1. Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Problem z badaniem technicznym anglika po przekładce Płock

Dyskusja w 'PRAWO W POLSCE' rozpoczęta przez użytkownika jedynakm, 25-09 18.

  1. jedynakm

    jedynakm Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    17-11 16
    Postów:
    23
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Stąporków
    Adres strony:
    Witam, klienci mają problem ze zrobieniem BT przełożonego anglika. Proszę o namiary na stację diagnostyczną gdzie nie boją się tematu. Płock i okolice
     
  2. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  3. pluciorx

    pluciorx Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    22-01 14
    Postów:
    422
    Docenione treści:
    25
    Miasto:
    Warszawa
    Adres strony:
    Zadna stacja okregowa nie moze odmówić Ci wykonania BT, jeżeli nie chcą robić to wołasz policje i żądasz na piśmię odmowy wykonania BT wraz z uzasadnieniem, następnie piszesz skargę do starosty na diagnoste.
     
  4. drekke

    drekke Gość

    Offline
    Dołączył:
    16-12 12
    Postów:
    822
    Docenione treści:
    39
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Odmowa wykonania badania jest wykroczeniem zagrożonym grzywną od 500 do 5000 zł wedlug kodeksu cywilnego.
     
  5. Majkel1980

    Majkel1980 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-10 19
    Postów:
    13
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Witam, mi też dzisiaj odmówili bo chcieli opinię rzeczoznawcy, a jak się uparłem i zarządzałem podstawy prawnej to powiedział, że może zrobić negat bo są zmiany konstrukcyjne auta. Jedynakm jak sobie poradziłeś?
     
  6. drekke

    drekke Gość

    Offline
    Dołączył:
    16-12 12
    Postów:
    822
    Docenione treści:
    39
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Na jakiej podstawie diagnosta stwierdził, że są zmiany konstrukcyjne? Na jakiej podstawie wystawia negatyw? Są jakieś wady lub auto jest niesprawne? Odmowa wykonania badania jest wykroczeniem, natomiast wydaniem negatywnego wyniku,musi być poparte opisem, wystarczy pojechać na inną stację i zweryfikować wynik, jeśli okaże się inny, warto złożyć skargę u starosty.
     
  7. zweckform

    zweckform Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    16-03 09
    Postów:
    3 384
    Docenione treści:
    233
    Miasto:
    Grodzisk Mazowiecki
    Panowie w jakim świecie Wy żyjecie ?
    Naprawdę uważacie że diagnosta nic nie znajdzie w starym e46 ?

    Lepiej że już nie zrobił tego badania niż miał wbijać negatywa bo wtedy to dopiero miał by klient problemy

    Wszyscy o tym dobrze wiemy że ciężko o stację która robi przeglądy na auta po przeróbkach zwłaszcza jak nie wiadomo kto i jak zrobił przekładkę

    Zostaje poświęcić trochę czasu i pojeździć po OSKP może gdzieś się uda
     
  8. Majkel1980

    Majkel1980 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-10 19
    Postów:
    13
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Powiedział, że przełożenie kierownicy to zmiana konstrukcyjna i zrobi negat z takim wpisem jak zapłacę. Dzwoniłem do paru skp to chcą albo rzeczoznawcę albo zaświadczenie od producenta, że auto może być przełożone. Zadzwonię do BMW jutro ale nie spodziewam się, że coś takiego mi dadzą.
     
  9. zweckform

    zweckform Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    16-03 09
    Postów:
    3 384
    Docenione treści:
    233
    Miasto:
    Grodzisk Mazowiecki
    nie dostaniesz takiego potwierdzenia od BMW mało tego dostaniesz informację że marka nie zezwala na tego typu ingerencję
     
  10. Majkel1980

    Majkel1980 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-10 19
    Postów:
    13
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Ja nie rozumiem tego, przecież w BMW E46 robiąc przekładkę nie ma żadnych zmian konstrukcyjnych, wszystkie otwory są zaznaczone, wystarczy wywiercić i zaslepić stare, dalej to jest odkręcenie części angielskich i przykręcenie europejskich, spawa się jeden wspornik i tyle, jakie to zmiany. W Polsce każdy boi się podjąć decyzji, na wszystko chce dupokrytkę, ciekawe co będzie chciał rzeczoznawca. Gdybym wiedział to bym się w to nie pakował. Ciekawe jest też to, że na forum jest mnóstwo przekładek a o przeglądzie i jak to przełknąć nikt za bardzo nie chce napisać :(
     
  11. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 304
    Docenione treści:
    460
    Miasto:
    łódzkie
    Warsztaty które robią przekładki 10-15 lat mają kredyt zaufania u diagnosty, nie dziwię się im że chcą się zabezpieczyć przed odpowiedzialnością że wszystko wspawałeś i dokręciłeś zgodnie z normami, diagnosta nie będzie przecież demontował podszybia i deski żeby to ocenić, ja zawsze robię dokumentacje foto (gdyby komuś coś kiedyś) widziałem wiele przekładek niby prostych aut które nie powinny znaleźć się na drogach, takie życie :)
     
  12. Majkel1980

    Majkel1980 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-10 19
    Postów:
    13
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Szczerze mówiąc sam wziąłem się za mechanikę bo Anglikiem przełożonym przez kogoś bym nie chciał jeździć. Widziałem nie raz robotę fachowców i często jest to poprostu zrobione słabo delikatnie mówiąc. Idąc tym tokiem myślenia to nikt nie powinien nic robić przy aucie bo może coś źle zrobić. Ja już robiłem dzwony i swapy i wszystko do dzisiaj jeździ, gdybym był zielony to bym się za przekładkę nie brał. A i jeszcze jedno widziałem jedną przekładkę słabiej zrobioną niż moja i ona przegląd ma bo ktoś ma znajomka na skp, ehhh...
     
