Artykuł znajduje się: http://angliki.info/content.php?r=16...ć-się-anglików
Artykuł znajduje się: http://angliki.info/content.php?r=16...ć-się-anglików
co do tych fertków to się zgodze bo magiel z opla to masakra jakieś 4 miechy temu w moich okolicach człenio zabił się takim fertkiem bo urwało się mocowanie magla wyleciał na zakręcie i wpadł na drzewo
przekładki anglików mechanika ogólna tel 781331539
Jak mają rejestrować w polsce angliki jak ludzie w artykule na 2 strony a4 z biedą raz wspomną o idealnie przełożonym angliku... Ale freelander na maglu opla w sumie potwierdza ten artykuł
Po tym artykule można wywnioskować, że ktoś kto go napisał musiał mocno czytać na forach lub sam siedzieć w temacie. Temat "Czy bać się "anglików"?" a opis praktycznie 100% na NIIE dla przekładanych anglików a nic na temat dobrze zrobionego auta a wiele rzeczy jak czytałem jest po prostu wyolbrzymiona. Ja osobiście wolę dobrze przrobionego anglika niż takiego "niemca" z 2 spawanego. Ostatnio jeden gość zakupił paska B5 FL i przy wyższej prędkości ciężko miał go utrzymać na drodze po wizycie w warsztacie okazało się że ma auto spawane z 2 centralnie przez środek auta przechodziły spawy widoczne pod tapicerką(nie widoczne dla oka kupującego laika). Każdy niech dokona wyboru, ja wolę angola.
Andrzej
Kolego angeelo, zgodzę się z tobą w 100% i ja też wole angola, ale ten passat o którym piszesz na bank kupiony został w PL. Dlatego można sciągnąć sobie samemu z niemiec ale wtedy cena poraża...![]()
rok temu przekładałem forda galaxy z 2001,r tam dopiero były jaja niby angol ale klepany w polsce dach od środka czerwony lewa tylnia ćwiara zielona a prawa niebieska a szyby każda z innego rocznika więc i angol może być sklejony z 3 ale dobrze przełożony angol to i tak lepsze niż od niemca
przekładki anglików mechanika ogólna tel 781331539
Magik chyba ktoś musiał mieć dobry interes z tym galaxy hehe. Widocznie sie opłacało![]()
Szkoda że nie napisali o np. takim samochodzie jak Peugeot 307.. gdzie nie trzeba nic ciąć, bo ściana grodziowa ma otwory po obu stronach, gdzie nie trzeba ściągać nagrzewnicy, gdzie nie trzeba dotykać elektryki, gdzie nie trzeba dotykać serwa hamulców i samego układu.. a wystarczy powymieniać podzespoły na ich europejskie odpowiedniki... Nic tylko pogratulować autorowi, za umacnianie ludzi w przekonaniu, że wszystkie angliki są źle przełożone i tworzeniu tym samym błędnych stereotypów.. ps. takich aut jak ten pug jest zapewne wiecej..
No cóż konkurencja
Pozdrawiam Rysiek
tel.530301893
Uważam że artykuł jest stosunkowo obiektywny. Trudno się spodziewać po czasopiśmie zawierającym reklamy nowych aut żeby wychwalały auta używane z zagranicy. Niezależnie czy powypadkowe z Niemiec czy z UK przerabiane. Oczywiście w interesie przerabiaczy (między innymi moim) jest dobra opinia o przekładkach. Nie wszystkie jednak angole są przerobione tak jak należy i autor artykułu radzi nie znającemu się na autach kupującemu na co zwrócić uwagę.
Poza tym podany jest między innymi adres naszego forum więc czytelnik może poznać również naszą opinie.
witam
popieram was wszystkich ja mam oczewiscie angolka i jestem z niego dumny jezdzi sie super a artykul jest stosunkowo dobrze napisany co prawda mogli by napisac o takich autach jak peugeot renault czy sprinter i by bylo wszystko ok![]()
widocznie ktoś z otoczenia Kaczyńskiego jakaś pisowska świnina to nasmarowała i przez takich ludzie się boją angoli rzygać się chce jak takie głupoty wypisują i to nie jest komuna![]()
przekładki anglików mechanika ogólna tel 781331539
"Anglikow" napewno NIE ale napewno pseudo warsztatow ktorych tu pełno na tym forum i ktore szukaja frajerow i albo same siebie albo nawzajem sie opisuja jako super profesjonalne miejsca do przekładki. Szok i zenada. Cwanaiki z warsztatami w szopach to czego napewno powinnismy sie bac.
masz jakieś niemiłe doświadczenie z którymś z warsztatów zalogowanych na tym forum ?
Pozdrawiam Rysiek
tel.530301893
Niestety mam. Ktory ? coz ..... niech to bedzie moja starata czasu i kasy na paliwo.A w listach z innym forowiczem jestem przekonany ze w tamtym rejonie to juz 2gi warsztat ktory pisze i mowi cos innego co jest stanem faktycznym. Przykre ze ludzie maja za nic innych. Pozdrawiam.
---------- Dodano 17-06-2010 o 23:10 ---------- Poprzedni post napisano 13-06-2010 o 19:37 ----------
A Rys00 ty chyba wiesz o ktorym mowiłem bo to Twoje okolice wiec "chyba" sie znacie. Własciwie to juz tylko licze dni kiedy mnie szanowna " pani moderator" skasuje z tego forum. Mimo ze jestem dalej Ok i nie wymieniam nazwy tego miejsca.