1. Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Peugeot 407,Vectra,Mazda 6,Octavia 2 ?

Dyskusja w 'Zakup anglika' rozpoczęta przez użytkownika Trajdek, 23-06 13.

  1. Trajdek

    Trajdek Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    28-04 13
    Postów:
    11
    Docenione treści:
    0
    ...Wracam niebawem do PL i wybór padł na osobówkę z przyczepą,chciałbym kupić coś w UK i przerobić w PL.Samochód chcę sobie zostawić na kilka lat.Pod uwagę biorę w tym momencie Peugeot 407,Vauxhall Vectra po lifcie,Mazda 6,Octavia 2.Jaki jest aktualny koszt przekładki tych gablot? Najbardziej kręci mnie Francuz :)) ale boję się trochę o trwałość tego auta,o typowe bolączki aut z Francji.Po UK śmigałem Mazdą 6 dwa lata i oprócz rudej na nadkolach,nigdy w niczym nie zawiodła (1.8 benzyna) Nie ukrywam,że chodzi też o koszty eksploatacji takiego auta w Polsce.Podsumowując jakie auto wybrać na dzień dzisiejszy,może jakiś inny segment aut?? Z góry dzięki za konkretne odpowiedzi !
     
  2. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  3. JARO

    JARO Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    29-05 09
    Postów:
    3 947
    Docenione treści:
    278
    Miasto:
    Wadowice
    francuzy to lipa (zawieszenie i elektronika)
    mazda 6 (benzyna )nie do zajechania(tylko problem z nadkolami tylnymi)
    octavia spoko (bez spawania)
    vectra ( spawanko )ale elektryka bardzo prosta

    co bys nie przywiozł to sie przerobi
    wszystkie z tych aut ceny podobne
     
  4. mazurek

    mazurek Gość

    Offline
    Dołączył:
    4-11 12
    Postów:
    666
    Docenione treści:
    38
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Ja myślę ze wybór w tym przypadku jest prosty,octavia bije te wszystkie auta na głowę,co prawda nie napisałes jaki rocznik tej skodzinki,ale tak czy inaczej przekładka octavi2 zamknie się w kwocie 6000zł,jesli masz soczewki lampy do przerobienia bez dodatkowych kosztów,licznik jak chcesz auto dla siebie to sobie zostaw angielski,zmiana kodowania wystarczy,ale wybór oczywiście należy do ciebie.
     
  5. marekfl

    marekfl Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    14-06 09
    Postów:
    301
    Docenione treści:
    55
    Miasto:
    Kielce
    Adres strony:
    A ja dodam od Siebie ;-) do tej listy

    francuzy to lipa (zawieszenie i elektronika) każdego francuza naprawisz podejrzewam ze własnym zakresie bo tak naprawdę to wszystko są banały :) a i części nie drogie i przyjemnie się przy nich robi. Miałem kilka ;-) sprzedaje się to dobrze, kupuje jeszcze lepiej ;-) wcale nie sa bardziej awaryjne niż większośc konkurencji ;-) no może te tylne belki w PSA

    mazda 6 (benzyna )nie do zajechania(tylko problem z nadkolami tylnymi) i problem z zapiekającymi się pierścieniami nagminna sprawa ;-) po za tym dla mnie nie do przyzwyczajenia są pewne japońskie "niuanse" nie przepadam na żadnym autem z Japonii :) te plastiki jakies takie ... inne :) linka do otwierania wlewu paliwa wokół której po zimie pojawia się rudy nalot na dywanie ;-) i te przyciski hmmmm :) nie odradzam :) ale ja bym nie kupił ;-)

    octavia spoko (bez spawania) jej nie można zarzucić nic - no może poza "nudnością" i brakiem tego czegoś :) heheheh ale wszystkie Octavie którymi jeździłem czy to I czy II to złote samochody :) mimo że nie przyprawiają absolutnie o absolutnie żaden dreszczyk emocji i są nudne do bulu ;-) polecę każdemu ze względu właśnie na tą przewidywalność :)

    vectra ( spawanko ) ale elektryka bardzo prosta - jak dla Mnie tylko w kombi i tylko z benzyniakiem :) i tylko po FL ;-) jakoś nie lubię opli osobiście choć zaczynałem od Vectry B to było moje pierwsze auto :) i generalnie każdego opelka sprzedałem bardzo dobrze :)
     
