1. Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ubezpieczenie anglika w Polsce

Dyskusja w 'Komentarze' rozpoczęta przez użytkownika Ubezpieczyciel, 14-07 11.

  1. 1olek

    1olek Uczestnik

    Dołączył:
    17-10 09
    Postów:
    158
    Docenione treści:
    2
    Miasto:
    Dublin
    ja sfrustrowany nie jestem i nie zal mi niczego ;) Po prostu nie chce aby ktos naciagla nieswiadomych klientow na lipne ubezpieczenia ;) Chyba kazdy wie co grozi za jazde bez ubezpieczenia.
  2. Majster Złota rączka

    Rejestracja:
    20-07 12
    Liczba postów:
    666
    Miejscowość:
    Internet
  3. friday

    friday Nowy

    Dołączył:
    1-03 11
    Postów:
    64
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    dzierzoniow
    Aneta zal to jest takiej id.... jak ty nikt cie nie zmusza rób tak jak tobie pasuje
    a co do szopy to chciała byś mieszkać w takiej szopie ...... :d

    1olek nie ma sensu z nia pisać to pewnie blondynka i w dodatku jakaś znajoma ubezpieczyciela :p ( sorki za porównanie do blondynki one są mądrzejsze )
  4. BNA

    BNA Nowy

    Dołączył:
    2-09 09
    Postów:
    27
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Kraków
    Witam a ja mam troche pytanie z innej beczki ale w temacie gdyż...

    jestem młodym kierowca prawko mam od niespełna 6miesiecy obecnie przebywam w Wielkiej Brytanii tu też kupiłem swoje pierwsze asut/samocód ale ubezpieczenia na niego w funtach jest masakryczne drogie bo jego cena to 220f/m czyli ponad 1000zł MIESIĘCZNIE co jest rzeczą dla mnie absurdalną i nieosiągalną .....
    Rozumiem ze jestem młodym kierowca ale cena kuriozalna tym bardziej za silnik 1.4 gdzie moja mama ma 2.2 w dislu mazde 6/2 z 2009r i płaci niespełna 40f tygodniowo ... różnica kolosalna


    Wiec mysle czy by po prostu nie ubezpieczyć samochód w Polsce jesli jest taka możliwość bo chyba na pewno wyjdzie mnie to taniej niżeli na wyspach .... więc prosze o poradę co robic i czy w ogóle da sie ubezpieczyć anglika w pl poruszającego sie po uk

    D\iekuje wszystkim za pomoc :)
  5. Mr Sebas

    Mr Sebas Gość

    BNA jak będziesz na wyspach latał z Polskim OC to przy pierwszej okazji dostaniesz mandat i pkty karne na prawko za jazdę bez Ubezpieczenia bo Polskie OC jest nieważne w UK na auta zarejestrowane w UK, chcesz mieć taniej zrób jak moja koleżanka, zarejestruj auto na rodzica ( jest to przecież darmowe w UK) i wykup ubezpieczenie na rodzica oraz dopisz siebie jako 2-go kierowcę gwarantuję, że będzie mniej niż 220Ł na miesiąc i w 100% legalnie. Kumpela (24 lata) za astrę W-reg. 1.6, zarejestrowaną na ojca (ona dopisana do polisy jako 2gi kierowca) płaci 80 miesięcznie.
  6. ryszard410

    ryszard410 Uczestnik

    Dołączył:
    23-04 11
    Postów:
    574
    Docenione treści:
    23
    Miasto:
    poznan
    polskimubespeczeniem w ukjestes odrazu nalawecie i parking policyjny tylko i wylacznie ja wyzej napisane autona ojca czy matke a ty 2 kierowca ale zbyt tanio tez nie bedzie lecz troszeczke taniej tak
  7. TMsk

