1. Witamy na Forum Anglików!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Rejestracja otworzy przed Tobą drogę do zupełnie nowego, dzikiego świata motoryzacji!
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusji.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

    Usuń ogłoszenie

Czy bać się "anglików"?

Dyskusja w 'Komentarze' rozpoczęta przez użytkownika Misiek, 29-05 10.

  1. Misiek

    Misiek VIP

    Offline
    Dołączył:
    5-03 09
    Postów:
    1 781
    Docenione treści:
    81
    Miasto:
    Szczecin
    Adres strony:
  2. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:
    666
    Miasto:
    Internet
  3. magik

    magik Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    13-04 09
    Postów:
    613
    Docenione treści:
    22
    Miasto:
    gdzieś w polsce
    co do tych fertków to się zgodze bo magiel z opla to masakra jakieś 4 miechy temu w moich okolicach człenio zabił się takim fertkiem bo urwało się mocowanie magla wyleciał na zakręcie i wpadł na drzewo
     
  4. Jacekn8

    Jacekn8 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    6-05 09
    Postów:
    85
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    tarnów
    Jak mają rejestrować w polsce angliki jak ludzie w artykule na 2 strony a4 z biedą raz wspomną o idealnie przełożonym angliku... Ale freelander na maglu opla w sumie potwierdza ten artykuł
     
  5. angeelo

    angeelo Forumowy grafik Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    26-05 09
    Postów:
    1 259
    Docenione treści:
    90
    Miasto:
    Działdowo Warm-Maz
    Po tym artykule można wywnioskować, że ktoś kto go napisał musiał mocno czytać na forach lub sam siedzieć w temacie. Temat "Czy bać się "anglików"?" a opis praktycznie 100% na NIIE dla przekładanych anglików a nic na temat dobrze zrobionego auta a wiele rzeczy jak czytałem jest po prostu wyolbrzymiona. Ja osobiście wolę dobrze przrobionego anglika niż takiego "niemca" z 2 spawanego. Ostatnio jeden gość zakupił paska B5 FL i przy wyższej prędkości ciężko miał go utrzymać na drodze po wizycie w warsztacie okazało się że ma auto spawane z 2 centralnie przez środek auta przechodziły spawy widoczne pod tapicerką(nie widoczne dla oka kupującego laika). Każdy niech dokona wyboru, ja wolę angola.:jupi:
    Andrzej
     
  6. Jacekn8

    Jacekn8 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    6-05 09
    Postów:
    85
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    tarnów
    Kolego angeelo, zgodzę się z tobą w 100% i ja też wole angola, ale ten passat o którym piszesz na bank kupiony został w PL. Dlatego można sciągnąć sobie samemu z niemiec ale wtedy cena poraża...:wako2:
     
  7. magik

    magik Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    13-04 09
    Postów:
    613
    Docenione treści:
    22
    Miasto:
    gdzieś w polsce
    rok temu przekładałem forda galaxy z 2001,r tam dopiero były jaja niby angol ale klepany w polsce dach od środka czerwony lewa tylnia ćwiara zielona a prawa niebieska a szyby każda z innego rocznika więc i angol może być sklejony z 3 ale dobrze przełożony angol to i tak lepsze niż od niemca
     
  8. Jacekn8

    Jacekn8 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    6-05 09
    Postów:
    85
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    tarnów
    Magik chyba ktoś musiał mieć dobry interes z tym galaxy hehe. Widocznie sie opłacało :weez:
     
  9. grafit.

    grafit. Nowy

    Offline
    Dołączył:
    25-10 09
    Postów:
    15
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Katowice/Londyn
    Adres strony:
    Szkoda że nie napisali o np. takim samochodzie jak Peugeot 307.. gdzie nie trzeba nic ciąć, bo ściana grodziowa ma otwory po obu stronach, gdzie nie trzeba ściągać nagrzewnicy, gdzie nie trzeba dotykać elektryki, gdzie nie trzeba dotykać serwa hamulców i samego układu.. a wystarczy powymieniać podzespoły na ich europejskie odpowiedniki... Nic tylko pogratulować autorowi, za umacnianie ludzi w przekonaniu, że wszystkie angliki są źle przełożone i tworzeniu tym samym błędnych stereotypów.. ps. takich aut jak ten pug jest zapewne wiecej..
     
  10. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 284
    Docenione treści:
    457
    Miasto:
    łódzkie
    No cóż konkurencja
     
  11. apollo

    apollo Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    5-04 09
    Postów:
    319
    Docenione treści:
    66
    Miasto:
    Konin
    Adres strony:
    Uważam że artykuł jest stosunkowo obiektywny. Trudno się spodziewać po czasopiśmie zawierającym reklamy nowych aut żeby wychwalały auta używane z zagranicy. Niezależnie czy powypadkowe z Niemiec czy z UK przerabiane. Oczywiście w interesie przerabiaczy (między innymi moim) jest dobra opinia o przekładkach. Nie wszystkie jednak angole są przerobione tak jak należy i autor artykułu radzi nie znającemu się na autach kupującemu na co zwrócić uwagę.
    Poza tym podany jest między innymi adres naszego forum więc czytelnik może poznać również naszą opinie.
     
