1. Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Toyota Hilux SURF generacja III 3.0 TD 1996-2002

Dyskusja w 'ZAKOŃCZONE I PRZEŁOŻONE' rozpoczęta przez użytkownika toyka, 19-01 11.

  1. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Witam wszystkich.Jestem tu nowy,zainteresowało mnie to forum wiec postanowiłem
    opisać swoją przeróbkę auta. A w zasadzie całą historię tego auta bo na dzień dzisiejszy samochód jest w rozsypce, a jest tak ponieważ uratowałem go z rąk kogoś kto podjął się tematu przerobienia ściany grodziowej bazując na angielskiej. Wyszło to ............
    brak słów aby to opisać, a w zasadzie znalazły by się słowa, ale nimi złamałbym regulamin forum (nie cenzurowalne).
    Dla nie wtajemniczonych, Toyota SURF inaczej 4runner to konstrukcja oparta na ramie,
    ściana grodziowa jest elementem trwale wkomponowanym w " budę" i aby ja wymontować należy rozwiercić wszystkie zgrzewy wokoło.
    Generalnie auto wydaje się być łatwe w przełożeniu, problemem natomiast jest dostępność części.
    Hilux Surf III generacji właściwie oficjalnie nie występował w Europie, za to jest ich naprawdę sporo w USA pod nazwą 4runner. Tam z kolei części są tanie ale transport zabija wszystko.
    Proszę nie mylić II generacji z III generacją. To są auta znacząco różniące się wymiarami.
    Ale dość marudzenia. Auto postanowiłem przełożyć sam z pomocą znajomego spawacza.
    Dawcę do przekładki poznałem wczoraj. Został rozebrany do
    "golasa" a w najbliższa sobotę będę demontował grodź.
    Każdy dzień prac nad autem postaram się opisać, i uwiecznić na zdjęciu, tak aby ktoś kto zdecyduje się na takie auto miał opis.
    DSC08758.JPG
    To zdjęcie wersji europejskiej.(przełożonej, popatrzcie na lewarek biegów, jest ang.)
    Moje auto ma właśnie tą stylistykę
    Tyle,że w kolorze ciemno-siwo-niebieskim
    deskapickup2005.jpg
    A to już zdjęcie dawcy przed demontażem.
    Jak ktoś się przyjrzy zauważy różnice w stylistyce dashboard-u.
    Niestety tak jak pisałem wyżej, części są trudno dostępne.
    Dawcą jest Toyota Hilux Pickup rocznik 2005.
    Szczęśliwie trafiło się auto w którym spaliła się komora silnika, poprzez wybuch akumulatora. Także auto jest proste, niepogniecione i jestem z tego szczęśliwy.
    DSC_0609.jpg
    A tu zdjęcie mojej Toyoty Surf, świeżo po przywiezieniu z Anglii.

    Dziś zaczynam demontować ścianę grodziową w angliku.
    A poniżej obejrzyjcie efekty pracy kogoś kto stwierdził, że da się przerobić ścianę
    grodziową. (tak to moje auto jak by ktoś pytał)
    DSC_0793.jpg DSC_0788.jpg DSC_0786.jpg DSC_0789.jpg DSC_0787.jpg DSC_0790.jpg DSC_0791.jpg
    Więc na dziś to tyle !!
    Zabieram się do pracy.

