1. Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

"przekladka freelandera w Mieronicach-Małogoszcz TRAGEDIA!!!"

Dyskusja w 'Nie polecam' rozpoczęta przez użytkownika piotrek1803, 13-09 12.

  1. piotrek1803

    piotrek1803 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-03 12
    Postów:
    5
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    uk
    Witam, chciałbym ostrzec wszystkich przed tym partaczem opisze to w paru slowach jak pan D. genialnie przełozyl mi freelandera TD4. Po uzgodnieniach telefonicznych stanelo na tym ze chcem miec samochod na orginalnej maglownicy, pan d powiedzial ze przygotuje orginalan maglownice, po przyjezdzie do warsztatu pan D zaczal wmawiac mi, ze przekladnia oploska niczym sie nie rozni od orginalu i nie ma sensu jej wkladac, wiec zawierzylem fachowcowi i zgodzile sie na przekladnie oploska i tu sie zaczal caly cyrk z przekladka. Przy odbiorze samochodu zaniepokoila mnie glosna praca paskow osprzetu silnika po chwili okazalo sie ze pan D zalal paski , rolki plynem chamulcowym ale pan zlota raczka najpier uzył plynu do szyb w sprayu kiedy to nie pomoglo potraktowal wszystko myjka wysokocisnieniowa, nic nie pomoglo w skutek tego paski slizgaly sie pan D powiedzial ze to zniknie, ostrzeg tylko zeby uwazacz na zakretach bo moze nie byc wspomagani. Po chwili wrocilem sie do warsztatu bo okazalo sie ze kierownica bardzo ciezko chodzi, i nie jest to wina slizgajacych sie paskow pan D powiedzial ze jak zrobie 2000tys km wszystko sie wyrobi. Po powroci e do domu zaczely wychodzic wszystkie usterki: odwrotnie dzialajace lusterka, centralny nie przerobiony, brzeczyk swiatel, kratki wloty powietrza polamane , lejaca sie woda pod dywanikiem pasaazera, palacy sie bezpiecznik od podswietlania wnetrza, a po paru dniach z gornej czesci deski rozdzielcej zaczela odchodzic platami szpachla. Dzwonie do pana D i pan mowi ze wszystko poprawi, wstawi nowa maglownice, nowa nakladke na deske itd. Po ustalonym terminie odbioru auta pan D nie odbiera telefonow ani nie odpisuje na sms probujac z innego zasadzka odbiera tlumaczac sie jak male dziecko. Po paru dniach zabiera w koncu auto i w taki sam sposob oddaje samochod czyli z tygodniowym opoznieniem i oczywiscie sam nie przyjezdza tylko wysyla pracownikow. Deska znowu ta sama znowu szpachlowana z odciskami palcow wtopionymi w szpachel, maglownica chodzi dalej bardzo ciezko ,bezpiecznik dalej sie pali.pan d mowi zebym znalazl elektryka bo on nie dal rady znalezc przyczyny, a maglownica znowu sie wyrobi.Po paru dniach znowu peka nakladka na desce,na szybie przedniej zauwazylem od srodka pelno okopconych wzerow,meczylo mnie przy wsiadaniu obijanie kolan o kierownice, gdy podnioslem do gory gume pod licznikami okazalo sie , ze kierownica jest przyspawana 3 cm za nisko!!.
    Ogulnie wszystko co pan d dotkna jest zepsute.Samochod raz pali raz nie (nowy akumulator)przed przekladka palil na dotyk,dzieje sie tak jakby pradu niemial.Swiecil mi sie srs ale to bylo juz przed przekladka pan d mowil , ze probowal z tym cos zrobic ale nie dal rady ok , wiec pojechalem do serwisu land rowera tylko po to zeby mi powiedzieli , ze poduszka nie jest wogule podlaczona ,a przyczyna byla wtyczka pod fotelem.
    To tyle na ten temat.oczywiscie pan d nadal jedzie to wszystko poprawic.
     

    Załączone pliki:

  2. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  3. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  4. Marlena

    Marlena Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    5-03 09
    Postów:
    1 433
    Docenione treści:
    80
    Miasto:
    Rawa Mazowiecka
    Adres strony:
    W tym temacie pisze osoba pokrzywdzona i warsztat, który to wykonywał.
    Innych chętnych do dyskusji zapraszam do tematu: http://angliki.info/threads/przekladka-freelandera.6962/
     

Poleć tę stronę