    TMsk Początkujący

    Dołączył:
    7-10 10
    Postów:
    19
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Podkapracie
    Witam
    NA wstępie zaznaczę, że nie będę stawał za żadna ze stron, ale moi Państwo. Widzę, że wszyscy tutaj toczycie piane jeden na drugiego, że jak przyjdzie co do czego to ubezpieczyciel nie wypłaci ubezpieczenia. Że Pan/ni X.Y poniesie ogromne koszta bądź groźba więzienia..
    Zarówno jedni jak i drudzy mają racje i można sie tak przezbywać bez końca...
    Tutaj kilka słow. do posiadaczy takowych ubezpieczę i aut angielskich
    Więc ok prosze bardzo żeby uniknąć tego prosze sprawdzić to na własnej skórze... Jadąc autem anielskim z angielskim przeglądem i polskim ubezpieczeniem uderzcie na parkingu lekko w jakieś auto, w którym nikogo nie ma. SPRAWA SIĘ WYJAŚNIONA -CZY UBEZPIECZYCIEL WYPŁACI CZY NIE...
    Przepisy przepisami i każda ze stron może się powołać na inna poprawkę/ustawę/paragraf i teraz sadze, że wygra ten, który ma więcej pieniędzy lub sztab prawników...
    Ostatecznie ubezpieczyciel może zakwestionować ważność polisy, bo....I odmówić wypłacenia odszkodowania..
    A teraz słów kilka do drugiej strony..Czyli większości użytkowników tego forum, którzy to zajmują sie tym rzemiosłem tj.”przekładaniem kierownicy z rhd=>lhd"
    A wiec wiedzcie, że kij ma zawsze 2końce
    Załóżmy ze szanowny Pan/ni X miała kolizje samochodem, który przeszedł zabieg kosmetyczny przełożenia kierownicy z rhd->lhd i jest już zarejestrowany w Polsce, ma ważny polski przegląd, ubezpieczenie i wszystkie stosowane dokumenty...
    Jeżeli ubezpieczyciel dopatrzy sie tego, że auto pochodzi z rynku angielskiego i było poddane przekładce to również może zakwestionować ważność polisy i odmówić wypłacenia odszkodowania... Uzasadniając, iż kolizja mogła powstać w skutek takowej przekładki (udolnej bądź nie...)
    A dlaczego a tego, iż wedle prawa każde auto poddane przekładce powinno mieć certyfikat. A to, że rzeczoznawca orzekł, że wszystko ok może sie okazać nie do końca prawda.
    Bo jak wiemy sa różne kruczki i ubezpieczyciel morze powołać sie na inny przepis, który mówi ze taki certyfikat powinien być wydany w warsztacie/serwisie marki wyżej wymienionego auta. Jeśli takowego nie masz to masz problem. A przy okazji może sie dostać firmie/osobie, która przełożyła kierownice w powyższym aucie. Nie daj boże jeśli to firma krzak i Pan Franio ze stodoly...
    Pewno zaraz się zacznie, że to albo tamto, ale chyba doskonale wiemy, jakim państwem jest polska i że przepisy są dziurawe bądź sąd je może inaczej zinterpretować albo Pan/ni sędzia ma w tym dniu zły humor..

    Akurat miałem podobną sytuacje w UK gdy zostałem zatrzymany do kontroli jadąc autem na polskich blachach. I powiedziano mi, że po 180-dniach musze wywieźć auto z UK albo je przerejestrować. Oczywiście mogę przerejestrować na mienie przesiedleńcze, przełożyć lampki, podbić mot i jeździć pewny ze wszystko ok, ale w razie W żebym nie był zdziwiony, jeśli ubezpieczalnia porosi mnie o wydanie certyfikatu/dokumentu, który będzie potwierdzał prawidłowość wykonania takowej przeróbki( światłe w tym przypadku) Reasumując takową konwersje świateł powinienem wykonać u dilera tej firmy, której produkcji mam auto.