    Aktualizacja19-sty-2011
    Postępy prac na dziś marne. sprowadziły się do demontażu foteli, dywanów, oraz przymiarki rury support-ującej z auta dawcy i PASUJE!!!
    Cieszy mnie to ponieważ do końca nie byłem pewien czy "zestaw przekładkowy" będzie pasował.
    Przed kupnem miałem po prostu wszystko porządnie pomierzone, rozrysowane, i zakładałem bazując na wymiarach, że będzie pasować.
    Poniżej zdjęcie z przymiarki rury mocującej (ja ją nazywam support pipe)
    DSC01903.JPG
    DSC01904.JPG
    Zacząłem również "skubać" izolację na blasze która przykrywa miejsca zgrzewów.
    Odchodzi dość łatwo, jeśli najpierw się w to trochę postuka młotkiem.
    DSC01906.JPG
    DSC01905.JPG
    DSC01908.JPG
    I tutaj pytanie dla "obcykanych" w temacie, czym to potem uzupełnić.
    Wiem, że polecicie mi gumę blacharską, ale to co leży na podłodze to jakby gruba 4 do 5mm tektura nasączona smołą.
    Pomyśle później, póki co jutro mam nadzieje zacznę rozwiercać zgrzewy.
    Dobrą stroną hiluxów jest prosta instalacja elektryczna. Śmiało można zostawić angielską i ją po prostu przerobić. Zrobiłem tak w zeszłym roku przy okazji przeróbki mojego drugiego lub tez pisząc chronologicznie pierwszego Hiluxa.
    Fabrycznie był "europejski" ale z benzyną pod maską.
    Benzynę "zamordowałem" przy stanie licznika 56000 km, a że miałem dość paliwożerności tej jednostki oraz instalacji LPG (wiadomo koszta) a naprawa silnika zbyt kosztowna (tłok wyszedł bokiem!!!) postanowiłem kupić anglika na dawcę silnika, skrzyni aż po otwieranym dachu koncząc.
    Tam wpakowałem całą instalację elektryczna z anglika i potem ja przerobiłem.
    Załączę zdjęcie tej kruszyny poniżej, a opis zrobię raczej w nowym temacie.
    Oto kruszynka:
    20100130067.jpg
    snow monster.jpg
    Tak na skróty jest to: Toyota Hilux DoubleCab rocznik 2005
    Zawieszenie:Toyota rocznik 1989 - sztywny most przód i tył oba na resorach piórowych
    Silnik, skrzynia, reduktor: Toyota Hilux Surf II generacja 3.0 TD
    Felgi poszerzane Mangels 15x9,5 inch-a
    Opony 35x12,5x15 inch-a Maxxis
    Ale to już koniec opisu tego auta, założę do niego nowy temat.
     

    Załączone pliki:

    rys00 i Misiek lubią to.
  2. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  3. Misiek

    Misiek VIP

    Offline
    Dołączył:
    5-03 09
    Postów:
    1 781
    Docenione treści:
    80
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
    O, widze ze po cichu zaktualizowales swoja prace edytujac swoj oryginalny post. Proponuje pisac post pod postem raczej niz edytowanie wiadomosci z bardzo prostego powodu: gdy edytujesz to na forum temat ten dla uzytkownikow ktorzy juz go przeczytali nadal oznaczony jest jako przeczytany a dopisujac nowa wiadomosc temat automatycznie oznacza sie jako nieprzeczytany i wiecej osob do niego wejdzie i ewentualnie doradzi w kwestiach z ktorymi mozesz miec problem.

    PS. Świetna relacja!
     
  4. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Drugi dzień prac.
    Aktualizacja 21-sty-2011

    Dokończyłem rozwiercanie lewej strony grodzi,
    scraperem poodginałem blachę,
    następnie rozłączyłem całą instalację w komorze silnika,
    wplotłem ją do środka i zdemontowałem całą instalację wewnętrzną.
    Rozwierciłem zgrzewy prawej strony, potem zgrzewy tunelu powietrza względem grodzi (cały ten potrójny felc z przodu).
    Następnie .....hmm chyba wziąłem młot i waląc poodklejałem klej między grodzią a resztą żeby się pozbyć tego ohydnego widoku tej zmasakrowanej ściany.
    Efekt końcowy dnia: "latająca" bo odwiercona i odklejona ściana grodziowa nadal w środku.
    Negatywne wnioski: ściany w całości nie da się wyjąc z auta przez przedział osobowy. Trzeba będzie wyciągnąć silnik.
    Jest możliwość wyjęcia ściany po rozwierceniu i zdemontowaniu elementu podszybia z tunelem.
    Jest z tym trochę roboty bo tunel łączy się zgrzewami ze słupkami, fartuchami nadkola i elementem powiedzmy przedniobłotnikowym.
    Ale to i tak jest mniej roboty niż wyjęcie silnika. Mam skrzynie automatyczną z reduktorem a co za tym idzie najlepiej wyjąć całość, a to około 2 metrów ciężkiego dziadostwa.
    Pas przedni w tym aucie jest na stałe, więc jednostkę trzeba wyciągać niemal pionowo wiec...........:

