1. Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

hobby

Dyskusja w 'Wolna strefa' rozpoczęta przez użytkownika mazurek, 17-03 13.

  1. mazurek

    mazurek Gość

    Offline
    Dołączył:
    4-11 12
    Postów:
    666
    Docenione treści:
    39
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Nie wiem czy was to zainteresuje,każdy ma jakiegoś bzika i każdy jakieś hobby ma.Mnie bardzo interesuje renowacja starych pojazdów.Mam w swojej kolekcji kilka pojazdów z minionej epoki,oczywiście tylko polskie pojazdy.Zachęcam do dyskusji,zawsze to jakaś odskocznia od dnia codziennego. Wklejam link do felietonu,zachęcam do oglądania.
     
    rys00 lubi to.
  2. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  3. JARO

    JARO Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    29-05 09
    Postów:
    3 961
    Docenione treści:
    279
    Miasto:
    Wadowice
    z ta masą uszczelniajaca to chyba czeba bylo ja nakladac przed malowaniem
    na blache a nie na podklad
     
  4. mazurek

    mazurek Gość

    Offline
    Dołączył:
    4-11 12
    Postów:
    666
    Docenione treści:
    39
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Nie zgadzam się z tą teorią,to jest podkład reaktywny nakładany na surową blachę,gdybym nałożył gravit na gołą blachę to nie zabezpieczone spawy i zgrzewy szybko by skorodowały bo nie ma szans żeby tak to uszczelnić żeby woda tam się nie dostała,najpierw podkład,potem ozdoba czyli uszczelnienie,na to podkład akrylowy i lakier.
     
  5. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 364
    Docenione treści:
    477
    Miasto:
    łódzkie
    mozna tak, można tak, ja też najpierw pryskam dosć rzadkim podkładem później masa i ponownie podkład, Gravit jest bardzo dobry lepszy tylko Teroson zarąbiscie wgryza sie w plache i lekko pęczniejąc wypełnia szpary, fajna sprawa i dobra robota. aż szkoda ze 4 lata temu zawiozłem 2 silniki na złom( 2 i 3 cyl), po mojej syrence 104, z filmiku wyglada że za bogata mieszanka i dlatego sie dławi,w lato pomaga zwiększyć przerwe na swiecy zimą dogiąć, jak mokre to dokręcić srubke i dogiąć pływak,dobrze wrzucic kondensatory za platynami, hm.. jak mało już pamiętam z tych tematów :( miałem syrenke w 1989-00 r pozapomiało się już, fajnie usłyszeć to den-den-den i zobaczyc, na 1:40 myslałem że robicie to na anglika ale na dalszych fotkach juz jest po chrzescijańsku, czekam na dalsze fotorelacje <bravo>
     
  6. angeelo

    angeelo Forumowy grafik Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    26-05 09
    Postów:
    1 258
    Docenione treści:
    90
    Miasto:
    Działdowo Warm-Maz
  7. mazurek

    mazurek Gość

    Offline
    Dołączył:
    4-11 12
    Postów:
    666
    Docenione treści:
    39
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Podkładu reaktywnego się nie rozrzedza,mnie w szkole uczono ze blacha najpierw musi być zagruntowana a potem dopiero ozdabiana,ale ja nikomu nie zabraniam.To czarnidło to sprawdzony gravit 609,jak to się trzyma to poezja,kolejne autko to pewnie bedzie nysa,tym razem bedę robił fotki od początku,pozdrawiam zainteresowanych.
     
  8. kriskos997

    kriskos997 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-03 09
    Postów:
    335
    Docenione treści:
    12
    Miasto:
    świetokrzyskie
    Mazurek dobrze prawi na goła stal mozna stosowac podkład reaktywny ale lepszym jest podkład epokxydowy bo podkład reaktywny musi zostac przykryty w systemie mokro na mokro inaczej niema żadnych własciwości izolujących ,

    nigdy ale to nigdy nie wolno nakładac mas na goła stal.... zawsze musi byc grunt czy to trawienny czy epoxydowy
     
  9. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 364
    Docenione treści:
    477
    Miasto:
    łódzkie
    zchodzimy z tematu ale jeszcze zapytał bym o to dlaczego mas nie nakładać na gołą stal ? rozumiem że do spawania lub po spawaniu ale jesli zgrzewasz ? robiłem kiedys w zakładzie blacharskim i przed zgrzaniem dawalismy mase uszczelnijącą a dopiero później było zgrzewanie, gdybys pomalował nie dało by sie zgrzać, masy mają w swoim składzie dodatki antykorozyjne, więc dla czego nie na gołą blachę ? fabrycznie tez są łączone blachy na paste
     
  10. mazurek

    mazurek Gość

    Offline
    Dołączył:
    4-11 12
    Postów:
    666
    Docenione treści:
    39
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Jak masz połączone blachy i nie są zagruntowane,to nie ma sensu nakładać masy na te łączenia,masa jest gęsta co zmniejsza prawdopodobieństwo dotarcia tam gdzie dotrze rzadki podkład,nie uszczelnisz tego dokładnie,woda zawsze znajdzie sobie miejsce gdzie wpłynie i korozja się rozwija,co innego podczas zgrzewania,w najpopularniejszym passacie blacha przed zgrzaniem nie jest goła,widać to dokładnie po odwierceniu ściany.Podczas renowacji po piaskowaniu najlepiej pomalować podkładem i to szczególnie dolać dobrze na łączeniach,potem masa.
    Nie schodzimy z tematu,właśnie o takie konkluzje chodzi,każdy coś ze swojego doświadczenia dołoży,zawsze można polemizować.
     