  13. Majkel1980

    Majkel1980 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-10 19
    Postów:
    13
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Zresztą nie ma co bić piany, bo zamiast tego wolałbym radę co dalej zrobić bo szkoda mi najbardziej swojej roboty :(
     
  14. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 304
    Docenione treści:
    460
    Miasto:
    łódzkie
    No to wyjścia masz takie : zapłacić 350-400 rzeczoznawcy lub pojeździć po okręgówkach i gadać że takie przywiozłeś nie każdy wie że anglik tkwi w VIN płakać biadolić prosić trzymać portfel w ręku no i co tam jeszcze wymyślisz :)
     
  15. Majkel1980

    Majkel1980 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-10 19
    Postów:
    13
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Tak się zastanawiam co ten rzeczoznawca zobaczy, przecież nie będę tego rozbierał, pic na wodę fotomontaż aby tylko kasę wydoić. Prawda jest taka, że gdyby nie angielskie blachy to by się nikt nie skapował, że to Anglik. Diagnosta to ma sprawdzić czy auto hamuje, nie ma luzów i czy spełnia warunki dopuszczenia do ruchu. Świętsi od papieża a piecząteczkę do dowodu bez auta to chętnie za 50 postawią, ehhh. Podzwonię jutro po skp i zorientuję się, jeździć nie będę bo szkoda mi nerwów na tych pajaców, nie będzie mi tu jakiś mędrek cmokał i pouczał jaki to on mądry, a takiej przekładki pewnie w życiu by nie zrobił.
     
  16. michal0124

    michal0124 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    17-11 15
    Postów:
    37
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Bydgoszcz
    Zastanawia mnie co w przypadku kiedy auto przyjechało z UK już z kierownicą po lewej. Powiedzmy kupujemy auto od gościa który sobie auto przełozył i tak jeżdził w UK. Jak wiadomo w Angielskim dowodzie nie ma żadnej wzmianki o położeniu kierownicy. Czy w takim wypadku też dostane wpis "Pojazd przebudowany do ruchu prawostronnego"??
     
  17. Majkel1980

    Majkel1980 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-10 19
    Postów:
    13
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Z tego co wiem dużo jest Anglików bez żadnego wpisu i ja też tak będę próbował rejestrować. Wpis przebudowany powstał dlatego, że jak masz Anglika zarejestrowanego i wtedy go przełożysz to wpisują taką adnotację, przynajmniej tak było w przypadku sławetnego Peugeota. W Anglii nie wszystkie wozy są z kierą po prawej stronie i wcale nie oznacza to że były przełożone. Tam nikt nie wnika gdzie jest kiera bo im to wszystko jedno, wiem bo mam tam kumpla ;)
     
  18. zweckform

    zweckform Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    16-03 09
    Postów:
    3 384
    Docenione treści:
    233
    Miasto:
    Grodzisk Mazowiecki
    Myślicie że biegli diagności to idioci i nie są w stanie sprawdzić czy auto jest po przerobieniu ?
     
  19. Majkel1980

    Majkel1980 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-10 19
    Postów:
    13
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Rzeczoznawcy może tak, bo diagności na pewno nie, tym bardziej jak auto jest poskładane na europejskich częściach to nie poznasz tego póki nie rozłożysz. Diagnosta poznaje przekładkę po angielskich blachach i ma już pełno w gaciach. Zresz ja nie mam zamiaru ukrywać, że auto jest przełożone. Napisałem tylko, że w Anglii są też auta z kierownicą po lewej i normalnie jeżdżą po ulicy bo dla ich urzędników nie ma to żadnego znaczenia. Mało tego, te auta są tam tańsze od tych z kierownicą po prawej, hehe.
     
  20. zweckform

    zweckform Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    16-03 09
    Postów:
    3 384
    Docenione treści:
    233
    Miasto:
    Grodzisk Mazowiecki
    Po pierwsze
    Nie trzeba być alfą i omegą aby sprawdzić po której stronie auto miało kierownice w momencie opuszczenia fabryki
    Widzę że uważasz diagnostów z skp za tępaków z 6 klasami podstawówki którzy to nie są w stanie poznać przeróbki
    Niestety muszę Cię kolego wyprowadzić z błędu bo tak nie jest
    Czy mają pełno w portkach to nie wiem nie sprawdzałem

    Druga sprawa
    Auta na wyspach w wersji LHD są dużo droższe od tych RHD
    Jak by było inaczej każdy brał by auto z kierownicą po stronie kontynentalnej

    Tyle w temacie
    Pozdrawiam
     
    Czeczen lubi to.
  21. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  22. Majkel1980

    Majkel1980 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    20-10 19
    Postów:
    13
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Dobra niech będzie Twoja racja, byłem swoim w paru skp i widziałem jaka byla reakcja diagnostów i każdy mówił co innego. Jest diagnosta, który zna się na rzeczy i nie boi się podjąć decyzji i jest taki, o którym piszesz. Ja przełożyłem E46 i jak nie zajrzysz pod obudowy to nie widać, że było przekładane, nie zależnie czy jest to diagnosta, rzeczoznawca, mechanik czy nawet ksiądz. A auta z lewą stroną nie są wcale droższe, no chyba, że mowa o jakiś autach kultowych a nie pospolitych, których jest dużo. Oczywiście nie zamierzam Ciebie kolego do niczego przekonywac, to jest moje zdanie. I jeszcze jedno, wszędzie gdzie byłem na skp nie ukrywałem, że auto jest przełożone, ale mogę się z Tobą założyć, że gdybym miał niemiecką blachę nikt by tego nie poznał.
     
  23. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:

    666
    Miasto:
    Internet

Poleć tę stronę