    myślę, że jednak wyjmę i wymienię tunel (lub podszybie jak kto woli) bo:
    1. Tunel jest symetryczny ale ma wytłoczone dziury nie tam gdzie teraz potrzeba czyli - wlot powietrza z zewn, wlot do wentylatora, dziury na mech. wycieraczek, mocowanie górne nagrzewnicy
    2. wymagane jest wycięcie szyby ale angielska i tak jest pęknięta więc co mi tam. Nową szybę dostałem gratis z przekładka.
    i co Wy na to?
    Poniżej kilka fotek z dzisiejszych prac.
    DSC01917.jpg ściana odwiercona i odklejona
    DSC01914.jpg instalacja zdemontowana
    DSC01909.jpg któryś tam z etapów dłubania gumy i rozwiecania
    DSC01913.jpg wiązka łącząca skrzynki bezpieczników
    DSC01918.jpg prawa strona odwiercona i odklejona
    DSC01911.jpg lewa strona podczas odwiercania
    DSC01916.jpg cała grodź już "latająca"
    DSC01912.jpg wszystkie połączenia cięte tzw. wcinek opisane przed demontażem
    DSC01915.jpg instalacja wewnętrzna w całości

    Co do instalacji to planuję ją odwrócić prawo na lewo,
    przełożyć skrzynkę bezpieczników pod maską na drugą stronę i odwrócić resztę kabli.
    zamienić elektrykę z drzwi (4x), elektrykę dachu (otwierany dach, światło, komputer podróży)przedłużę, bo zbiega prawym słupkiem a podsufitki nie chce mi się zrywać.
    kable na tył auta lecą po obu stronach wiec je zamienię. Z tych tylnych wiązek zasilane są stronami lampy tylne, oraz obydwie z nich łącząc się z tyłu zasilają tylną wycieraczkę, ogrzewanie szyby, głośniki, i gdzieś pod tylnym siedzeniem wiązka na zbiornik paliwa, i klapkę wlewu.
    Skrzynki bezpieczników są oczywiście "lewe". Ale dysponuję prawie kompletna instalacją z dawcy. W całości jej nie wykorzystam ale za to obudowy bezpieczników i kable na ewentualne przedłużki do bólu.
    Na koniec dnia zaszalałem sobie z fitingiem nowych amerykańskich lamp.
    Wiem, co sobie myślicie, że lampy to na koniec ale cóż nie robi uśmiechu na Twarzy
    jak europejski widok angola nawet jeśli jest tylko póki co w jakichś 3% jest europejski. :smiechu:
    DSC01919.jpg
    jutro niedziela więc planuję................NIC!:alko: te NIC związane z TYM autem
     

    Załączone pliki:

    Misiek lubi to.
  5. kriskos997

    kriskos997 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-03 09
    Postów:
    335
    Docenione treści:
    10
    Miasto:
    świetokrzyskie
    nie wiem jaki masz problem z wyjeciem tej sciany wez kantówke i potnij ja na kawałki bedzie szybciej po co sie z nią piescisz , a po drugie powiedz mi jak przyspawasz nową grodz jak powierciłes dziury na wylot przeciez zarówno angielska jak i europejska sciana jest zgrzewana w tych samych punktach
     
  6. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Celowo jej jeszcze nie pociąłem aby upewnić się że czy wyjdzie w całości,
    Nową ścianę też mam pociąć żeby weszla?
    powierciłem na wylot bo po prostu korzystałem ze zwykłego wiertła a nie tego do zgrzewów, <--tu mój trochę mój błąd ale jak się dostać do zgrzewów od spodu kabiny? tam jest RAMA, skrzynia biegów, łapy kabiny i kupa innych szpejów
    Ściana grodziowa nie jest zgrzewana w tych samych miejscach. Różnice są nawet między samymi zgrzewami jak i stronami L i P nie wspominając już o rozbieżnościach między DAWCĄ a BIORCĄ
    nie pokrywające się dziury zaspawam punktowo, z dwóch stron w miarę możliwości, w efekcie będzie więcej punktów łączących niż w oryginale. To chyba lepiej ?!
     