  11. kriskos997

    kriskos997 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-03 09
    Postów:
    335
    Docenione treści:
    12
    Miasto:
    świetokrzyskie
    z bardzo prostej przyczyny ... zarówno klej do szyb , masa poliuretanowa , czy akrylowa jest produktem 1K czyli schnie na zasadzie wchłaniania wilgoci z powietrza a co wilgoć robi z goła blachą nie musze tłumaczyć ... siedze w temacie lakiernictwa od kilku lat i znam rynek doskonale i z cała odpowiedzialnością podpisuje sie pod tym aby dawac grunt pod wszelakie warstwy czy to wypełniaczy czy mas

    co prawda są szpachlówki które w swoim składzie maja inchibitory korozji ale to tylko w nazwie w rzeczywistości to bład technologiczny

    rys00 napomniałes o fabrycznym zgrzewaniu i masz po części racje ale zauważ ze po zgrzewaniu taka karoseria jest płukana w katoferezie czyli podkładzie wytrawiającym i dopiero potem sa nakładane warstwy antykorozyjne
     
  12. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 364
    Docenione treści:
    477
    Miasto:
    łódzkie
    oki, gotowe auto fabrycznie pospawane i po piaskowaniu to podkład po całosci i tak nie uda sie wypiaskować połączeń miedzy blachami ale jak trzeba spawać lub zgrzewać ? to trzeba zedrzeć do gołej bo nie pospawasz ani nie zgrzejesz wtedy żeby było szczelnie i nie rdzewiało to pasta, przewodzi prąd i daje sie spawać, nadmiar wyłazi i uszczelnia
     
  13. kriskos997

    kriskos997 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-03 09
    Postów:
    335
    Docenione treści:
    12
    Miasto:
    świetokrzyskie
    dokładnie to nic innego jak cynk w sprayu uzywany w serwisach blacharskich bardzo przydatny ...powiem wiecej musi być w każdym warsztacie blacharskim .

    Niewiem jak każdy z osobna zabezpiecza spawy ale według mnie każdy "przekładacz" powinien miec na warsztacie podkład epoxydowy bez tego przykrycie spawu jakąś minią czy innym badziewiem skutkuje korozją dalej to juz wiadomo co sie dzieje
     
  14. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 364
    Docenione treści:
    477
    Miasto:
    łódzkie
    u nas w Głownie w WZM nr 3 ( wojskowy zakład motoryzacyjny remonty BWP, MAZ 543 wyrzutnia scud krazy, skoty, uazy, gazy, stary i inne) robili różne fajne códeńka dopóki pan Sobiesław Z. nie rozsprzedał wszystkiego za 1zł /kg pracowałem tam kilka lat, cos podpatrywałem czegos sie uczyłem
    najgłosniejsza to renowacja Rossi czyli SdKfz 251/3 http://www.pomorze.zp.pl/index.php?strona=2&id=5&sort=&rodzaj=1&l=0&rodzaj2=
    i po renowacji
     
  15. macklemore

    macklemore Nowy

    Offline
    Dołączył:
    24-06 13
    Postów:
    12
    Docenione treści:
    0
    ciekawe ciekawe, rzadko kiedy mam okazję oglądać takie rzeczy nawet na youtube...sam a pewnie nie wyszukałabym tego
     
  16. mazurek

    mazurek Gość

    Offline
    Dołączył:
    4-11 12
    Postów:
    666
    Docenione treści:
    39
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Przerobiłem przeguby na kulowe niestety fotki na karcie nie chcą się otworzyć,jutro lakiernik maluje karocę i montujemy ją na gotową ramę,do urlopu zostało tylko dwa tygodnie więc marne szanse na wyjazd przed urlopem moją rolniczką. Gdyby ktoś miał gdzieś jakieś części do syreny nysy czy warszawy to chętnie przygarnę.
     
  17. kriskos997

    kriskos997 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-03 09
    Postów:
    335
    Docenione treści:
    12
    Miasto:
    świetokrzyskie
    ten pseudo samozwanczy lakiernik co umalował sciane w pasku z filmiku czy normalny fachowiec z odpowiednim zapleczem technicznym?
     
  18. mazurek

    mazurek Gość

    Offline
    Dołączył:
    4-11 12
    Postów:
    666
    Docenione treści:
    39
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Tak ni kupy ni dupy ten post
     
  19. kriskos997

    kriskos997 Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    15-03 09
    Postów:
    335
    Docenione treści:
    12
    Miasto:
    świetokrzyskie
    moze teraz zrozumiesz
     
  20. mazurek

    mazurek Gość

    Offline
    Dołączył:
    4-11 12
    Postów:
    666
    Docenione treści:
    39
    Miasto:
    Wąsosz
    Adres strony:
    Dalej ni kupy ni dupy,na dodatek nie na temat,dla przypomnienia jest to temat hobby a nie o pracy.
     
  21. holipa

    holipa Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    12-07 12
    Postów:
    799
    Docenione treści:
    26
    Miasto:
    wioska :D
    hmm. hobby ?

    cel: zrównać osiągi do najmocniejszych seryjnych jednośladów.
    pacjent: 40 letnie amerykańskie żelastwo z bigblockiem (7.4 V8)
    zakres prac: wstępnie założone tylko dorzucenie dwóch superchargerów , ale dawno się to rozrosło na przebudowę połowy auta.
    efekty: tego niewie nikt. póki co nie da się dziada stestować na hamowni ze względu na problemy z przeniesieniem napędu.

    @mazurek lubię syrenki i szacun tobie za to że ratujesz jedną z nich. niestety jak to u mnie bywa jak widzę jakąś "kastę" to zaraz mi się załącza opcja "co by tu zeswapować za motor".
    dlatego nie biorę się już za takie auta żeby nie psuć egzemplarzy które ktoś mógłby odbudować.
     
  22. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:

    666
    Miasto:
    Internet

Poleć tę stronę