1. Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Przekładka SCANIA - nierzetelny wykonawca www.przekladkiscania.pl

Dyskusja w 'Nie polecam' rozpoczęta przez użytkownika GEOspon, 7-08 11.

  1. GEOspon

    GEOspon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-08 11
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Dublin
    Chciałbym wszystkich przestrzec przed przekładką SCANI u pana Michała Krzysztofka - http://www.przekladkiscania.pl. Zakład naprawczy koło Gdowa w Marszowicach.
    Nie dość, iż przekładka z 3 dni przedłużyła się do 5 tygodni to mechanik zdewastował mi pojazd. Zaczęło się poucinanymi kabelkami w kabinie i brakiem radia, klaksonu, podświetlenia deski rozdzielczej itd. Jak się później okazało to poza zniszczeniem całej instalacji elektrycznej pojawiły się większe problemy. Okazało się iż deska rozdzielcza nie podświetla informacji od blokady mostowej w której przełączniki były podłączone na odwrót. Także to skończyło się ukręceniem wału ponieważ kierowca w niewiedzy jeździł na załączonym dyferencjale. Poobcinane kabelki, które według mechanika były po prostu zbędne okazały się podłączeniem do centralnego smarowania - nie muszę już tłumaczyć co się stało po użytkowaniu przez 3 tygodnie ciężarówy na sucho bez smarów. Nawet gdyby kabelek nie został odcięty to elektryk znalazł kostkę od centralnego smarowania rzuconą pod deską z bezpiecznikami nie podłączoną do niczego!!! W dalszym ciągu znajduję obcięte kable i staram się dojść od czego one były. Dodatkowo zauważam teraz brak ogromnej ilości śrubek (wewnątrz auta, przy elementach zewnętrznych jak i silniku - chodnica trzyma się tylko na jednej śrubie!!!)

    Reasumując, jeżeli nie chcesz być dawcą części dla oszusta prowadzącego ten warsztat to nie pozostawiaj u niego swojego pojazdu!!!
     

    Załączone pliki:

  2. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  3. JARO

    JARO Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    29-05 09
    Postów:
    3 880
    Docenione treści:
    274
    Miasto:
    Wadowice
    a było jechać do Marleny
     
  4. angeelo

    angeelo Forumowy grafik Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    26-05 09
    Postów:
    1 259
    Docenione treści:
    88
    Miasto:
    Działdowo Warm-Maz
    mnie to ogólnie zastanawia to jak można jakiegoś kabla/wtyczki zapomnieć podpiąc itd przecież nawet jak się robi jakieś auto 1 raz to można wszytko opisać i wtedy nie ma możliwości nie pamiętać no ale wtedy w 3 dni nie da rady
    Ogólnie powinieneś spisać co jest nie tak i oddać na poprawkę
     
  5. JARO

    JARO Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    29-05 09
    Postów:
    3 880
    Docenione treści:
    274
    Miasto:
    Wadowice
    masz umowe??
    to skurwy... na do sądu

    jak tak mozna robic
    a potem sie dziwić ze polacy nie chca anglików przerabiać
     
  6. sawik

    sawik Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    4-04 09
    Postów:
    655
    Docenione treści:
    20
    Miasto:
    pabianice
    koledzy -- to nie sa żarty
    o ile osobówke można spaprać to najwyżej zabije się klijęt z rodziną
    ( ja wiem że to by było straszne )
    o tyle w przypadku cięzarówki jest gorzej
    osobiści nie chciał bym spotkac takiej załadowanej bez np hamulców
    powinieneś wziąść rzeczoznawcę i podac gościa do sądu
    za celowe narazenie życia i spowodowanie katastrofy drogowej
    a przy okazji przypominam
    kiedy wreszcie zarząd forum zmieni ten kretyński zapis że nikt nowy nie może napisac w dziale "niepolecane" posta
    na pewno takich kwiatków było by więcej
     