  7. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Trzeci dzień prac.
    Aktualizacja 24-sty-2011
    Postęp prawie żaden. Przywiozłem jedynie "przodek" dawcy. (wcześniej pozyskałem wszystkie części, które dało się wykręcić, dopiero teraz wycięli mi grodź)
    Taka "flegmozja" to tutaj w holandii normalka. Altijd koffie tijd. //ciągle czas na kawę// dlatego super fachowcom na złomie "autosloopbedrijf" zajęło ponad tydzień wycięcie tego elementu.
    DSC01920.jpg DSC01922.jpg DSC01923.jpg DSC01921.jpg
    Jutro od rana w planach pozyskiwanie grodzi i airbox-a.
     
  8. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Czwarty dzień prac.
    Aktualizacja 25-sty-2011
    Wczoraj przywieziona "ćwiara" została poddana obróbce, wiadomo... odwiercanie, grzanie opalarką usuwając gumę i bitum, wreszcie klepanie na płasko ewentualnych nierówności po odwiercaniu.
    fotki z pozysku grodzi:
    DSC01927.jpg
    DSC01925.jpg
    DSC01926.jpg
    DSC01924.jpg
    DSC01928.jpg ściana wyłuskana z "dawcy"
    DSC01930.jpg
    DSC01929.jpg no a, że pistolet się trafił pod ręką, ściana dostała kolor auta.
    Jutro w planie wyjęcie silnika ze skrzynią w komplecie, wyjęcie odwierconej uprzednio angielskiej ściany, demontaż listwy angielskiej (maglownicy), dorobienie mocowań pod europejską listwę, wspawanie europejskiej grodzi....
    Hmm plan wygląda tak ambitnie, że aż niewykonalnie !!!!!jak na jeden dzień.
    Zobaczę jak pójdzie.
     
  9. qplanetq

    qplanetq Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    4-11 09
    Postów:
    379
    Docenione treści:
    18
    Miasto:
    Szczecinek
    Adres strony:
    Dobrze CI idzie:) Jestes ze szczecinka? Sugeruje sie po rejestracji auta na załączonej fotce pzdr
     
  10. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Czwarty dzień prac
    Aktualizacja 26-sty-2011
    No cóż, tak jak podejrzewałem mój planing nie wypalił do końca. Zakres prac :
    Auto stoi na moście (podnośniku)
    Boki rozebrane,
    Maska zdjęta,
    Chłodnice (3x) zdemontowane,
    Silnik odłączony,
    Reduktor zdemontowany (dzięki temu mooooże wyjdzie silnik ze skrzynią)
    Przewody wszelkiej maści odłaczone
    Wszystko gotowe na poranne wyrywanie silnika i wreszcie wspawanie grodzi.
    Poniżej fotki.
    DSC01934.jpg prawie nówka decha (liczniki już zrobione na niebiesko!!)
    DSC01935.jpg
    DSC01936.jpg
    DSC01937.jpg angielska listwa czeka na wyjęcie
    DSC01938.jpg tak wiem wiem konserwacja mi się kłania


    Odpowiedź dla kolegi qplanetq : tak jestem powiedzmy z pochodzenia ze Szczecinka
    A idzie mi średnio dobrze w sensie tempa ( nie jeden by powiedział, że "pie.....sz się z tym jak kotka z gów......m")
    no ale mam chwilowo czas, kolegę z warsztatem, który w miarę możliwości udostępnia mi most, wiec sobie dłubię, bo lubię!!
     
  11. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Piąty dzień prac.
    27-sty-2011
    Poranek rozpoczęty wyjęciem silnika.
    DSC01942.jpg
    Zdemontowana również angielska grodź
    DSC01948.jpg DSC01941.jpg
    Następnie zabrałem się za układ kierowniczy. Mocowanie listwy (maglownicy) jest "angielskie", mocowania które są należy odciąć i przespawać lustrzanie.
    Belka do której mocowana jest listwa dla "pomocy w przekladce" posiada jedynie dwa symetrycznie wytłoczone otwory na główną śrubę mocującą. Niestety w otworze musi być wspawana tuleja której nie ma po stronie europejskiej, wiec ............
    cięcie, gięcie, chwila na tokarce, potem spawanie i oto jak to wygląda:
    DSC01943.jpg nowiutka listwa prosto z USA w zestawieniu ze starą angielska
    DSC01944.jpg wspornik lewy idzie na prawo
    DSC01945.jpg wspornik prawie środkowy idzie w kosz, dorobię nowy, ten się nie nadaje
    DSC01946.jpg całość po odcinaniu spawów wygładzona (potem malowanie)
    DSC01947.jpg odcięte wsporniki listwy
    DSC01950.jpg tuleja dorobiona wspawana w z lewej strony, dawniej lewe mocowanie wspawane po prawej
    DSC01951.jpg po pomalowaniu belki listwa europejska na miejscu.
    DSC01949.jpg tuning gałek (były dobre więc nowe gumki, świeży tawot, malowanie)
    DSC01948.jpg flintstones car chyba jutro dostanie grodź.
     