    Wracając do tematu z jednej strony, jeśli ubezpieczyciel nie wymówi nam ubezpieczenia do 30dni tzn., że ubezpieczeni jest ważne, ponieważ nie dopatrzyła sie żadnej nieprawidłowości bądź takowej nie szukała -czyli w razie W zakładając, że podaliśmy właściwe danie możemy sie na to powołać. NO, ALE z DRUGIEJ strony prawo polskie mówi to albo tamto. Wiec na dwoje babka wróżyła
    Dodam, że polskie prawo mówi Iz posiadacz pojazdu jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych:
    -przed wprowadzeniem do ruchu pojazdów zarejestrowanych za granicą, niedopuszczonych do ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
    Reasumując wjechałem angielskim autem Rh do pl. kupiłem ubezpieczeni. Jeśli ubezpieczyciel nie wymówi mi ubezpieczenia, tzn. że teoretycznie ma ono ważność a praktyka to 2strona medalu
  8. Gość

    Gość Gość

    hmmm

    no tak czyli nikt nie dostaje odszkodowania bo kto ma wszystkie naprawy robione u dilera
  9. TMsk

    TMsk Początkujący

    Dołączył:
    7-10 10
    Postów:
    19
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Podkapracie

    Źle mnie zrozumiałeś, bo napisałem że przegląd zerowy w uk ma byc zrobiony u dilera, a dokłądnie mówie tutaj o konwersji lamp przednich i tylniej przeciwmgielnej, bo to jest warunek rejestracji. Oni akurat nie robią problemów odnośnie kierownicy lhd.

    A chodziło mi o to, że w polsce ubezpieczalnia chcac sie wyprzeć moze zażądać podobnego certyfikatu, jeśli auto było przerobione z rhd. I ma do tego pełne prawo ponieważ jest do tego odpowiednie rozporządzenie które mówi, że konwersje powinna być wykonana w serwisie danej m-ki, dopiero oni wystawiaja specjalny certyfikat ze spełnia wszystkie normy. A że wszyscy robią inaczej to inna bajka.Reasumując mogą zwalić na to że przekładka została źle wykonana blabla...
  10. Gość

    Gość Gość

    Witam
    Czy istnieje możliwość ubezpieczenia anglika na OC i AC ?
    Dziękuję
  11. Gość

    Gość Gość

    Chodzi zapewne o to, ze jesli nie ma opcji na internetowym formularzu zaznaczania RHD lub LHD, to ja jako konsument mam prawo nie wiedziec, ze nie ma opcji OC dla auta RHD i w dobrej wierze place - zaden sad tego niepodwazy... Tym bardziej ze Polska na sile nie chce wporwadzic przepisow unijnych, do ktorych wprowadzania i ujednolicanie sie zobowiazala...
  12. Gozdek

    Gozdek Gość

    Jesli czegos nie ma w umowie to nie jest to wina konsumenta... Wiec ubezpieczenie jest wazne bo sad tego nie da rady podwazyc, ze w dobrej wierze wszedles na strone i ubezpieczyles sobie auto... 1olek sam popadasz w paranoje przesladowcza...
    Nikogo nie wprowadzasz w blad bo na stronie nie ma informacji, ktora zobowiazuje Cie do powiadomienia ubezpieczyciela po ktorej masz stronie kiere - inna sprawa z AC tam tto juz zdjecia opisy itd...
  13. Gość

    Gość Gość

    Witam wszystkich.
    Właśnie spróbowałem obliczyć składkę na pojazd z UK w kalkulatorze AXA DIRECT. Po odpowiedzi na dwa pytania
    *1. W jakim kraju jest zarejestrowany pojazd (podałem Wielką Brytanię)
    *2. Czy pojazd będzie rejestrowany w Polsce (wybrałem opcję "NIE")
    - ukazał mi się komunikat: "W przypadku wybranej opcji Kalkulator nie posiada możliwości wyliczenia składki. Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony WWW. Jeśli masz dodatkowe pytania skontaktuj się z nami."