  12. wielorybgda

    wielorybgda Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    18-12 09
    Postów:
    9
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    gdansk
    witam
    popieram was wszystkich ja mam oczewiscie angolka i jestem z niego dumny jezdzi sie super a artykul jest stosunkowo dobrze napisany co prawda mogli by napisac o takich autach jak peugeot renault czy sprinter i by bylo wszystko ok :jupi:
     
  13. magik

    magik Uczestnik

    Offline
    Dołączył:
    13-04 09
    Postów:
    613
    Docenione treści:
    22
    Miasto:
    gdzieś w polsce
    widocznie ktoś z otoczenia Kaczyńskiego jakaś pisowska świnina to nasmarowała i przez takich ludzie się boją angoli rzygać się chce jak takie głupoty wypisują i to nie jest komuna :zlosc:
     
  14. Mikun

    Mikun Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    21-03 10
    Postów:
    17
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Bielsko-Biała
    "Anglikow" napewno NIE ale napewno pseudo warsztatow ktorych tu pełno na tym forum i ktore szukaja frajerow i albo same siebie albo nawzajem sie opisuja jako super profesjonalne miejsca do przekładki. Szok i zenada. Cwanaiki z warsztatami w szopach to czego napewno powinnismy sie bac.
     
  15. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 284
    Docenione treści:
    457
    Miasto:
    łódzkie
    masz jakieś niemiłe doświadczenie z którymś z warsztatów zalogowanych na tym forum ?
     
  16. Mikun

    Mikun Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    21-03 10
    Postów:
    17
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Bielsko-Biała
    Niestety mam. Ktory ? coz ..... niech to bedzie moja starata czasu i kasy na paliwo.A w listach z innym forowiczem jestem przekonany ze w tamtym rejonie to juz 2gi warsztat ktory pisze i mowi cos innego co jest stanem faktycznym. Przykre ze ludzie maja za nic innych. Pozdrawiam.

    ---------- Dodano 17-06-2010 o 23:10 ---------- Poprzedni post napisano 13-06-2010 o 19:37 ----------

    A Rys00 ty chyba wiesz o ktorym mowiłem bo to Twoje okolice wiec "chyba" sie znacie. Własciwie to juz tylko licze dni kiedy mnie szanowna " pani moderator" skasuje z tego forum. Mimo ze jestem dalej Ok i nie wymieniam nazwy tego miejsca.
     
  17. rys00

    rys00 Zaufany warsztat

    Offline
    Dołączył:
    20-03 09
    Postów:
    3 284
    Docenione treści:
    457
    Miasto:
    łódzkie
    z gory nastawiłeś sie negatywnie,zwolnij troche,wyluzuj,myślisz że tak słodko jest z drugiej czyli naszej strony ? jak chwilke pomyślisz a najlepiej zobaczysz to od kuchni to moze zmienisz zdanie,kupić tanio i ładna przekładke zrobić szybko,solidnie i tanio a i tak klient mruczy pod nosem, czasem to mam chęć to wszystko piżnąć
     
  18. Jarek1

    Jarek1 Nowy

    Offline
    Dołączył:
    29-07 09
    Postów:
    45
    Docenione treści:
    1
    Miasto:
    Toruń
    szkoda ze nie wspomnieli o każdej bmw, gdzie wszystkie otwory są juz powiercone i sciana grodziowa jest przystosowana do wersji europejskiej, gdzie wystarczy wstawić uklad kierowniczy i pobawic sie z wiazka elektryczna, reszta to juz wkladanie gotowych elementow tak samo jakby rozbieralo sie europejczyka i skladalo na nowo. mam e46 od dobrego roku i jedyne co mi w niego wlozylem do olej i klocki, diagnosta na przegladzie powiedzial ze mam chyba szczescie, ze nie byl bity, bo auto dalo sie na zbierznosci ustawic co do promila, a jak powiedzialem mu pozniej ze to byl kiedys anglik to nie chcial wierzyc. a nikt nie zobaczy na szroty jezdzace grubo ponad 15 lat, czesto skladane z 2 samochodow, przeglady zalatwiane jak to w polsce po znajomosci, gdzie ledwo dzialaja hamulce, wypadaja biegi i kierownica telepie w kazda strone.
     
  19. angliki sa ok!

    angliki sa ok! Gość

    Offline
    ja tez mam PEUGEOTA 607 z anglika! i nie widze lepszego auta!!! nie mialem zadnej powaznej usterki! jezdzi sie suuper!!! a ci co takie glupoty wypisuja... musza miec w tym interes....gruby interes
     
  20. Mikun

    Mikun Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    21-03 10
    Postów:
    17
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    Bielsko-Biała
    Z samym autem napewno nie !! i nikt tego nie neguje. Miejsca przekładek to problem.I nie mow ze nie !!!!!!!
     
  21. Jacekn8

    Jacekn8 Początkujący

    Offline
    Dołączył:
    6-05 09
    Postów:
    85
    Docenione treści:
    0
    Miasto:
    tarnów
    Ja ogólnie rozumię istotę tego artykułu. Fakt faktem nie mam nic do anglika jeżeli sam go kupię w wersji RHD i przerobię w dobrym warsztacie lub jeżeli jest prosty to z głową pod domem. Wtedy przełożony anglik ma dla mnie sens. Ale jeżeli mam kupić przełożonego anglika w komisie to znacząco mówię przekładanym anglikom NIE. Chyba żebym go wziął pod lupę i sprawdził...

    I założe się że wszyscy co chwalą przekładane angliki mają takie samo zdanie jak ja, bo nie trudno nadziać się na freelandera vel opla... :wako2:
     
  22. Majster Złota rączka

    Dołączył:
    20-07 12
    Postów:

    666
    Miasto:
    Internet

Poleć tę stronę