  12. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Szósty dzień prac.
    Aktualizacja 28-sty-2011
    Dziś na pierwszy ogień poszedł tzw. Airbox (tunel w podszybiu). Początkowy plan miałem aby zdemontować ten angielski i założyć europejski w jednym kawałku,ale......
    Zbyt skomplikowane połączenia zgrzewane, łączące słupek dachu, płaszcz boczny grodzi, słupek drzwiowy i podłużnice nadkola i jeszcze podstawę mocowań zawiasów maski. Teoretycznie wykonalne ale zbyt wiele roboty to raz, potem pojawiłby się problem z zabezp. antykorozyjnym, no i na sztywności połączenia kończąc. Zostawiłem angielski Airbox i poddałem modyfikacji.
    Typowo dla większości aut z anglii wloty powietrza na podszybiu i wlot do wentylatora są lustrzanie odwrócone. Jak już pisałem airbox w Surf-ie jest w 100% symetryczny i posiada
    odpowiednio dla przeznaczenia (ruch lewo lub prawo str.) wytłoczenia z dziurą lub bez. Tyczy się to przetłoczeń na mocowanie mech. wycieraczek, silnika wycieraczek, wlotów powietrza.
    Aby idealnie odwzorować otwory posłużyłem się szablonem, wyciętymi kawałkami blach z airbox-a dawcy. Wyciąłem i odgrzałem również rozetkę wlotu powietrza do wentylatora (siedzi w środku airbox-a), wyciąłem otwór na wlot do went. etc.
    Całość spasowana na jutrzejsze spawanie i zabezp. antykorozyjne.
    Fotki poniżej.

    DSC01952.jpg DSC01953.jpg
    DSC01960.jpg DSC01959.jpg
    DSC01956.jpg DSC01957.jpg
    DSC01958.jpg DSC01954.jpg
    DSC01955.jpg DSC01961.jpg

    Następnie zdjąłem wymiary z mocowań nagrzewnicy, klimy i wentylatora oraz wspornika belki poziomej z DAWCY, odwierciłem zgrzewy... jutro wspawam je do anglika.
    DSC01963.jpg DSC01965.jpg
    DSC01962.jpg DSC01964.jpg

    Na koniec wcisnąłem europejska grodź na miejsce. Nie było aż tak tragicznie, wiadomo to dość duży element, niektórzy tną na połowę i potem spawają do kupy. Można i tak obyłoby się zapewne bez targania silnika nawet ale ja wolę porządną robotę.
    Ściana na miejscu, "podtrzymana" na dwóch śrubkach, jutro będzie wspawana i obrobiona jak należy (antyrdza, malowanie)
    DSC01967.jpg DSC01966.jpg
    DSC01968.jpg
    Jutro spawanie, spawanie i jeszcze raz spawanie a potem zabezpieczenia i malowanie..
     
  13. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Siódmy dzień prac.
    Aktualizacja 29-sty-2011
    Spawarka poszła w ruch i ściana grodziowa w spawana.......
    DSC01975.jpg DSC01972.jpg
    DSC01971.jpg DSC01970.jpg
    DSC01974.jpg DSC01973.jpg
    DSC01969.jpg

    Potem rozetka wlotu powietrza nad wentylatorem, zaślepka "angielskiego" wlotu pow. na podszybiu, wspawane zostały też wsporniki nagrzewnicy. Wszystko odpowiednio obficie zaizolowane SHELL-owskim kitem "WET SEALING"(bardzo popularny tutaj środek kons,dość tani i bardzo dobry, coś jak smoła), potem konserwacją w spray-u, następnie gdzie było konieczne farbą pod kolor.
    DSC01986.jpg DSC01987.jpg
    DSC01982.jpg DSC01983.jpg
    DSC01989.jpg DSC01979.jpg
    DSC01985.jpg DSC01976.jpg
    DSC01990.jpg
    Teraz w niedziele wszystko sobie wyschnie i ...... kolejny etap.
    Auto w wersji angielskiej miało klimatronik, dawca nie.
    Piec i reszta poruszana była silniczkami, dawca ma pokrętła z cięgienkami.
    Oczywiście chcę mieć klimatronik, ale ale czas na to. Korzystając z chwili, że silnik jest wyjęty, chcę zrobić konserwację podwozia i ramy.
     