    Dziękuje, Dobranoc. :)
  14. Misiek

    Misiek VIP

    Dołączył:
    5-03 09
    Postów:
    1 780
    Docenione treści:
    77
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    Żadna nowość, nie ma możliwości ubezpieczenia auta którego właściciel nie ma zamiaru rejestrować w PL.
  15. RAFAL NOWICKI

    RAFAL NOWICKI Gość

    Jak powyzej ,sytuacja nie predko sie zmieni.Natknalem sie na to forum przez przypadek ale jestem idealna osoba ktora przeszla przez to 3 miesiace temu.Do rzeczy i krotko na temat bo nie bede sie wam rozpisywal ,tylko bede przestrzegal:

    Auto blachy UK,ubezpieczone w liberty ,polisa przeklamana juz na starcie w formularzu (ale jest).Stluczka z mercedesem sprinterem.Koszt moj duzy ,jego wiekszy,ubezpiezyciel stwierdza niewazna polise na podstawie danych(auto mialo byc zarejest do 30 dni)Moj koszt 2200PLN na rzecz mietka (swoich nie licze)oczywiscie udalo sie dogadac cash do łapy.To wszystko.Dziekuje
  16. Krychu

    Krychu Gość

    Witam, słyszałem o przypadku zarejestrowania angielskiego auta BEZ PRZEKŁADKI w Łodzi bodajże. Gościu zarejestrował 4 takie samochody, normalnie z kierownicą po prawej stronie.
    Teraz tak on to rozegrał tak że złożył odwołanie, urząd niby nie ma podstaw do odmówienia takiego żądania zarejestrowania pojazdu. Jest jedno ALE musi mieć przegląd ważny. A później jak się skończy to z zarejestrowanym samochodem można do polskiego mechanika jechać i bez problemowo wszystko załatwić :) CHCIAŁEM SIĘ DOWIEDZIEĆ CZY NA PEWNO URZĄD NIE MA JAK SIĘ WYPRZEĆ TEGO. Moje pytanie czy jest w kodeksie czy gdziekolwiek napisane że NIE WOLNO rejestrować angielskich aut?
  17. profeska

    profeska Nowy

    Dołączył:
    26-11 11
    Postów:
    1
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Lodz
    tajni agenci ubezpieczalni przenikneli na forum

    Rafał ogromne dzieki za zamieszczone informacje. Wiekszosc wpisów to teorie i historie nie stworzone, nareszcie dzieki Tobie mamy cos konkretnego. Co ma do powiedzenia osoba, ktora reklamuje ubezpieczenia Liberty w nagłówku tego artykułu ? Czy zamierzasz sie odwoływać od tej decyzji ? Czy mamy jeszcze inne przykłady unieważnienia polisy przez ubezpieczyciela ?
  18. Ja mam trochę inne pytanko mianowicie czy jak sciagnę sobie auto z angielska kierownicą ubezpieczę wszystko będzie cacy czy mogę tym autem jeździć w UK ??
  19. gumis

    gumis Uczestnik

    Dołączył:
    5-04 09
    Postów:
    268
    Docenione treści:
    1
    Miasto:
    Przeworsk
    Adres strony:
    z angielskim MOT , road taxem i ubezpieczeniem w angielskiej firmie, mozesz jezdzic po UK do woli !
  20. sz_ym_ek

    sz_ym_ek Początkujący

    Dołączył:
    24-03 11
    Postów:
    19
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Wrocław
    Gumis zapomniałeś wspomnieć żeby zatankował na angielskiej stacji benzynowej :D
  21. przemas86

    przemas86 Nowy

    Dołączył:
    23-10 11
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    manchester
    Witam koledzy, ja w zeszlym roku (2010) w lipcu wykupilem ubezpieczenie 30 dniowe na anglika forda mondeo- cena ok 70zl. prawde mowiac nie pamietam juz w jakiej ubezpieczalni, ale to byla chyba AXA. Ubezpieczenie zostalo zawarte w biurze u maklera. Skserowal dowod v5, umowe kupna sprzedazy auta i to wszystko, zero problemow. Jak to sie zmienilo przez rok to nie wiem, jak cos sie dowiem to dam znac, pozdro
  22. Majster Złota rączka

    Rejestracja:
    20-07 12
    Liczba postów:
    666
    Miejscowość:
    Internet

Poleć tę stronę