coś jest nie hallo,ale do rzeczy to zgrzewy lub spawy uszczelnia sie pasta na bazie gumy która nanosi sie pędzlem,a pozniej maluje pistoletem ale smugi po pędzlu zostaja jak sie przyjżysz to fabrycznie nałożone sa podobnie,a nie myślałeś najpierw skontaktować sie z osobą robiącą przekładke a później jeżdżenie do serwisu,bo ja np. nie oddał bym kasy za poprawki zrobione przez inną osobe chyba że nie potrafiłbym tych wad wyeliminować samemu,
  14. sawik

    sawik Uczestnik

    Dołączył:
    4-04 09
    Postów:
    562
    Docenione treści:
    14
    Miasto:
    pabianice
    mało tego --- wg. wszystkich przepisów prawa w chwili gdy ktoś trzecie grzebie przy czyjejś robocie
    własciciel traci wszelkie prawa gwarancyjne
    to tak jak jeden mój klijęt dzwonił do mnie ze jego znajomy "elektryk" powiedział mu ze coś było grzebane w aucie
    przerobiona kostka od pedały gazu -- i założony pedał od g IV
    dodam ze autem była skoda octavia I
  15. anci.pl

    anci.pl Nowy

    Dołączył:
    28-05 09
    Postów:
    30
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    B-stok
    TYLKO, ŻE MNIE GWARANCJA I TAK ZADNA NEI OBOWIAZUJE , BO NIE DOSTALEM ZADNEJ PISEMNEJ GWRANCJI ANI RACHUNKU.


    Niech ktoś się wypowie także kto przekładał samochod w lodzi, bo jak na razie to tylko aktywnie wypowaidaja sie koledzy po fachu.

    ps. wy tez zostawiacie syf w aucie po przekladce, nawet nie przecieracie z grubsza? to powiedzcie który tak robi z was ? , to gwarantuje ze nie postawie wam wiecej zadnego samochodu.

    VECTRA JEST JUZ NAPRAWIONA, wiec wszystko jest juz ok.( poł roku zajelo mi wylapanie wszystkich usterek) duzo czasu posiwecilem . jestem zadowolony, tylko te nieszczesne koszty?

    a teraz został passat ,w piatek bedziemy poprawiac na zachodzie polski. jak sie zegarów nie da wymienic w vw? a ja jakos bede mial zmienione w piatek . wiec to jakis cud? ze mi zmienia? czyli jade do magika . super:)
  16. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    2 466
    Docenione treści:
    318
    Miasto:
    łódzkie
    "gwarancja nie obowiązuje" a prubowałeś ? dzwoniłeś ?
  17. cyranek

    cyranek Nowy

    Dołączył:
    18-04 09
    Postów:
    373
    Docenione treści:
    8
    Miasto:
    Wadowice
    Ja tam wiem, że kolega VIP-CAR robi dobrą robotę.
    Pastę faktycznie nanosi się pędzlem. Co do tarczek np. w Passacie to faktycznie
    jest problem przy przekodowaniu z prędkością i większość warsztatów nie zmienia licznika
    bo jest dużo z tym zachodu.
    Domyślam się także że nie zadzwoniłeś nawet do kolegi VIP-CARa w sprawie gwarancji. My też na piśmie nie dajemy (chronimy drzewa!!!) a jak ktoś ma problem to po prostu przyjeżdza.
    Co do schowka i połamanych zaczepów: opanuj się ! nie widziałeś chyba jak my jedziemy po części np. 350 km w jedną stronę (przed wyjazdem sprzedający części zapewnia że jest igła) na miejscu właśnie widok np. połamanych zaczepów, bo rozbierający mają kurzy mózg i nie umieją normalnie porozbierać tylko siła razy gwałt.
    Ludzie!! Pamiętajcie, części do przekładki nie kupuje się w super markecie.
  18. anci.pl

    anci.pl Nowy

    Dołączył:
    28-05 09
    Postów:
    30
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    B-stok
    cz\y ty czytac nie umiesz? COŚ SIE PSUJE CO MIESIAC ! TO CO MAM JEZDZIC CO MIESIAC PO 350 km w jedna strone?
  19. Misiek

    Misiek VIP

    Dołączył:
    5-03 09
    Postów:
    1 780
    Docenione treści:
    77
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    Co sie psuje co miesiac? Jestes niezadowolony z tego ze pomalowane pedzlem (a czym mialo byc pomalowane, walkiem?), ze nie dzialaly Ci lusterka tak jak powinny (po miesiacu dopiero zauwazyles ze na odwrot chodza?), ze masz tarczki a nie nowy licznik, ze masz syf w aucie i ze zostawil w nim stare czesci (po miesiacu to odkryles?), ze dziury w kokpicie (ponownie - po miesiacu sie dopatrzyles?), ze schowek polamales jak demontowales/jak Ci demontowali (czyja to wina?)
    Niedlugo zaczniesz narzekac ze po miesiacu jezdzenia paliwa Ci zabraklo albo ze trzeba opony na zimowe zmienic!
  20. kakti_88

    kakti_88 Początkujący

    Dołączył:
    15-09 09
    Postów:
    88
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Pułtusk
    anci.pl czytając wszystko z tego postu to nie wiem dokładnie czego oczekujesz od VIP-CAR bo jak masz za złe to że w samochodzie zostawione są stare rzeczy z twojego samochodu to gdzie Twoim zdaniem mieli Ci je zapakować ??? wysłać pocztą? kurierem? :happy:

    Niedługo też możesz VIP-CAR winić za jakieś usterki z elektryki, które się zdarzą teraz a tak samo mogły by się zdarzyć w "angolu" przed przekładką i ingerencja przy przekładce nie miała by na to wpływu a było by to w polu działania prac przy przekładce i znów oskarżenia na VIP-CAR że odwalili jakiś błąd.

    Jak znalazłeś wcześniej jakiś błąd to się jedzie do nich a że to 350 km to też nie Ukraina, kurde można się dogadać zawsze na jakiś wieczór czy coś i VIP-CAR myślę że by się zgodził i nie było by całej nie miłej sytuacji.
  21. JARO

    JARO Zaufany warsztat

    Dołączył:
    29-05 09
    Postów:
    3 235
    Docenione treści:
    224
    Miasto:
    Wadowice
    Adres strony:
    Panie ANCI według mnie Pan dajesz popalić ,

    dowalasz sie Pan do pierdół jak zakonserwowanie spawów pędzlem,

    zegary niestety ale zostają angolskie tylko tarczkę się wymienia i niestety trzeba jechac na wgranie softu europejskiego

    a sprzątanie ------------ było mówić przy odbiorze auta , a nie po miesiącu,((może ta firma sprząta auta po przekładce jeszcze przez rok w ramach gwarancji))

    pozdrawiam wszystkich JARO


    PS , nie życzę nikomu takich klientów
  22. Majster Złota rączka

    Rejestracja:
    20-07 12
    Liczba postów:
    666
    Miejscowość:
    Internet

Poleć tę stronę