  14. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 160
    Docenione treści:
    435
    Miasto:
    łódzkie
    Powiem Ci kolego że jestem pod wrażeniem,jakosć spawow I klasa plus za zabezpieczenie,i następny plus za zdiecia z całosci prac a nie jak wiekszosć cyka założone deski żeby było piknie dla oka,brawo,brawo i czekam na nastepne
     
  15. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Dzięki za pochwały rys00! Postaram się teraz nie spocząć la laurach i kontynuować pracę z należytą jak dotąd starannością.
    A skoro już ktoś się odezwał (bo oglądaczy to patrząc po statystykach nie brakuje) to właśnie się zastanawiałem czy czasem ktoś mnie "zruga" za nadmierny opis (przecież wiadomo jak to zrobić po co on tak szczegółowo opisuje.............etc. ), za dużo zdjęć //jest ich już ponad 90!!//. A tu proszę miłe zaskoczenie.
    Cóż, autko robię dla siebie. Ogólnie jestem fanatykiem TOYOTY, tej jakości, bezawaryjności ale nie będę się tu zagłębiał co lepsze a co gorsze bo mógłbym obrazić fanatyków innych marek.
    Opis postanowiłem zamieścić na tym forum aby ktoś kto się namyśli na takie auto mógł je przełożyć, korzystając z lektury tego sprawozdania.
    Sam szukałem opisów przekładki tego auta i nie znalazłem więc spędziłem kupę czasu by "organoleptycznie" poznać szczegóły auta biorcy i odnaleźć dawcę.
    Mam nadzieję, że zaoszczędzi to komuś kupę nerwów i czasu.
     
  16. angeelo

    angeelo Forumowy grafik Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    26-05 09
    Postów:
    1 259
    Docenione treści:
    88
    Miasto:
    Działdowo Warm-Maz
    działaj kolego co do auta to widze że elektryki i kabli to tyle tu co w dużym fiacie:) natomiast mechanicznie dużo pracy, życzę miłej przekładki i powodzenia w dalszych pracach
     
  17. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 160
    Docenione treści:
    435
    Miasto:
    łódzkie
    mnie sie podoba że jest obszernie Misiek tez dał Ci 4 plusy wiec bez obaw,pracuj,opisuj,pstrykaj,ale najgorsze jeszcze przed tobą powodzonka :jupi:
     
  18. kristoff

    kristoff Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    26-03 09
    Postów:
    1 309
    Docenione treści:
    269
    Miasto:
    Wrocław
    Rowniez moje gratulacje .Kawal dobrej roboty . Pochwala za jakosc i dokladnosc . Dzisiaj niewiele osob to docenia .Powodzenia w dalszych pracach
     
  19. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Ósmy dzień prac.
    Aktualizacja 31-sty-2011
    Przez weekend wszystko poschło więc korzystając z chwili gdy nie ma silnika
    zrobiłem konserwację ramy w komorze silnika oraz fartuchów pod kolor.
    DSC01991.jpg DSC01992.jpg
    DSC01993.jpg DSC01995.jpg
    Następnie rozpocząłem montaż wnętrza:
    DSC01996.jpg pierwsza mata wygłuszająca
    DSC01997.jpg druga nagrzewnica
    DSC01998.jpg trzecia support pipe
    I wszystko po to by zaraz tą rurę wyjąć, bo najpierw musi iść instalacja potem rura.
    Całą instalację bo długich przemyśleniach co z nią zrobić po prostu odwróciłem L na P a P na L, to samo będzie z instalacją przednich drzwi, reszta musi zostać dopasowana.
    Oto kable:
    DSC01999.jpg na dole anglik na górze europa, jedyne co z niej wezmę to obudowa bezpieczników i sporo kabli na przedłużki
    DSC02001.jpg DSC02002.jpg
    Na w/w fotkach widać różnice między skrzynką bezpieczników angol/europa
    Przerzucając całą wiązkę do góry nogami i posiadając puszkę europejska można w prosty sposób (bez lutowania, cięcia, etc) zamienić same pokrywki tej w zasadzie skrzynki krosującej. W środku jest kupa blaszek, polecam cierpliwość i powolne ruchy, ja jak otwierałem europejską rozsypałem wszystko wokół siebie. Na szczęście tylko dekiel był z niej potrzebny.
    DSC02000.jpg angielska odwrócona instalacja pomału zaczyna udawać europejską
     