  7. GEOspon

    GEOspon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-08 11
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Dublin
    Ludzie, nie uwierzycie ale to nie wszystko. Przedwczoraj inny mechanik przez przypadek zasiadł za kółkiem mojej SCANI w celu jej przeparkowania i stwierdził, że coś jest nie tak z układem sterowania. Wyobraźcie sobie, że to beztalencie które robiło przekładkę przykręciło przekładnię kierowniczą na 3-ech z czterech śrub bez specjalnego kleju uniemożliwiającego ich wykręcenie. Wszystkie śruby trzymały się tylko na końcówkach gwintów. Nie chcę nawet myśleć co by się stało gdyby one odpadły a kierowca z ładunkiem dwudziestu paru ton wjechał w jakiś przystanek!!!
    Naprawde unikajcie tego warsztatu, żeby komuś nie stała się krzywda.
     
  8. JARO

    JARO Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    29-05 09
    Postów:
    3 880
    Docenione treści:
    274
    Miasto:
    Wadowice
    wszystko ladnie pieknie na tu przedstawiles sytuacje i pana pseudo przekladacza

    ale co na tym sie skonczy takich ludzi w polsce jest troche , i niebiora zadnej odpowiedzialnosci za swa robote
    klien odbiera spierdzielone auto i wiezie do innego warsztatu i sprawa sie zamyka , a jeden z drugim dalej bierze auta do przerobienia i chrzani robote
    i w kolo Macieju
     
  9. ryszard410

    ryszard410 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-04 11
    Postów:
    575
    Docenione treści:
    23
    Miasto:
    poznan
    szkoda slow

    na takich druciazy to szkoda juz slow ja nie wiem jak tak mozna przerabiac auta. rozumiem ze ktos nie jest biegly w tych sprawach to po co sie bierze za robote.pozdrawiam wszystkich robiacych swoja robote rzetelnie
     
  10. mrafalsky

    mrafalsky Nowy

    Offline
    Dołączył:
    31-08 11
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Katowice
    Bardzo dziwna sprawa bo Pan Michał zrobił mi już 12 samochodów marki SCANIA (wywrotki, betonomieszarki, chłodnie)w ciągu 2 lat, teraz kończy mi następne i jakoś nigdy nie było problemów...Samochody przerobione perfekcyjnie zawsze przed czasem, zawsze wysprzątane aż miło wsiadać za kierownicę. Żeby nie być gołosłownym wrzucam kilka fotek i czekam Panie Michale na odpowiedź na forum, bo coś mi ta sprawa nie wygląda prawdziwie...chyba konkurencja robi dowcipy

    DSCF2681.jpg DSCF2676.jpg DSCF2680.jpg

    P.S.
    Kolego GEOspon przycisków do blokady mostów w żadnej SCANII nie da się pomylić ani podłąćzyć "na odwrót";-> Też ten temat kiedyś przerabiałem...
     
  11. GEOspon

    GEOspon Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    7-08 11
    Postów:
    4
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Dublin
    Do pana mrafalskiego. Ja na pewno nie jestem konkurencją, ale przyjęliście panowie bardzo ciekawą linię obrony. Niestety całość sprawy widać jasno na zdjęciach a oprócz tego mam całość dokumentacji. Ponadto 5 tygodni przetrzymane autko - jak wynika jasno z dokumentu przyjęcia autka oraz faktur, czy dokumentów odbiorczych podpisanych przez pan Michała są chyba wystarczającym dowodem. Co do przełączników dyferencjału to widziałem to na własne oczy aby wyłączyć dyferencjał trzeba przesunąć zabezpieczenie do przypadkowego włączenia - to chyba coś nie tak? Na pewno pan Michał miał klientów których obsługiwał moim kosztem i częściami wykręconymi z mojej scani. Tak czy siak internauci to ludzie myślący i swoje wnioski wyciągną.

    Pozdrawiam przyjaciela pana Michała.
     
  12. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  13. JARO

    JARO Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    29-05 09
    Postów:
    3 880
    Docenione treści:
    274
    Miasto:
    Wadowice
    ciekawe ze ze ten kto broni ma rejestracje pózniej niz ten kto oskarza

    wiele chyba nie trzeba mówić
     

Poleć tę stronę