  6. holipa

    holipa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    12-07 12
    Postów:
    799
    Docenione treści:
    26
    Miasto:
    wioska :D
    z francuzami to jest tak że jeśli masz chęci i pojęcie to będziesz chwalił sobie to auto za tanią eksploatację. natomiast jeśli bedziesz z każdym pierdołem jeździł do elektryka to koszta utrzymania będą spore.

    w mojej Lagunie , odpukać, już 40tyś km bez żadnej usterki. nawet żarówki się nie chcą spalić
     
  7. marekfl

    marekfl Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    14-06 09
    Postów:
    301
    Docenione treści:
    55
    Miasto:
    Kielce
    Adres strony:

    jeśli ktoś prawidłowo ogarnie temat przekładki ;-) to nie wydaje mi się żeby nie uporał się z jakimikolwiek problemami w aucie :)


    Ja zrobiłem laguna II prawie 500 tys :) i tylko dwumase zmieniałem :)

    hehe co to jest 40 tys hehe człowieku ja lalką II zrobiłem ponad 400kkm kupiłem ja z przebiegiem 130 ty mil. dopiłem jej po przekładce na ok 430kkm ;-) i wiesz co tylko dwu masę w miedzy czasie zmieniłem, amortyzatory (o klockach nie pisze bo to rzecz eksploatacyjna podobnie jak oleje) :) no i linki w podnośnikach szyb przednich ;p

    Turbo oryginalne do końca :) wtrysk cały oryginalny do końca :) i zero problemów - życzę każdemu takiej laguny :)

    ps. i zmieniajcie olej jak przystało co 13-15 tys a nie co 30 w/g interwału licznika
     
  8. holipa

    holipa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    12-07 12
    Postów:
    799
    Docenione treści:
    26
    Miasto:
    wioska :D
    marek ja ostatnio wymieniałem palniki od xenonów , było to właśnie 40tyś km temu.
    ogólny przebieg auta to niecałe 230tyś mil
    z czego prawie połowa na LPG ;)
     
  9. sherves

    sherves Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-09 09
    Postów:
    493
    Docenione treści:
    73
    Miasto:
    UK
    O właśnie i tu jest zawarty klucz na bezproblemowe duże przebiegi silników dci
    Ja w benzynach zmieniam co 10 tyś bo co to za koszt olej i filtr... A 30 tyś to jakaś parodia nawet z super zachwalanym olejem long life
     
  10. holipa

    holipa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    12-07 12
    Postów:
    799
    Docenione treści:
    26
    Miasto:
    wioska :D
    no ja też co około 10tyś zmieniam filtry i olej. co druga zmiana oleju = wymiana filtrów od instalacji LPG i raz na pół roku filtr od benzyny- z racji tego że mało paliwa przez niego przepuszczane jest
     
  11. sherves

    sherves Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-09 09
    Postów:
    493
    Docenione treści:
    73
    Miasto:
    UK
    A jak mało przepływa to co się stanie, filtr zarośnie mchem?;)
     
  12. wiercioch

    wiercioch Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-08 12
    Postów:
    359
    Docenione treści:
    11
    Ja mam drugą lagune po lifcie i chwalę sobie. Pierwsza był diesel 1.9 dci 120 koni teraz jest 2.0 t benzyna 170 koni. Uważam że dobre auto i nie jest tak nudne jak wspomniana octavia :) mam b5 też które ma prawie 360 tys km przelotu i też go chwale mimo że nuda wieje z niego z daleka. Ale jakbym miał mieć jedno auto to bym postawił na Lagune...
     