  20. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Dziewiąty dzień prac.
    Aktualizacja 01-luty-2011
    Zacząłem mało widowiskowy, elektryczny etap przekładki. Angielska odwrócona instalacja oczywiście nie może pasować tak od razu.
    korzystając z tego, że mam europejską używam wszystkich odwrotnych mocowań kabli, plastikowych narożników etc.Generalnie kupa dłubania.
    Zamieniłem instalacje w drzwiach, przeplotłem instalacje przez grodź-tu kolejna rzecz niepasująca >inne średnice gumowych smoków uszczelniających i etc. Powpinałem większość wtyczek aż tu nagle będąc przy wewn. puszcze bezpieczników dojrzałem, że zapomniałem zaślepić angielski wlot powietrza w airboxie, wiec szybka rozbiórka i fixing.
    DSC02005.jpg DSC02006.jpg DSC02007.jpg
    A poniżej parę fotek z prac
    DSC02003.jpg DSC02010.jpg
    DSC02008.jpg DSC02009.jpg
    DSC02004.jpg
     
  21. toyka

    toyka Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    11-01 11
    Postów:
    34
    Docenione treści:
    27
    Miasto:
    Holandia
    Dziesiąty dzień prac
    Aktualizacja 4-luty-2011
    Po paru dniach wolnego powrót do pracy. Akcja nadal toczy się "pod maską".
    Po grubszej analizie co przenieść a co zostawić na miejscu, postanowiłem przenieść tylko skrzynkę bezpieczników. Jest tak bezpieczniej, gdy instalacja w kabinie też jest odwrócona. Głównie chodzi o kable wysoko prądowe, widziałem takie cuda, prędzej czy później się spalą.
    Później przyszło na pompę ABS. Ona moim zdaniem powinna być przenoszona, więc ją przeniosłem.
    Oczywiście wiąże się to z przeróbką rurek układu hamulcowego, ale i tak byłyby do przerobienia.
    Tutaj ktoś kto będzie przekładał takie auto zostawiam wolną rękę.
    W wersji amerykańskiej (europejskiej nie ma!!) lub inaczej LHD skrzynka bezpieczników (zewnętrzna w komorze silnika) jest po lewej str. auta, pompa ABS po prawej.
    U mnie wersji finalnej jest :
    Skrzynka bezpieczników przeniesiona z prawej do lewej str. auta
    Pompa ABS przeniesiona z prawej do lewej str. auta
    tym sposobem (przy odwróconej instalacji w kabinie i pod maską) do przeróbek instalacji pozostaje niewiele.
    Aha. Nie wspomniałem jeszcze, że kolor komory silnika mi się nie podobał od początku. Komorę ogołociłem całkowicie z kabli, pompy ABS, skrzynki bezp. i pomalowałem raz jeszcze, tym razem całkowicie z pasem przednim. Następnie montaż w nowe miejsca wszystkich komponentów.
    Niektóre z nich zostały poddane "tuningowi optycznemu".
    serwo hamulcowe polerkę aluminium i malowanie, pompa ABS polerka i malowanie wspornika, wszystkie przewody hamulcowe nowe "customized", skrzynka bezpieczników mycie i przedmuchanie, wszystkie przewody które zostają przewinięte na nowo taśmą. Parę fotek z prac poniżej.
    DSC02015.jpg DSC02014.jpg
    DSC02017.jpg DSC02022.jpg
    DSC02011.jpg DSC02018.jpg
    DSC02020.jpg DSC02021.jpg
    DSC02012.jpg DSC02016.jpg
    DSC02013.jpg DSC02019.JPG
     
  22. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:

    666
    Miasto:
    Internet

Poleć tę stronę

Użytkownicy odwiedzili tę stronę szukając:

  1. przekładka toyota hilux

    ,
  2. toyota hilukx anglik