  13. holipa

    holipa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    12-07 12
    Postów:
    799
    Docenione treści:
    26
    Miasto:
    wioska :D
    działa to na takiej zasadzie że jak zabieram się za wymiany to nachodzi mnie taka myśl: " po ch*** mam wymieniać ten filtr skoro nie zdążył się jeszcze zabrudzić"
     
  14. Trajdek

    Trajdek Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    28-04 13
    Postów:
    11
    Docenione treści:
    0
    Dzięki za podpowiedzi,pogrzebałem trochę i skłaniam się w stronę Skodziny.Będę szukał raczej 1.9 tdi ,2.0 tdi podobno przynajmniej z pierwszych roczników dosyć zawodne. 2006/2007 rok w kombiaku, piszcie jaki całkowity koszt przekładki. (Jestem z Łodzi,więc warsztat w okolicach mile widziany.Może ktoś miał do czynienia z porządnym fachurą,bo zależy mi na jakości) Pozdro!
     
  15. holipa

    holipa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    12-07 12
    Postów:
    799
    Docenione treści:
    26
    Miasto:
    wioska :D
    2.0 TDI to niezbyt udana konstrukcja w porównaniu do 1.9 TDI. porównywalna do tych 1.9 dci w lagunie, wystarczy na czas nie wymienić oleju lub zalać ciulowego paliwa raz i zaraz pompowtryski się odezwą albo turbo albo inne przypadłości...
     
  16. wiercioch

    wiercioch Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    26-08 12
    Postów:
    359
    Docenione treści:
    11
    Łódź to masz fachure na miejscu :) popatrza na forum
     
  17. sherves

    sherves Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-09 09
    Postów:
    493
    Docenione treści:
    73
    Miasto:
    UK
    1.9 dci laguny to super silnik w porównaniu do 2.0 tdi volkswagena. O ile odpowiednio serwisowany francuz ma szansę dłużej pojeździć, to w dieslu naszych zachodnich sąsiadów wad wynikających z oszczędności materiałowych często nie da się uniknąć. I nie mam na myśli wtrysków bo tu faktycznie przyczynić może się paliwo. Osiadające / pękające glowice czy wyciągające się łańcuchy pomp olejowych to usterki które nigdy nie powinny się pojawić a jednak zdarzają się często. O dwumasach padających przy nawet 50 tyś km już nie wspomnę.
     
  18. holipa

    holipa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    12-07 12
    Postów:
    799
    Docenione treści:
    26
    Miasto:
    wioska :D
    sherves swego czasu był na otomoto polski salonowy pasek B6 2.0TDI z 2007 roku chyba z przebiegiem ponad pół miliona , ciągle serwisowany i sprawny.
    jeśli odpowiednio dbasz o auto i wykorzystujesz je zgodnie z jego przeznaczeniem to będzie służyło długo.
    według mnie diesel do miasta się nie nadaje. za mocno dwumas dostaje w dupę
     
  19. joel22p

    joel22p Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    8-01 12
    Postów:
    109
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Rydułtowy
    tak jak koledzy napisali. Jak Octavia to tylko 1.9tdi.. 2.0 tdi zapomnij.. same problemy. wiem o czym mowie bo 4 lata w serwisie robiłem;)
     
  20. sherves

    sherves Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    23-09 09
    Postów:
    493
    Docenione treści:
    73
    Miasto:
    UK
    Holipa ja nie twierdzę że w każdym dwulitrowym tdi wspomniane awarie występują. Jednak liczba takich przypadków daje do myślenia. Auto o którym piszesz pewnie tyle kilometrów przejechało. Tyle że nie wiemy co w tym czasie było robione, ktoś może po prostu inwestował w nie kasę, albo trafił się dobry egzemplarz.

    Pamiętam jak parę lat temu znajomy dziwił się dlaczego paski B6 z 2.0 są tańsze niż B5 z końca produkcji z 1.9 pod maską
     
  21. joel22p

    joel22p Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    8-01 12
    Postów:
    109
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Rydułtowy
    tez robiłem ostatnio Passat z 2008 w 2.0TDI od kumpla.. miał 470tys przejechane. no ale już miał 3 głowice założoną :D bo inaczej by nie zrobił te 470 tys ;)
     
  22. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:

    666
    Miasto:
    Internet

Poleć tę stronę